Trump TV

Prezydent USA Donald Trump wściekł się na tamtejsze media głównego nurtu, które jego zdaniem nieprawdziwie przedstawiają jego dokonania w Białym Domu. W odpowiedzi na to uruchomił na Facebooku program „real news”, czyli „prawdziwe wiadomości”.
 
Te „prawdziwe wiadomości” emitowane są raz w tygodniu z budynku nowojorskiego wieżowca Trump Tower, który zyskał już miano „Trump TV”. Prezenterką programu jest  Kayleigh McEnany. Co ciekawe, kobieta dotychczas była dziennikarką znienawidzonej przez Trumpa (z wzajemnością) telewizji CNN. Jak czytamy w depeszy PAP, „niektórzy zwolennicy prezydenta rozszyfrowują skrót CNN – zamiast Cable News Network (Kablowa Sieć Wiadomości) jako Communist News Network (Komunistyczna Sieć Wiadomości)”. Mniej złośliwi piszą o Clinton News Network*, odwołując się do Hillary Clinton, byłej kontrkandydatki Trumpa w wyborach.  Sama McEnany to zwolenniczka kandydatury Trumpa. Do „prawdziwych wiadomości” weszła w zastępstwie Lary Trump, synowej prezydenta. Jednocześnie McEnany została także rzeczniczką Narodowego Komitetu Partii Republikańskiej.
Program „real news” spotkał się oczywiście ze zmasowaną krytyka przeciwników prezydenta USA, którzy zarzucili mu uprawianie propagandy. Jednocześnie obrońcy Trumpa zwracają uwagę, że taka „propaganda sukcesu” nie jest niczym nowym. Administracja prezydenta Baracka Obamy zamieszczała na oficjalnych stronach Białego Domu prezentowane przez Josha Earnesta, sekretarza prasowego Białego Domu, nagrania wideo nazywane „West Wing Week” („tydzień w zachodnim skrzydle”) o poczynaniach administracji Obamy.

*W Polsce również nie brak złośliwych, którzy rozszyfrowują skrót TVN24 jako „Tusk Vision Network24” (Całodobowa Sieć Wizji Tuska).



„Dlaczego nie pokazaliście wtargnięcia i krzyków tego typa w księgarni? (...)” – grzmiał na Twitterze Sławomir Nitras. Znany z różnych wybryków poseł PO skomentował w ten sposób materiał programu „Minęła 20”, którego...
[pozostało do przeczytania 24% tekstu]
Dostęp do artykułów: