Tusk, czyli nasz lokalny Zapatero

Dodano: 13/03/2012 - Nr 11 z 14 marca 2012

A jeszcze wyraźniej dostrzeżemy to, gdy przyjrzymy się – także rzekomo przypadkowym – głosowaniom i decyzjom w poprzedniej kadencji Sejmu. To właśnie wtedy PO zakwestionowała prawdę o tym, że małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny, uniemożliwiła zakaz zapłodnienia in vitro, nałożyła dyscyplinę partyjną przeciw życiu, czy odebrała rodzicom prawo do wychowania dzieci w zgodzie z własnym światopoglądem. Każda z tych decyzji i działań została oprotestowana przez Kościół, ale w niczym nie zmieniło to kierunku, w jakim zmierza ta partia. Wtedy jednak można się było jeszcze łudzić, że powodem takiego zachowania są sondażowe słupki, którym nieodmiennie posłuszni są politycy PO, a także nacisk mediów, które w zamian za bezwarunkowe poparcie rządu domagają się rewanżu w postaci ideologicznych ustępstw. Teraz jednak nie da się już utrzymać takiego myślenia. Obecność katechezy w szkołach popiera zdecydowana większość Polaków, próba jej wycofania poprzez przerzucenie obowiązku jej
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze