ZDF dekonspiruje Niemców

Dodano: 01/08/2017 - Nr 31 z 2 sierpnia 2017

Felieton [#Kod źródłowy]

Nad niemiecką telewizją publiczną ZDF kontrolę sprawuje 60-osobowa rada. 32 członków jest nominowanych bezpośrednio przez niemieckie landy, dwóch nominuje rząd federalny, kolejnych czterech kościoły – po dwóch dla protestantów i katolików. W radzie jest jeden przedstawiciel Centralnej Rady Żydów w Niemczech, dwudziestu jeden reprezentuje „wybrane grupy społeczne”. Powołana w latach sześćdziesiątych, kiedy kanclerzem Niemiec był Konrad Adenauer, stacja telewizyjna przegrała proces, w którym skazana została na drakońską karę: przez miesiąc na swoich stronach internetowych miała informować, że przeprasza Polaka, więźnia Auschwitz Karola Tenderę, za używanie sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. Niemcy nie wykonali wyroku. Odwołali się od niego, twierdząc, że decyzja sądu jest elementem polskiej polityki historycznej, oraz sugerując, że polskie sądy w tej sprawie nie są niezawisłe. Z postawy niemieckiej państwowej telewizji wynika istotna rzecz. Za pomyłki
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze