Islam wyprzedza chrześcijaństwo

Dodano: 07/03/2017 - Nr 10 z 8 marca 2017

Felieton [Walka o dusze]

Idzie ku gorszemu. Islam, jeśli nic się nie zmieni, w ciągu kilkudziesięciu lat stanie się największą religią na świecie, a chrześcijaństwo (w całej swej różnorodności) – już w 2070 r. będzie musiało ustąpić mu miejsca. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Pew Research Centre. I nie są to wyliczenia wyssane z palca. Liczba muzułmanów, wedle dobrze udokumentowanych przewidywań, do 2050 r. zwiększy się o 73 proc., a chrześcijan – choć nas także będzie przybywać – zaledwie o 37 proc. Spadnie natomiast globalna liczba ateistów i agnostyków. W 2010 r. mieli stanowić 16,4 proc. światowej populacji, w 2050 r. ma być ich 13,2 proc. Ale mniejsza o ateistów, o wiele istotniejsza dla przyszłości jest zwiększająca się liczba muzułmanów. Skąd taki wzrost? Odpowiedź jest prosta: z demografii. Statystyczny muzułmanin ma obecnie 23 lata, a wyznawca innej religii 30. Młodzi muzułmanie wchodzą obecnie w wiek rozrodczy, a jako że mają oni dużo dzieci, to jest wysoce
     
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze