Nowi Europejczycy

Dodano: 09/11/2011 - Nr 45 z 9 listopada 2011

Wykorzenione narody Współczesny barbarzyńca to bowiem ktoś, kto odrzuca najważniejsze kryteria cywilizacji europejskiej. Nie interesuje go ani grecka filozofia, ani rzymskie prawo, ani – co najważniejsze – biblijna religia. Ateny, Grecja i Rzym – to dla niego jedynie przeszkoda, którą trzeba zmieść z powierzchni ziemi, żeby umożliwić sobie konsumpcję, zabawy i nieustanne chędożenie, bez potrzeby troski o cokolwiek. I niestety ten opis zastosować można do niemal wszystkich państw tworzących obecnie Unię Europejską, i niemałej części ich obywateli. Ci nowi barbarzyńcy nie mają ochoty poświęcać się dla swoich dzieci i wnuków (które zresztą w niemałej części abortowali), nie chcą służyć swoim rodzicom (dla nich przewidziano eutanazję), nie chcą też rezygnować z czegokolwiek, by realizować jakiekolwiek wartości. Są już tak syci – i tu znów aż narzuca się podobieństwo do Rzymu – że nawet walczyć o życie – ludzkie, bo zwierzęce jest niemal świętością – przestało im się
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze