„Islamski holokaust”, czyli modlitwa, której nie było

Polska znów jest na celowniku zachodnich polityków i tamtejszych mediów. Wszystko z powodu kontrowersji wokół niektórych uczestników Marszu Niepodległości. Najważniejszy zarzut jest jednak „fake newsem”.


11 listopada w mediach pojawiła się informacja, jakoby dominującym hasłem Marszu Niepodległości była „Modlitwa o islamski holokaust” (ang: Pray for islamic holocaust). Tyle że takie hasło nie padło, nie było także eksponowane. Skąd więc ta dezinformacja? By to wyjaśnić, musimy cofnąć się w czasie o dwa lata. Wówczas na jednym z poznańskich wiaduktów istotnie zawisło płótno z napisem „Pray for islamic holocaust” wraz z wizerunkiem używanego przez skinheadów krzyża celtyckiego. Rzecz przeszła w zasadzie bez echa, aby tym roku w Święto Niepodległości zyskać drugie życie.

Po raz pierwszy informacji o rzekomym transparencie „Pray…” na tegorocznym Marszu użył w swojej relacji dziennikarz „Wall Street Journal” Drew Hinshaw. W opublikowanym w sobotę 11 listopada tekście czytamy: „Symbole ONR zostały przedstawione na transparencie z napisem »Módlmy się o islamski holokaust«, który pojawił się na warszawskim moście”. Tymczasem jedynym mostem, przez który szedł tegoroczny Marsz Niepodległości, był Most Poniatowskiego, gdzie ze względów logistycznych wywieszenie takiego transparentu było bezcelowe (byłby widoczny tylko z rzeki). Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji takiego incydentu.

Bez sprawdzenia powyższej informacji zacytował ją rzecznik Hillary Clinton, Jesse Lechrich, a wpis Lechricha podało dalej 23 tys. osób. W Polsce powtórzyli to m.in. dziennikarz Bartosz Węglarczyk oraz były ambasador Marek Grela. Pisze o tym m.in. „The Guardian”, CNN oraz „Washington Post”, serwisy arabskie i żydowskie. Skandaliczne hasło stało się szyldem, którym opisuje się Marsz Niepodległości.

Straty wizerunkowe wywołane kłamstwem są już gigantyczne. Między „My chcemy Boga”, które było głównym sloganem Marszu, a „Modlitwą o...
[pozostało do przeczytania 24% tekstu]
Dostęp do artykułów: