Syria bliżej wojny domowej

Dodano: 31/01/2012 - Nr 5 z 1 lutego 2012

Już w listopadzie wezbrała nowa fala antyrządowych demonstracji. Rozpaliły ją wieści o sankcjach Ligi Arabskiej przeciw dyktaturze i poparciu państw muzułmańskich dla rewolucji. W grudniu Liga wysłała do Syrii misję obserwacyjną i stanowczo zażądała zakończenia represji. Choć misja jest ostro krytykowana za swoją bezsilność i niezdolność do powstrzymania przemocy, a państwa arabskie skłaniają się do jej wycofania, to mimo wszystko wywarła ona pewien wpływ na reżim w Damaszku. W miastach, w których pojawili się obserwatorzy, na ulice wyległy tłumy, ośmielone chwilowym wycofaniem armii. Prezydent Assad ciągle próbuje złagodzić krytykę ze strony arabskich sąsiadów i w ostatnich tygodniach zwolnił z więzień ponad 5 tys. demonstrantów. Ustępstwa te jednak nikogo nie zadowolą. Liga Arabska przez ostatni rok coraz bardziej zaostrzała kurs wobec Syrii. W styczniu po raz pierwszy publicznie wezwała prezydenta do ustąpienia. Emir Kataru zasugerował nawet możliwość arabskiej interwencji zbrojnej
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze