Prawdziwa pasja Magdy O.

Dodano: 02/01/2018

 Kultura [Książka]

Kiedy objawiła się po raz pierwszy, od razu jako kandydatka na urząd prezydenta RP, świat zaszufladkował ją jako śliczną, małomówną blondyneczkę mającą ocieplić wizerunek podupadającej lewicy. Zgoła inną Magdalenę Ogórek poznaliśmy, gdy zaprosiłem ją w 2016 r. do programu „W tyle wizji” na stałą komentatorkę – konserwatywną patriotkę o wielkim publicystycznym temperamencie i ogromnej erudycji w dziedzinie sztuki. Jej książka „Lista Wachtera” tylko tę opinię potwierdza. W dodatku rzekoma „maskotka SLD” okazała się „Panem Samochodzikiem w spódnicy”, niestrudzenie tropiącym skarby zrabowane Polakom w trakcie II wojny światowej. Wyznam, że od czasu fascynacji esejami młodego Waldemara Łysiaka nie spotkałem kogoś równie biegle i płynnie poruszającego się w materii „historii w obrazach”. Autorka zwinnie przemieszcza się między Krakowem, Pragą, Wiedniem, Rzymem i pokonuje bariery czasu, w sposób właściwy dla osób czujących się w sztuce i historii jak u siebie w domu.
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze