Panie Prezydencie, proszę się trzymać

Imperium kontratakuje. Po tym, jak w zeszłym tygodniu ustawę o Sądzie Najwyższym uchwaliły Sejm i Senat, cała furia i atak postkomuny skierowane są na prezydenta Andrzeja Dudę. Presja jest potężna i wymaga od tego, kto jej podlega, nie lada hartu ducha.

Właśnie na osłabienie prezydenta ukierunkowana jest od początku jego kadencji uwaga postkomuny. Ośmieszanie, podrywanie autorytetu – to stosowano już w przeszłości wobec Lecha Kaczyńskiego, licząc nie tylko na osłabienie możliwości skutecznego sprawowania urzędu przez śp. Prezydenta, ale i na uderzenie osobiste, w odporność psychiczną. Dlatego najpodlejsze insynuacje, które miały obrażać prezydenta osobiście, obliczone były na wywoływanie emocji u niego samego. Lech Kaczyński miał świadomość tego procesu, nie uległ jego mechanizmom, ale dziś system III RP sprawdza pod tym względem odporność Andrzeja Dudy. Temu służyło na przykład „Ucho prezesa” – cały kabaretowy cykl zdawał się mieć jeden główny cel: ośmieszać prezydenta jako „Adriana” stojącego w przedpokoju przed gabinetem „Prezesa”. Twórcy kabaretu postanowili upokarzać głowę państwa w każdym odcinku, z żelazną konsekwencją. To, że kompletnie nie zrobiło to na Polakach wrażenia, widziałam na spotkaniach z prezydentem Dudą – niedawno w wielkopolskim Kępnie na rynku pełnym mieszkańców było widać i ogromną popularność prezydenta, i jego świetną komunikację z Polakami. Ale spece od walki politycznej postkomuny stawiają na coś innego – na psychologiczną grę wobec samego prezydenta. Celem operacji, którą obserwujemy, jest on sam i jego bliscy. Nie jego wyborcy, nie zwykli Polacy, bo obecny atak na prezydenta nie jest po to, by odebrać mu zwolenników, lecz jest wymierzony w niego samego, jego emocje, psychikę, sposób myślenia. Operacja prowadzona jest więc nie tylko przez media i publiczne wypowiedzi –jad sączony do otoczenia, rodziny, przyjaciół, szeptanka, gesty, które mają uderzyć w czułe, wrażliwe struny. Liczby tych niejawnych zabiegów...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: