Już budują „nową Europę”

Wotum zaufania dla Putina

W takim też duchu piszą list do szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec. „Nie można zaprzeczyć temu, że istnieją różnice między nami a Rosją” – cytuje dokument „Sueddeutsche Zeitung”. Jednak – stwierdzają Sikorski i Westerwelle – różnice zdań nie powinny blokować współpracy w ważnych dziedzinach, jak polityka międzynarodowa albo energetyczna.

Apelem o europejską strategię w relacjach z Rosją jest też wyrażenie wotum zaufania dla Putina. Gdy ogłoszono, że wraca na Kreml, Zachód na ogół przyjął to chłodno Wątpliwości rozwiewają Sikorski i Westerwelle: „Chociaż zapowiedziana zamiana funkcji między prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem a premierem Władimirem Putinem nie jest zachęcająca, musimy utrzymać kurs w kierunku ożywienia stosunków między UE a Rosją i przezwyciężenia politycznego oraz gospodarczego letargu”.

Kiedy niedawno w Brukseli zastępca Sikorskiego, Jan Borkowski, mówił, że Polska liczy na to, że UE i Rosja sfinalizują umowę o współpracy i partnerstwie jeszcze w tym roku, podkreślał, że najważniejsze ma być wdrożenie współpracy „w czterech obszarach, w tym utworzenia wspólnego obszaru współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa zewnętrznego”.

I zachwalał Moskwę niemal jak sojusznika z NATO: „Rosja jest bardzo ważnym partnerem dla Polski (...) ma znaczne możliwości stabilizacyjne w regionie”. Zaznaczył, że dotychczasowa współpraca w kwestii obronności pomogła zbudować „wzajemne zaufanie pomiędzy państwami członkowskimi i Rosją”, co „świadczy o tym, że współpraca i wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo i stabilizację są możliwe”. Borkowski to człowiek tradycyjnie prorosyjskiego PSL. Słabość do Moskwy to dziś cnota w murach gmachu przy Szucha.

Kucyk trojański Rosji

Obowiązuje linia wyłożona parę miesięcy temu w „Gazecie Wyborczej” przez dyrektora politycznego MSZ Jarosława...
[pozostało do przeczytania 31% tekstu]
Dostęp do artykułów: