Media rzadko obiektywne. Koniec monopolu lewicy

ŚWIAT \ MEDIA W USA

Stronniczość mediów to w USA nic nowego. Różnica polega dziś na tym, że prawo do tworzenia przekazu przysługuje nie tylko jednej stronie. 16 lutego Donald Trump po raz pierwszy spotkał się z dziennikarzami na oficjalnej konferencji prasowej. Nowy prezydent z uśmiechem na twarzy przedstawiał osiągnięcia pierwszego miesiąca swojej administracji i jednocześnie drwił z CNN, BBC i „New York Times’a”, wytykając im propagowanie fałszywych wiadomości. 77 minut docinków i pojedynków słownych wzbudziło oburzenie głównych mediów i radość wyborców Trumpa. Sondaże są podzielone – jedne twierdzą, że Amerykanie ufają Trumpowi bardziej niż mediom – inne, że jest odwrotnie. Jednak jasno wynika z nich, że dwukrotnie więcej niezależnych wyborców bardziej ufa prezydentowi niż mediom. Spadek publicznego zaufania do dziennikarzy to tendencja trwająca od lat 90. Trump mógł sobie pozwolić na obrażanie medialnych gigantów także dlatego, że w ciągu ostatnich 20 lat wyrosła wokół nich sieć
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze