Karawana pierwszej prędkości

Dodano: 29/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017

Felieton [Mucha na dziko]

Niech mnie kule biją! Wreszcie powiedzieli prawdę. Oto przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, tuż szczytem z okazji 60. rocznicy podpisania traktatów rzymskich uznawanych za początek Unii Europejskiej, rzekł: „Stoimy w obliczu jednego z najtrudniejszych momentów naszej 60-letniej historii. Po raz pierwszy musimy negocjować warunki opuszczenie wspólnoty przez jej ważnego członka, w wielu regionach poziom bezrobocia wśród młodych jest nieakceptowalny, naszemu bezpieczeństwu zagraża terroryzm, a brak stabilności na granicach budzi obawy o dalszy napływ emigrantów”. Ciekawe! Oto przyznano się wreszcie do największych utrapień toczących Unię i gołym okiem widać, że żaden (!) z tych problemów nie dotyczy Polski. Wbrew temu, co usiłują wmówić co więksi krzykacze w telewizyjnych studiach, nigdzie się z Unii nie wybieramy. Owszem, bezrobocie wśród młodych Polaków jest wciąż spore (18 proc.), ale spada, i gdzie mu tam do Grecji, Włoch czy Hiszpanii, gdzie
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze