Podziękowania od Viktora Orbána

Tysiące klubowiczów wraz z setkami tysięcy Węgrów to naprawdę wspaniały dowód przyjaźni polsko-węgierskiej.

Tuż po wizycie tysięcy Polaków w Budapeszcie na uroczystościach Święta Narodowego Węgier premier Węgier Viktor Orbán przesłał listy do redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza oraz do Ryszarda Kapuścińskiego. W listach podziękował nam i Państwu, czyli: „współpracownikom za wieloletnią pracę na rzecz pogłębiania polsko-węgierskiej przyjaźni i za organizowanie wspólnych upamiętnień, wzmacniających współpracę pomiędzy naszymi narodami”. Listy zostały przekazane na ręce redaktora naczelnego „GP” przez ambasador Węgier w Polsce Orsolyę Zsuzsannę Kovács. – Być może w tym roku premier Węgier wyjątkowo docenił przyjazd klubów, bo tysiące klubowiczów wraz z setkami tysięcy Węgrów to naprawdę wspaniały dowód przyjaźni polsko-węgierskiej. Obchodzimy 100-lecie odzyskania naszej niepodległości, a wszystko, co się wiąże ze świętami niepodległości węgierskiej i polskiej, ma olbrzymie znaczenie dla obu narodów – ocenił na łamach „GPC” redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. Jak dodał, rangę tegorocznego Wielkiego Wyjazdu na Węgry podniósł również patronat honorowy premiera Mateusza Morawieckiego.
Poniżej treść listów:

Pan Tomasz Sakiewicz, Redaktor Naczelny „Gazety Polskiej”
Szanowny Panie Redaktorze!

Jak razem przeżyte, odmieniające los wydarzenia zmieniają ludzkie relacje w prawdziwą przyjaźń, tak też historia i walka o wspólne cele łączą przyjaźń dwóch narodów w nierozerwalną wspólnotę losów. Węgierskie powiedzenie głosi, że dla jednego wszystko jest trudne, a dla wielu nic nie jest niemożliwe, w związku z tym, niezależnie od tego, jakie przeszkody stałyby przed nami, świadomość, że nie jesteśmy sami, daje niewyczerpaną siłę i wytrwałość.
Przyjaźń między Węgrami a Polską jest dzisiaj najmocniejszym filarem zachowania chrześcijańskiej Europy, więc z radością...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: