Kamieniem w wodza

Dodano: 11/04/2017 - Nr 15 z 12 kwietnia 2017

Felieton [PAN JACEK DLA CIEBIE]

Idzie ateista przez dżunglę. Nagle z krzaków wyskakuje na niego setka Indian, którzy nie wyglądają na przyjaźnie nastawionych. – Boże, mam przerąbane – myśli mężczyzna. Nagle obłoki na niebie się rozstępują, błyska światło i przemawia męski głos: – Wcale nie. Przy twojej prawej nodze leży kamień. Weź go i uderz wodza – powiedział Bóg. Ateista niewiele myśląc, chwycił kamień i wymierzył cios w głowę przywódcy Indian, kładąc go na miejscu trupem. W efekcie wszyscy wojownicy skierowali w jego kierunku dzidy. – Dopiero teraz masz przerąbane – skwitował zdawkowo Bóg. Ten żart przypomniał mi się, gdy usłyszałem o planowanej rekonstrukcji rządu. Jeśli bowiem ktoś uważa, że zmiana ministrów uspokoi w jakikolwiek sposób sytuację, to jest strasznie naiwny. Przecież w wypadku rekonstrukcji ataki na rząd nie tylko nie ustaną, ale z całą pewnością nabiorą mocy. Nie wyobrażam sobie, aby po odwołaniu ministra X taki, dajmy na to, Jacek Żakowski powiedział na przykład: „Bardzo dobra
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze