Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.


Broń biologiczna Nowatorski system bojowy opracował wynalazca z Petersburga Aleksandr Siemionow. Unikalna konstrukcja pozwala załodze czołgu ostrzeliwać nieprzyjaciela własnymi ekskrementami. Zgodnie z projektem kierowca czołgu siedziałby na pojemniku, który napełniałby się fekaliami całej załogi. Potem pojemnik byłby zamykany specjalną nakrywką i wystrzeliwany w stronę wroga. Koncepcja zaiste imponująca! Tylko jak czołgista miałby siedzieć na owym zbiorniku – ze spuszczonymi spodniami?

Policjant jak ojciec, policjantka jak matka A ściślej rzecz biorąc – mamuśka. I to samotna... W internetowej grupie „Znajomości samotnych mamusiek” natrafiono na zdjęcia pani podpułkownik Jeleny S., funkcjonariuszki II Wydziału ds. Personelu MSW w moskiewskim metrze. – Na zdjęciu kobieta demonstruje swoje pośladki przed lustrem – informuje telewizja RenTV. Ot, sensacja... A co niby miałaby demonstrować w takiej grupie – pagony?

Zagadka dla Sherlocka Holmesa W Ufie zapalił się kierowca, który próbował uruchomić autobus za pomocą lampy lutowniczej – donosi agencja Today News Ufa. Informuje ona również, że „przyczyny incydentu są wyjaśniane”. Hmm... Śledczy rzeczywiście będą mieli twardy orzech do zgryzienia. Może warto też rozważyć wersję, czy kierowca nie zapalił się dlatego, że próbował uruchomić autobus za pomocą lampy lutowniczej?

Siła wiary Zaiste wielką moc musiała posiadać Swietłana Markowa, adeptka wiedzy tajemnej z Penzy. Przekonała ona swoich trzech klientów, że aby zaczęło im sprzyjać szczęście, muszą najpierw... zabić jej zięcia. „Dobra wróżka” nie lubiła go, ponieważ wbrew jej woli ożenił się z jej niepełnoletnią córką. Klienci pani Swiety (jednym z nich był... policjant) uwierzyli, że ludzka ofiara odmieni ich życie, i bez...
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: