Nie ugniemy się przed silnymi grupami interesu. Z premier Beatą Szydło rozmawiają Dorota Kania i Ryszard Gromadzki

Wywiad numeru [Rząd skutecznie reformuje Polskę]

Nawiążę do słynnej już mojej polemiki z poprzednim prezydentem Francji, Hollande’em, w której powiedział, że my mamy wartości, a oni pieniądze. Podtrzymuję to, co wówczas powiedziałam – w życiu trzeba kierować się wartościami i zasadami. Dzięki takiej postawie Polska rozwija się dziś bardzo dynamicznie i jest krajem bezpiecznym – mówi premier Beata Szydło.Wróciła Pani z wakacji z Juraty, gdzie był także prezydent Andrzej Duda. Mieliście państwo okazję do rozmów? Krótki urlop, który miałam, spędziłam z rodziną na Helu. Corocznie staram się być nad polskim morzem, ale tegoroczny mój wyjazd wzbudził dziwne i niezrozumiałe dla mnie emocje.A jakie są obecnie relacje pomiędzy Pani gabinetem a ekipą Prezydenta, szczególnie po sporze o reformę sądownictwa? Wydawać by się wtedy mogło, że stosunki między Panią a Panem Prezydentem się ochłodziły. Nasze relacje są dobre. Uważam, że w kwestii zmian w sądownictwie to rząd ma rację. Jednak spór,
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze