Kajetan P. trafi do psychiatryka? Morderca, który może uniknąć wyroku

W areszcie siedzi sprawca bestialskiej zbrodni, który przyznał się do jej dokonania. Mimo to Kajetan P. raczej nie stanie przed sądem. Bo, według psychiatrów, jest „chory”. Katarzyna J. miała zaledwie 30 lat. Pochodziła z Radomia, na co dzień pracowała jako lektorka języka włoskiego, ale udzielała także prywatnych lekcji. Od dłuższego czasu mieszkała w Warszawie, miała własne lokum i wkrótce zamierzała pojechać na wycieczkę do Bolonii, gdzie czekał na nią przyjaciel. Nie zdążyła... Także...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: