Uwolnić się od kamienia nienawiści. O książce Ewy Polak-Pałkiewicz „Czego chcą od nas biedni Niemcy”

Książka ta wyszła w dobrym czasie. Potrzebujemy głębokiej refleksji nad tym, jak wyglądają nasze relacje z sąsiadami. Szczególnie wobec zmasowanego ataku liberalno-lewicowych elit wymierzonego w nasz kraj. W tym kontekście pytanie „Czego chcą od nas biedni Niemcy?” jest szczególnie ważne. Bo stosunek Niemców do Polaków, ukształtowany na fobiach, niechęci i kłamstwie, ma rangę szczególną: w końcu to Berlin jest głównym rozgrywającym w Unii Europejskiej.

Sedno zbioru esejów „Czego chcą od nas biedni Niemcy” to w istocie poszukiwanie odpowiedzi na to kluczowe pytanie: dlaczego nasi zachodni sąsiedzi zachowują się tak, a nie inaczej, dlaczego mataczą, odrzucają swoje winy i z zadowoleniem przyglądają się, jak polityka narracji o „polskich obozach śmierci”, o polskim „współsprawstwie” i „współudziale” w Holokauście przynosi „znakomite” efekty? Musimy naraz całemu światu udowadniać coś, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się oczywistością – że Polska była ofiarą Niemiec. Może więc spróbować wniknąć w niemiecką duszę i sposób myślenia? Może warto głębszej refleksji poddać trwające już ponad tysiąc lat nasze wzajemne relacje? O tym (choć nie tylko o tym) jest znakomita książka autorki „Gazety Polskiej”, Ewy Polak-Pałkiewicz.

Różne wizje budowania Europy
Zjazd Gnieźnieński to mógł być niezwykły początek wspólnego budowania Europy przez polskiego władcę Bolesława Chrobrego i młodego niemieckiego cesarza Ottona. Nie dowiemy się, jak by dalej wyglądała polityczna przyjaźń monarchów, z których ten drugi zbyt wcześnie umarł, zabierając do grobu swą europejską wizję. Włócznia Świętego Maurycego – magiczny, chrystusowy totem, znak zwycięstwa niesiony nad głowami niemieckich rycerzy, wręczony polskiemu księciu (a późniejszemu królowi), to nie tylko (jak chcą niektórzy historycy) symbol namaszczenia czy wręcz koronacji, ale także duchowy znak zaufania. To zaufanie, którym obdarzyli się Bolesław i Otton, miało być...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: