Tomasz Sakiewicz w Londynie

„Amerykanie szukając partnera w Europie, zachowali się pragmatycznie” – stwierdził Sakiewicz.






Gościem klubu „Gazety Polskiej” w Londynie, Koła Myśli Niezależnej oraz Great Poland, który reprezentował Sławomir Wróbel, był red. Tomasz Sakiewicz. Spotkanie odbyło się w Ognisku Polskim i zgromadziło licznych przedstawicieli Polonii, mediów polonijnych. Gośćmi specjalnymi byli konsul generalny RP Krzysztof Grzelczyk i żołnierz AK Sergiusz „Kawka” Papliński. Najważniejszym tematem dyskusji była wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w Polsce. Już na wstępie red. Sakiewicz porównał wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych do historycznego przemówienia Johna F. Kennedy’ego w Zachodnim Berlinie 29 czerwca 1963 r., kiedy wypowiedział on słynne zdanie: „Jestem berlińczykiem!”. Przypomniał również słowa Ronalda Reagana wygłoszone również w Berlinie w czerwcu 1987 r.: „Panie Gorbaczow, proszę rozebrać ten mur!”. Redaktor Sakiewicz stwierdził, że wizyta prezydenta Trumpa była niezwykle ważna dla Europy i „konserwatywnej rewolucji, którą głoszą Amerykanie i konserwatywne elity na świecie. Amerykanie szukali kraju, przez który mogliby powrócić do Europy, z której zostali wyparci. Amerykanie szukając partnera w Europie, zachowali się pragmatycznie” – stwierdził Sakiewicz. Na zakończenie przypomniał, że Polska jest krajem tranzytowym z północy na południe i ze wschodu na zachód i że właśnie dzięki temu jest dla Amerykanów idealnym partnerem politycznym i gospodarczym. Polska jest najsilniejszym krajem, poza Niemcami, w Europie Środkowej. – Spotkanie było również okazją do poruszenia tematów dotyczących aktualnych wydarzeń w Polsce – dodaje organizator wydarzenia i działacz Great Poland w Londynie Sławomir Wróbel. – Uczestnicy pytali m.in., przybyłych gości kiedy zapadną ostateczne rozstrzygnięcia w pracach komisji zajmujących się wyjaśnieniem afer, w które zamieszane były poprzednie władze. Nie zabrakło...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: