Zbrodnia bez kary

Dodano: 28/02/2012 - Nr 9 z 29 lutego 2012

„Intelligentaktion” ginie często w cieniu Shoahu, stanowi jednak element tej samej ludobójczej strategii. Zanim jeszcze rozpoczyna się „Ostateczne rozwiązanie”, powstają dyrektywy unicestwienia narodu polskiego poprzez likwidację elity przywódczej i sprowadzenie reszty do poziomu roboczego bydła. Program ten realizowany jest przez cały okres okupacji, ma jednak swoje spektakularne momenty. Niejako próbą generalną jest aresztowanie 6 listopada 1939 r. 183 profesorów krakowskich (Sonderaktion Krakau) zgromadzonych pod pozorem wysłuchania referatu SS-mana Bruno Mullera, z których większość trafiła do obozów koncentracyjnych. Liczne kłopoty, interwencje i protesty na Zachodzie skłoniły hitlerowców, aby kolejne akcje ograniczać do natychmiastowych egzekucji. Tak stało się we Lwowie, opuszczonym przez Sowietów (zdążyli jeszcze wymordować tysiące więźniów politycznych). Po krótkim okresie bezkrólewia, kiedy miejscowi nacjonaliści dokonywali pogromów ludności żydowskiej, przybyły oddziały
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze