Patologia kolei – obraz katastrofy pod Zawierciem

Ignorowane zagrożenie

Kolejarze już od kilkunastu miesięcy apelują do rządu o zwrócenie uwagi na ten problem. Eskalacja napięć nastąpiła latem zeszłego roku. W lipcu przewodniczący OPZZ Jan Guz rozważał skierowanie do prokuratury „doniesienia w sprawie stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego wobec instytucji odpowiedzialnych za istniejący stan rzeczy”.

Atmosfera zaogniła się, gdy kilka dni później doszło do wykolejenia pociągu w Babach. Zginęły dwie osoby, maszynista trafił do aresztu. Kolejarze nie wytrzymali i rozpoczęli strajk, protestując „przeciw robieniu z maszynisty kozła ofiarnego katastrofy kolejowej i kryciu w ten sposób
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: