LUDZIE TĘSKNIĄ ZA PRAWDĄ. Dikanda – muzyka z czterech stron świata

Dodano: 29/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017

KULTURA [Wywiad]

– Nasze koncerty świetnie sprawdzają się na całym świecie, ponieważ ludzie wyczuwają w nas wiarygodność i prawdę – mówi Anna Witczak z zespołu „Dikanda” w rozmowie z Magdaleną Jakoniuk.Coraz więcej młodych muzyków czerpie inspirację z folkloru, a warsztaty śpiewu tradycyjnego zyskują coraz większą popularność. Skąd Pani zdaniem taka moda na tradycyjne brzmienia? Ciężko mi stwierdzić, czy jest moda na czerpanie z folkloru czy nie, ale jeśli rzeczywiście tak jest, to po raz pierwszy… chcę być modna. Myślę, że wielu młodych widzi i przeczuwa jakąś niesamowitą prawdę i szczerość, która stanowi siłę muzyki źródeł. A ludzie tęsknią za prawdą.Utwory wykonywane przez Wasz zespół to w głównej mierze pieśni polskie, białoruskie, żydowskie i kurdyjskie. Część z nich jednak wykonywana jest w trudnym do określenia języku. Co to za język? Czemu taki zabieg ma służyć? Powiedziałabym raczej, że utwory Dikandy to przede wszystkim własne kompozycje.
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze