Rosja - Rozbrat między Putinem a Miedwiediewem

W mocnych słowach zrugał premiera za jego wypowiedź, uznając ją za „niedopuszczalną w żadnych okolicznościach”. Stwierdził, że nie uważa rezolucji za niewłaściwą oraz, iż rosyjskie MSZ nie wetując jej, wypełniało jego osobiste polecenia. Już wcześniej bywało, że duet pozwalał sobie na pokazanie opinii rosyjskiej różnicy zdań, ale tak mocnego spięcia, w dodatku na oczach całego świata, jeszcze nie było. Na razie to tylko słowa, ale sygnał do elit polityczno-biznesowych w kraju poszedł. Wojna o to, kto będzie prezydentem od 2012 r., już trwa, i to na paru frontach.Afera hazardowa po rosyjsku FSB oskarżyła I zastępcę prokuratora Obwodu Moskiewskiego i kilku wysokich rangą milicjantów o osłanianie nielegalnych salonów gier w stołecznym regionie. Sieć jaskiń gier należała do niejakiego Iwana Nazarowa. Działający od trzech lat i dający 5–10 mln dol. dochodu miesięcznie biznes osłaniało co najmniej 10 prokuratorów i kilku wysoko postawionych oficerów milicji. Zatrzymano
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze