Blamaż opozycji

Dodano: 29/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017

Felieton [PAN JACEK DLA CIEBIE]

Debata nad wnioskiem o wotum nieufności dla ministra Jana Szyszki pokazała mentalną słabość opozycji. Otóż politycy ci są przekonani, że władzę dostaje się za darmo. Że nie warto się starać i przygotować merytorycznych argumentów, ale wystarczy jedynie spektakularnie się oburzać. Oglądaliśmy więc spektakl, w którym starano się przekonać, kto bardziej jest wstrząśnięty. Oczywiście tak naprawdę polityków opozycji dobro przyrody ani grzeje, ani ziębi. Owo pragmatyczne podejście udowodnił radny PO Jan Posłuszny ze Szczecina, który w sobotę wycinał drzewa na własnej działce, aby w tygodniu w blasku dziennikarskich fleszy sadzić i oburzać się na Lex Szyszko. Podobnie wypadała cała formacja, która teraz rozdzierała szaty, a za której rządów wycinka drzew szła bez najmniejszych problemów. Dość wspomnieć rządzoną przez Hannę Gronkiewicz-Waltz Warszawę, gdzie wycięto około 200 tys. drzew. Hipokryzję PO wykorzystać mogła Nowoczesna. Tyle tylko, że tam nikt nie ma nic do
     
60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze