Trump i Clinton. Cejrowski i „Wyborcza”

Dodano: 09/05/2017 - Nr 19 z 10 maja 2017

Felieton [#KodŹródłowy]

Jeśli porównać, w jaki sposób liberalne elity w USA walczą z nowym prezydentem i z każdym przejawem konserwatywnej myśli, okazuje się, że politycznie wcale nie tak wiele różni przegranych postkomunistów ubekistanu od przegranych liberałów ze wschodniego wybrzeża USA. Ponad rok temu w USA aktywiści pro life nagrali za pomocą ukrytych kamer negocjacje, jakie prowadzili z przedstawicielami organizacji Planned Parenthood („Planowane Rodzicielstwo”). Z nagrań cały świat dowiedział się, że przedstawiciele hołubionej przez Hillary Clinton i administrację Obamy organizacji oferowali „mózgi, wątroby, śledziony, nerki” dzieci zabitych w czasie przeprowadzania aborcji, w cenie „75 dolarów za sztukę”. Wybuchł skandal. Świat zobaczył prawdziwe twarze „lekarzy”, „naukowców”, członków władz cenionej i finansowanej przez amerykańskiego podatnika organizacji, którzy oferowali możliwość rozrywania ciał dzieci tak, aby ich organy można było sprzedać. Wydawałoby się, że sprawa jest jasna
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze