Polowanie na Antoniego Macierewicza

Dodano: 09/01/2012

Pięć lat śledztwa Płk Krzysztof Polkowski był jedną z osób, które złożyły zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Antoniego Macierewicza, wiceministra obrony narodowej w rządzie PiS. Uchylenia immunitetu likwidatorowi Wojskowych Służb Informacyjnych domagał się również gen. Marek Dukaczewski. Śledztwo zostało wszczęte w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w 2007 r. – prowadziła je prokurator Katarzyna Szeska, która umorzyła sprawę z powodu braku cech przestępstwa. Składający zawiadomienie, w większości byli żołnierze WSI, złożyli zażalenie na tę decyzję i tuż przed wyborami w 2007 r. śledztwo zostało podjęte na nowo. W 2009 r., jeszcze przed rozdziałem Ministerstwa Sprawiedliwości i prokuratury, sprawa trafiła pod osobisty nadzór ówczesnego wiceministra, zastępcy prokuratora generalnego Jerzego Szymańskiego, i szefa Prokuratury Krajowej Edwarda Zalewskiego (działacza PZPR-u w legnickiej prokuraturze, który w latach 80. – jak podawały media – miał
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze