Coraz trudniejszy kompromis

Spór polityczny wokół tematu aborcji po raz kolejny przypomniał mi, jak trudno w Polsce być politykiem. Temat ten od dekad rozgrzewa emocje społeczeństwa i prowadzi do głębokich podziałów. Z jednej strony mamy obrońców życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a z drugiej zwolenników mordowania dzieci nienarodzonych zgodnie z własną fanaberią.

Oczywiście nie mam wątpliwości, po której stronie tego sporu chcę być. Tyle tylko, że moja opinia ma niewielkie znaczenie i nie przekłada się na żadne konkretne działania. Wielokrotnie stawiałem sobie pytanie: jak bym postąpił, gdybym miał jednak głosować w tej sprawie? Polityk bowiem musi brać pod uwagę dalekosiężne
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: