Czarnecki w radzie nadzorczej „GP”?

Jak podaje serwis niezalezna.pl, dziennikarze portalu onet.pl wprowadzili czytelników w błąd, twierdząc, jakoby wiceprzewodniczący PE był przewodniczącym... rady nadzorczej spółki wydającej „GP”. Rzecz w tym, że tygodnik ani jego wydawca rady nadzorczej nie mają i nigdy nie mieli.

O kompromitacji dziennikarzy Onetu poinformował na Facebooku redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. – Onet popada w coraz większy obłęd. Mianował Czarneckiego szefem rady nadzorczej, której nie ma – mówi portalowi niezalezna.pl, zwracając uwagę, że to nie pierwsze podobne „rewelacje” tego portalu. – Swego czasu już mianował mnie szefem Telewizji Polskiej. Widać wyraźnie, że brakuje mu źródeł informacji i stąd taki „news” – dodał. Ryszard Czarnecki od kilkunastu dni znajduje się pod medialnym i politycznym pręgierzem ustawionym przez środowiska sprzyjające opozycji. Powodem są słowa, którymi w rozmowie z portalem niezalezna.pl skomentował występ europosłanki PO Róży Thun w antypolskim filmie przygotowanym przez niemiecką telewizję publiczną. Za tę wypowiedź przedstawiciele kilku frakcji w Parlamencie Europejskim domagają się odwołania Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego PE. Decyzja o jego przyszłości w Strasburgu ma zapaść w ciągu najbliższych tygodni.

Sprawa ciągnie się jednak równolegle. – Podtrzymuję krytykę wobec polityków opozycji, którzy donoszą na Polskę, nie będę się kajał – powiedział wiceszef Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki, odnosząc się do swojego spotkania z szefem PE Antonio Tajanim. Osobno Tajani rozmawiał z Różą Thun. Spotkania te były konsekwencją wniosku liderów czterech grup politycznych w PE: chadeków, socjalistów, liberałów i Zielonych. – Nie będę się kajał, ponieważ uważam, że politycy totalnej opozycji, którzy wciągają instytucje międzynarodowe i media do ataku na Polskę, w ten sposób załatwiając swoje partykularne, partyjne interesy, robią rzecz fatalną – powiedział Czarnecki w PR24.
...
[pozostało do przeczytania 30% tekstu]
Dostęp do artykułów: