Jeszcze suwerenni?

Dodano: 06/02/2018 - Nr 6 z 7 lutego 2018

Felieton [Myśli nienowe]

Zastanawiam się właściwie, do czego jeszcze w Polsce mamy prawo. Co możemy robić bez ingerencji innych państw czy Unii Europejskiej? Bo okazuje się, że nie wolno nam reformować sądownictwa, nie wolno dbać o bezpieczeństwo przez podejmowanie decyzji o tym, czy chcemy, czy też nie chcemy przyjmować uchodźców, a wreszcie nie wolno nam nawet uchwalić ustawy, której celem jest obrona naszego dobrego imienia i walka z kłamstwem dotyczącym Holocaustu. Jako naród nie ponosiliśmy i nie ponosimy odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie. Ani nie ponosimy odpowiedzialności za pojedyncze akty szmalcownictwa czy innych podłości – w każdym społeczeństwie znajdą się szuje i łajdaki. W czasie wojny wyłażą na powierzchnię i robią różne świństwa. Ale przecież w ustawie nie chodzi o przypadki indywidualne, tylko o prawdę dotyczącą zbiorowości oraz o przeciwdziałanie kłamstwom, za pomocą których z Polski i Polaków robi się wspólników Hitlera. Czasem nawet przedstawiając w jeszcze gorszym
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze