Twardy bój o środek

Dodano: 23/01/2018 - Nr 4 z 24 stycznia 2018

Felieton [PAN JACEK DLA CIEBIE]

Tuż po rekonstrukcji, chwilę po tym, jak wyrzucono z rządu Antoniego Macierewicza, a opozycja dokonała samozaorania przy okazji ustaw o aborcji, politycy prawicy chyba uznali, że polityczna historia się zakończyła. Mam wrażenie, że wielu z nich pomyślało: zwycięstwo PiS w wyborach jest pewne, a my w zasadzie nie musimy się starać i zajmować kampanią, tylko stopniowo odkręcać kurek z ciepłą wodą w kranie. Po tygodniu widać jednak, że niekoniecznie. Zaczęło się od wolty nowego ministra spraw zagranicznych w sprawie reparacji. Tematu ponoć nie ma, a debata jest potrzebna jedynie w Polsce. W domyśle, temu głupawemu twardemu elektoratowi, co to nic mu nie trzeba tłumaczyć, a on i tak na nas zagłosuje. Później okazało się, że będziemy wycofywać się rakiem ze sporu o Puszczę Białowieską. I co z tego, że 90 proc. ludzi zorientowanych w sprawie (w tym mieszkańcy okolic PB) poczują się oszukani? Ważne, żeby UE była zadowolona. Kornik drukarz na wieść o tym odetchnął z ulgą, ale
     
56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze