Patogenem w obronę terytorialną

Fake News

„Patogen informacyjny”. Cóż to takiego? Choć sama nazwa brzmi jak określenie z pogranicza medycyny i prasoznawstwa, jest niezwykle ciekawą teorią na temat rozprzestrzeniania się dezinformacji. Teorię tę przedstawił podczas warszawskiej Konferencji Security Case Study – „Dezinformacja w dobie mediów społecznościowych (SCS 2017)” – płk Remigiusz Żuchowski. Jak czytamy w serwisie cyberdefence24.pl, ten patogen to specjalnie modyfikowana informacja, która ma na celu zmuszenie odbiorcy do określonego zachowania. Na tym jednak nie koniec. Zmodyfikowany w ten sposób przekaz sam w sobie posiada zdolność kreowania rzeczywistości. Brzmi skomplikowanie? W praktyce chodzi o taką (dez)informację, która skłania jej odbiorcę do podania newsa dalej, wywołuje określone emocje lub zmusza do zajęcia stanowiska przez władzę. Ten patogen to także sztucznie generowany szum informacyjny, który ma na celu „przykrycie” ważnych informacji poprzez zbombardowanie odbiorcy natłokiem danych,
     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze