Zacisze melomana

Kultura [Muzyka]

Jazz zamieszkał w Londynie WE OUT HERE, Brownswood Recordings Słuchając albumu „We Out Here”, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wszystko, co w jazzie najbardziej żywe, przeniosło się do Londynu. To właśnie w tym mieście podczas trzydniowej sesji nagraniowej spotkali się przedstawiciele młodej sceny jazzowej. Efekt spotkania jest oszałamiający. Pełne emocji, niczym nieograniczone dźwięki saksofonu Shabaki Hutchingsa, elektrycznej gitary Mansura Browna z zespołu Triforce czy rozkołysany „Abusey Junction” w wykonaniu Kokoroko z pięknymi partiami wokalnymi – każdy z utworów wart jest oddzielnego odkrycia. Sample i Dostojewski Igor Boxx, FYODOR, Universal Music Polska Mroczna muzyka elektroniczna miesza się z prawosławnym chórem, klubowe rytmy poprzedzają liczne odwołania do popkultury (m.in. Johna Lennona, The Velvet Underground, a także do gry komputerowej). „Fiodor” to najnowsza solowa płyta Igora Boxx znanego z duetu Skalpel, tym razem inspirowana twórczością Fiodora
     
84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze