Pycha kroczy przed upadkiem

Felieton [Mucha na dziko]

Do znudzenia będę powtarzać, że prawda sama się obroni, bo jedynie ona jest ciekawa. To zestawienie dwóch znanych powiedzeń powinno być mottem obozu dobrej zmiany. Szczególnie w sytuacji, gdy ma on przeciwko sobie zmasowany atak wszelkiego rodzaju kłamstwa, serwowanego przez specjalistów od marketingu politycznego, pałkarzy totalnej opozycji i wyspecjalizowane w manipulacji media. Scenariusz „operacji specjalnej” obliczonej na wysadzenie rządu jest znany. Chodzi o przekonanie Polaków, że nasz kraj stał się samotną wyspą śmierci w morzu europejskiej demokracji. Że oto już nie tylko „śmieją się z nas w Europie”, ale wręcz patrzą z trwogą, czy nie zacząć wysyłać Polakom paczek z humanitarką. Temu służą senackie występy Jana Rulewskiego, odzianego w więzienny drelich. Temu służą spazmatyczne okrzyki i wypowiedzi, jak ta Borysa Budki, że Jarosław Kaczyński zabierze dzieciom fejsbuka. Temu służy straszenie odmienianym już nie tylko przez przypadki, ale i języki
     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze