Litwa–Rosja. Ścigają zbrodnie z 1991

Moskwa nie tylko odmawia ich wydania, dotychczas nie wyraziła nawet zgody na ich przesłuchanie. Prokuratura przyznaje, że w „sprawie 13 stycznia” brak wystarczających dowodów, by przedstawić zarzuty samemu Gorbaczowowi. Dlatego chciano go przesłuchać w charakterze świadka.

„Na wniosek o pomoc prawną otrzymaliśmy odpowiedź odmowną” – poinformowała 11 stycznia Prokuratura Generalna Litwy. Rosja powołała się na konwencję Rady Europy z 1959 r. w sprawie wzajemnej pomocy w sprawach karnych, wskazując, że konwencja ta umożliwia nieudzielenie pomocy prawnej, gdyby miało to zaszkodzić bezpieczeństwu i suwerenności państwa, do którego o taką pomoc wystąpiono.

Oddziałem
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: