Nienawiść w wykonaniu Michnika. Hejt ludzi „Gazety Wyborczej”

​KRAJ [Przemoc, ataki, agresja]

„Jest pan po prostu głupim chamem”, „Trzeba takiemu dawać w pysk”, „Wy pisowskie mordy”, „Nie możemy oddać Polski walkowerem tym gówniarzom” – to zaledwie kilka cytatów z Adama Michnika i ludzi, którzy organizują mu spotkania skierowane do dziennikarzy i ludzi zadających naczelnemu „GW” niewygodne pytania. Agresja Adama Michnika i jego otoczenia rośnie wraz ze spadkiem sprzedaży oraz wpływów „Gazety Wyborczej”. On, jego współpracownicy oraz sympatycy atakują tych, którzy kojarzą się im z prawą stroną sceny politycznej i z rządzącą obecnie partią. Słynne „Odpieprz się pan od generała” było łagodnym zwrotem w porównaniu z tym, jak dziś reaguje Adam Michnik. Przypomnimy, że powyższe zdanie naczelny „GW” wypowiedział 13 kwietnia 1992 r. we francuskiej telewizji podczas promocji książki Wojciecha Jaruzelskiego we Francji. Słowa te – z uśmiechem na twarzy – skierował do dziennikarza, który chciał zadać pytanie Jaruzelskiemu. Dziś Michnik już się nie uśmiecha, lecz
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze