Nr 38 z 20 września 2017

Tomasz Sakiewicz
Sytuacja gospodarcza Polski jest na tyle dobra, że powoli zaczyna się dyskusja o możliwej obniżce podatków. Choć nie należą one wcale do najwyższych w Europie, to jednak obciążenia płatników są niemałe, a zmniejszenie niektórych podatków może istotnie poprawić sytuację materialną ludzi i zachęcić ich do większej aktywności gospodarczej. To z kolei może dać nawet dodatni efekt finansowy dla skarbu państwa. Pytanie, komu ten podatek zmniejszyć i o ile? Odpowiedź wydaje się oczywista: nie należy opodatkowywać biedy. Większość z nas zapytana o progi podatkowe odpowie, że mamy dwa – 18 i 32 proc. podatku od dochodów osobistych. Faktycznie są jednak trzy, bo nie płacimy podatków od najniższych dochodów. Pozostałe dochody są nieco zmniejszone o kwotę zwolnioną z podatku, chociaż nie równo –...
Piotr Lisiewicz
Robert Biedroń stwierdził, że PiS go dyskryminuje w sprawie budowy pomorskiej autostrady. I pogroził: „Doniosę nawet pingwinom na Antarktydzie, jeśli będzie to uderzało w jakość życia mieszkańców naszego kraju”. W przypadku tego akurat donosu doradzałbym Biedroniowi formę pisemną. Niestety, Eskimosi bardzo słabo tolerują homoseksualistów. „To jest religia jak każda inna. Realne zagrożenie stanowi jej interpretacja” – powiedziała o islamie Martyna Wojciechowska. A mi skojarzyło się to ze stwierdzeniem jednego ze znajomych, który po tym, kiedy wyszło na jaw, że sprawcami kolejnego zamachu są muzułmanie, skomentował: „Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że to nie byli buddyści”. Tygodnik „Polityka” ogłosił: „Napisałeś pracę magisterską o PRL? Zdobądź Nagrodę im. M.F....
Jeśli Putin będzie przekonany, że w przypadku inwazji, chociażby na Estonię, państwa NATO nie zareagują, to będziemy mieli do czynienia z poważnym ryzykiem – mówi rosyjski historyk.  Jaki cel chce zrealizować Putin przy okazji ćwiczeń Zapad 2017? Te ćwiczenia mają wymiar prowokacji i w moim przekonaniu nie jest to przypadek. Ich celem jest pokazanie, że militarne i strategiczne cele Rosji skierowane są w kierunku zachodnim. Jeśli spojrzymy na mapę, to jest to sześć państw: Ukraina, Białoruś, państwa bałtyckie i Polska. Na Ukrainie już toczy się wojna i choć można powiedzieć, że konflikt jest w tej chwili zamrożony, to od Rosji zależy, czy nastąpi eskalacja czy nie. Jak pokazuje historia rosyjskiego zaangażowania w Mołdawii, w Naddziestrzu, taki konflikt może trwać w...
Antoni Rybczyński
Nieraz już takie manewry jak Zapad 2017 były wstępem do rosyjskiej agresji na sąsiadów. Choć akurat teraz jest to mało prawdopodobne, nie brak innych powodów do obaw. Pomijając bowiem polityczne znaczenie Zapadu, jest on też ogromnie istotny militarnie: to wielki test rosyjskich zdolności do prowadzenia wojny z NATO. Rosyjscy politycy i generałowie usilnie starają się to ukryć, obniżając w publicznych wypowiedziach rangę i znaczenie ćwiczeń. Wyśmiewają obawy Zachodu i przekonują, że Zapad 2017 to czysto defensywne, ukierunkowane na działania antyterrorystyczne ćwiczenia. Tyle że już w listopadzie ubiegłego roku w Mińsku minister obrony Rosji, gen. Siergiej Szojgu, oświadczył, że Zapad 17 będą „najważniejszymi wspólnymi ćwiczeniami wojskowymi Sił Zbrojnych w 2017 roku”. Oraz że to...
Wojciech Mucha
Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-17 są oprócz operacji wojskowo-politycznej także potężnym narzędziem dezinformacji. Narzędziem, które w długofalowej strategii ma pokazać Europie i światu Rosję jako kraj nieobliczalny i niebezpieczny. Samym Rosjanom – potęgę Władimira Putina. W rosyjskim kanale dezinformacyjnym Sputnik manewry Zapad-17 przedstawiane są jako „normalne ćwiczenia”. Odnajdujemy tam tekst o intrygującym tytule: „Zapad-17: Polska może spać spokojnie”, w którym czytamy, że „polskie media aktywnie sieją niepokój, a nawet rzec można panikę”. Co jednak da się wyczytać między wierszami? „Być może kogoś zastraszyła nazwa ćwiczeń Zapad 2017, ale Ministerstwo Obrony Rosji już złożyło wyjaśnienia: ma się na myśli, że manewry odbywają się w zachodnim regionie Rosji i tyle”. Tyle i...
Jakub Augustyn Maciejewski
Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-17 są oprócz operacji wojskowo-politycznej także potężnym narzędziem dezinformacji. Narzędziem, które w długofalowej strategii ma pokazać Europie i światu Rosję jako kraj nieobliczalny i niebezpieczny. Samym Rosjanom – potęgę Władimira Putina. W rosyjskim kanale dezinformacyjnym Sputnik manewry Zapad-17 przedstawiane są jako „normalne ćwiczenia”. Odnajdujemy tam tekst o intrygującym tytule: „Zapad-17: Polska może spać spokojnie”, w którym czytamy, że „polskie media aktywnie sieją niepokój, a nawet rzec można panikę”. Co jednak da się wyczytać między wierszami? „Być może kogoś zastraszyła nazwa ćwiczeń Zapad 2017, ale Ministerstwo Obrony Rosji już złożyło wyjaśnienia: ma się na myśli, że manewry odbywają się w zachodnim regionie Rosji i tyle”. Tyle i...
Piotr Nisztor
Rosjanie starają się o przejęcie mennicy w podwarszawskim Radzyminie, posiadającej unikatowe technologie przetapiania metali szlachetnych. Jeśli tak się stanie, wówczas uzyskają wpływ na grupę Azoty – ustaliła „Gazeta Polska”. Mennica Metale Szlachetne w podwarszawskim Radzyminie to wysoko wyspecjalizowane przedsiębiorstwo, posiadające unikatowe technologie przetapiania metali szlachetnych. Spółka jako jedna z kilku na świecie (obok firm z Niemiec i USA) produkuje siatki katalityczno-wychwytowe (tzw. platynowe siatki). Są one niezbędne w procesie produkcji nawozów sztucznych. Mennica od lat dostarczała siatki do grupy Azoty, strategicznego, kontrolowanego przez Skarb Państwa przedsiębiorstwa chemicznego. Dostawy ustały, gdy mennica wpadła w tarapaty finansowe. Azoty musiały wówczas...
Już dwa lata niegdysiejsze święte krowy ledwo zipią przy opozycyjnym żłobie, który gabarytami i zawartością nie przypomina wypasu, jaki mieli u władzy. Kiepsko się im wiedzie, zaliczają porażkę za porażką i nie potrafią wyjść z traumy. Za jedyne pocieszenie robiło 27:1, czym opozycja tak się zachłysnęła, że natychmiast chciała załatwić kilka spraw naraz. Przypomnę, że to właśnie po wyborze Tuska na II kadencję przewodniczącego Rady Europy pojawiły się wielkie projekty polityczne opozycji. Najpierw w sondażach PO wyprzedziła PiS, potem Tusk miał „zaorać” Andrzeja Dudę w II turze wyborów prezydenckich. Teraz można się głośno z tych planów pośmiać, ale wówczas liczni komentatorzy, nawet po prawej stronie, histeryzowali, że Kaczyński stracił instynkt i poszedł na bezsensowną wojnę....
Jacek Liziniewicz
Od lat powtarzam, że w żadnym europejskim kraju nie podchodzi się z taką ostrożnością do ochrony przyrody jak w Polsce. Wbrew temu, o czym trąbią ekologiczni aktywiści, polski system działa i jest skuteczny. Między bajki można włożyć na przykład ekologiczne gadanie o krwiożerczych myśliwych, którzy strzelają do wszystkiego, co się rusza. Ci stanowią jedynie 0,3 proc. społeczeństwa, co oznacza, że jeden myśliwy przypada na 380 mieszkańców. Tymczasem w Irlandii współczynnik ten wynosi 1 do 9, a w Szwecji 1 do 31. W Europie znacznie częściej się strzela. Jak podchodzi się za naszą zachodnią granicą do zwierząt, przekonał się pewien sędziwy żubr, który ostatnio postanowił zwiedzić Niemcy. Wizyta była krótka, a zwierzę, które od kilku lat w spokoju przemierzało województwo lubuskie, zostało...
Grzegorz Wierzchołowski
Tomasz Piątek w swojej książce „Macierewicz i jego tajemnice” w akrobatyczny sposób powiązał obecnego szefa MON z Kremlem. Tymczasem dużo ciekawsze – i przede wszystkim realne – są zagraniczne układy środowiska związanego z samym Piątkiem. „Niewiele brakowało, a książka w ogóle nie ujrzałaby światła dziennego. Piątek miał spore kłopoty ze znalezieniem wydawcy takiej pozycji. W końcu pomocną dłoń wyciągnął do niego Marcin Celiński z kwartalnika »Liberté!«, a książkę wydało założone przez nich wspólnie wydawnictwo Arbitror” – tak w lipcu 2017 r. historię publikacji „Macierewicz i jego tajemnice” Piątka opisywał portal tvp.info. Warto przyjrzeć się środowisku „Liberté!”, bo jego powiązania mówią o wartości książki Piątka więcej niż jej kuriozalna treść. Za niemieckie pieniądze Marcin...
Piotr Lisiewicz
„Bohater z Iraku” będzie od 1 października dostawać 1290 zł emerytury – zaalarmowała „Gazeta Wyborcza”. Ów „bohater” jako esbek zajmował się zwalczaniem przyszłego papieża Jana Pawła II, kontynuując tradycje swojego ojca, który tępił Żołnierzy Wyklętych. Niezależnie od tego, jak zręcznym mistrzem autokreacji byłby Gromosław Czempiński i jak wpływowych miałby medialnych sojuszników, to prawdy na jego temat nie da się już dziś zamilczeć. Gdy w 2004 r. przygotowywałem tekst na temat roli Jana Kulczyka w aferze Orlenu, zapytałem jednego z czołowych niegdyś polskich polityków, znajomego owego oligarchy, o powody jego upadku. W szczególności interesowało mnie, jak doktor Kulczyk (wówczas często eksponowano jego tytuł naukowy) utracił status osoby nietykalnej, niepoddawanej krytyce. Ów...
Piotr Nisztor
Prezydent Gdańska, odpowiadając przez kilka godzin na pytania sejmowych śledczych, odcinał się od jakiejkolwiek znajomości z twórcą Amber Gold. Wyjaśnienia te wzbudziły jednak wiele wątpliwości, dlatego komisja rozważa konfrontację. Zarejestrowana w Gdańsku spółka Amber Gold, oferująca rzekomo atrakcyjne inwestycje w złoto, okazała się największą piramidą finansową w Polsce. Oszukanych zostało blisko 20 tys. osób, które straciły 850 mln zł. Obecnie przed sądem toczy się proces właścicieli Amber Gold Marcina i Katarzyny P. W całej sprawie w dalszym ciągu jest jednak wiele niewiadomych. Tajemnice te starają się rozwikłać posłowie zasiadający w sejmowej komisji śledczej do spraw Amber Gold. Jaką rolę w stworzeniu i działalności największej piramidy finansowej w Polsce odegrał trójmiejski...
Dorota Kania
Litwa, Ejszyszki, czerwiec 2017 r. Przy mogiłach obok kościoła kilka osób rozkopuje ziemię i robi sobie zdjęcia. Odjeżdżają po niedbałym zasypaniu grobów. Wkrótce okazuje się, że byli to przedstawiciele Fundacji „Niezłomni” im. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka, której działalność niemal od początku jej powstania w 2013 r. budzi kontrowersje. Szef Fundacji Wojciech Łuczak w korespondencji mailowej stwierdził, że jego organizacja działa prawidłowo. Jednak z rozmów z osobami, które współpracowały z Fundacją „Niezłomni” im. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka, wynika coś innego. Ich zdaniem we wspomnianej fundacji dochodzi do szeregu nieprawidłowości i jej działalnością powinien zająć się minister kultury i dziedzictwa narodowego jako organ nadzorczy. Według naszych rozmówców do...
Tadeusz Płużański
„Drodzy przyjaciele Rosjanie. Jestem wstrząśnięty zdjęciami wykonanymi w Trzciance, na którym widać koparki bezczeszczące rosyjskie groby. W imieniu tysięcy Polaków chcę Was przeprosić za to, co zrobiło tych kilku złoczyńców nazywających siebie polskimi patriotami...” – napisał dyrektor Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich. Na fanpage’u tej instytucji możemy przeczytać, że Trzcianka to wierzchołek góry lodowej. „Nasz Ośrodek staje na drodze brunatnej fali zalewającej Polskę. Doprowadzamy do procesów liderów i ideologów neofaszystowskich bojówek. Codziennie opracowujemy nowe zgłoszenia o popełnieniu przestępstw z nienawiści. Pomagamy ofiarom prześladowań i raportujemy o aktualnej sytuacji w Polsce”. Można się domyślać, że raportują do obcych ośrodków. Jak targowica. A wracając...
Wojciech Mucha
Wstyd się przyznać, ale nie mam zbyt dużych zdolności manualnych. Kończą się one na wykręceniu kilku śrub, bo jeśli trzeba je wkręcić z powrotem, to robi się problem. Na szczęście w pracy dziennikarza nie jest to jakoś niezbędne. Ale nie zawsze nim byłem, ongiś pracowałem „tymi ręcami” inaczej, niż klikając w klawisze. Wiązało się to z tym, że swego czasu przewierciłem sobie palec wiertarką, a innym razem poszarpałem dłoń pneumatyczną nitownicą. Było to w czasach, gdy za godzinę płacono mniej więcej od 3 do 4 zł, a o umowie (nawet śmieciowej) nie marzył nikt. Pracowałem wówczas na montowni. Dość powiedzieć, że mnie podobnych było tam w różnych „firmach-krzakach” całe tuziny. Bez papierów, umów, świadczeń. Gdy coś się stało, pracodawca bardziej niż o nas drżał o to, by w zamroczeniu...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
To była manifestacja wagi, którą Polska przywiązuje do bezpieczeństwa w basenie Morza Czarnego, gdzie naszymi głównymi sojusznikami w ramach NATO są Rumunia i Turcja. Mowa o spotkaniu z 25 sierpnia br. Minister spraw zagranicznych RP Witold Waszczykowski gościł w Warszawie sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga oraz szefów MSZ Rumunii Teodora Melescanu i Turcji Mevlüta Ҫavuşoğlu. Rolę obu tych państw jako strażników południowo-wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego podkreślała dodatkowo obecność na wspólnym spotkaniu sekretarza generalnego NATO, potwierdzająca i wzmacniająca polską ocenę znaczenia obu wymienionych państw dla stabilności i bezpieczeństwa regionu. W ostatnich dniach natomiast Niemcy wyraźnie dają do zrozumienia, że rozważają podjęcie decyzji o formalnym...
Jan Pospieszalski
Po piątkowym zamachu w Londynie, gdzie piroman amator wniósł do wagonu metra plastikowy kubełek z ładunkiem wybuchowym domowej produkcji, miałem okazję rozmawiać z Polakiem mieszkającym na Wyspach. Mówi, że nawet jeśli media traktują zdarzenie z londyńskiego metra jako stosunkowo mało krwawy „incydent”, to takie akty tworzą stan permanentnego zagrożenia, dewastują zaufanie społeczne, pogłębiając poczucie bezsilności i apatii. Politycy przekonują, że musimy nauczyć się z tym żyć. Ale czy ten pogląd podzielają obywatele państw UE? Toczący się we Freiburgu proces Afgańczyka, który zgwałcił i zamordował studentkę, bestialski napad na Polaków w Rimini – to wydarzenia, które przedostają się do opinii publicznej, ale w tle rozgrywają się setki „incydentów”, jak choćby ustawiczne napady na...
Tomasz Terlikowski
Eutanazizm zdobył sobie mocny przyczółek w Kościele belgijskim. Wbrew bowiem decyzji Franciszka, który nakazał szpitalom Braci Miłosierdzia wycofanie się ze zgody na eutanazję osób chorych psychicznie, zarząd tych placówek podjął decyzję o kontynuowaniu eutanazji. Powód zgrabnie (choć kompletnie absurdalnie) podał Herman van Rompuy (ten van Rompuy), który powiedział, że „czasy Roma locuta causa finita już dawno się skończyły”. W specjalnym oświadczeniu zarząd szpitali Braci Miłosierdzia oznajmił, że nie zamierza przerywać eutanazji osób nieterminalnie chorych psychicznie, bowiem „empatycznie wierzy”, że zabijanie jest do pogodzenia z nauczaniem katolickim. Jego członkowie oświadczyli także, że ich „decyzja wywodzi się z chrześcijańskiego kontekstu myślowego” i „bierze pod uwagę zmiany...
Jerzy Targalski
W wyniku Okrągłego Stołu przyjęto zasadę, iż strażnikiem systemu jest prezydent. Dlatego podporządkowano mu trzech ministrów: obrony narodowej, spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych. Te trzy resorty zostały de facto wyjęte z gestii rządu. Prezydent miał poprzez nie pilnować, by nie powstało żadne zagrożenie dla systemu, gdyby dynamika wydarzeń przekroczyła ramy nakreślone przez Moskwę i ochoczo przyjęte przez wyselekcjonowaną opozycję. Oczywiście całkowicie przypadkowo, gdyż w Polsce wszystko jest przypadkiem, okazuje się, że przedmiotem sporu kompetencyjnego stają się trzy resorty: obrony, sprawiedliwości i ze względów prestiżowych – spraw zagranicznych. Obecnie okazało się, że MSW nie jest tak ważne jak ministerstwo sprawiedliwości, które niewłaściwie obsadzone może zagrozić...
Dawid Wildstein
IPN stworzył świetny film promujący polską historię. Niby działalność oczywista, ale ile lat na oczywistości przyszło nam czekać? Wspomniany film pokazuje bohaterstwo Polaków – od kampanii wrześniowej po Solidarność. Heroizm narodu, piękne karty polskiej historii – to wszystko w dynamicznym, pięciominutowym filmie animowanym, którego narratorem jest Sean Bean, znany aktor zachodni. Krótkometrażówka IPN-u jest dokładnie tym, czym ma być – profesjonalną reklamą naszego państwa. Jednocześnie zarówno przez swoją formę, jak i język oraz sposób przedstawienia ma szansę przebić się też do świadomości społeczeństw Zachodu. Oczywiście cała sytuacja musiała zdenerwować wielu. Już zaczyna się internetowy hejt na produkcję IPN-u. Możemy przewidzieć, jakie będą jego główne kierunki. Trolle w...
Joanna Lichocka
Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar to obok byłego przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego urzędnik-polityk, który jest wielką nadzieją postkomuny. Zaangażowany w walkę z rządem Prawa i Sprawiedliwości i nadużywający w tej walce funkcji, którą pełni. Bodnar opowiada głupstwa o stanie wolności w Polsce, uczestniczy w debatach, których celem jest propagowanie haseł o „pełzającym autorytaryzmie”. I pewnie czerpie z takiego czysto politycznego sposobu funkcjonowania na urzędzie wiele satysfakcji – w końcu jest cytowany i zapraszany na różne „salony” jako „autorytet” i „obrońca”, a balonik lewicowo-liberalnego prestiżu jest całkiem już krągły i spory. Zatem pewnie pan Bodnar jest z siebie niezwykle zadowolony, gdy walcząc z reformą sądownictwa broni kasty...
Wojciech Mucha
Decyzja rządu USA o usunięciu z komputerów instytucji rządowych oprogramowania antywirusowego rosyjskiej firmy Kaspersky Lab to przestroga dla wszystkich użytkowników tych popularnych programów. Zdaniem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych istnieją poważne obawy, że programowanie rosyjskiej firmy może być wykorzystywane „niekoniecznie do tych celów, do których zostało stworzone”. Rządowe agencje w ciągu miesiąca mają sprawdzić, gdzie i od kiedy zainstalowane jest oprogramowanie Kaspersky’ego, a w ciągu trzech miesięcy całkowicie się go pozbyć. „Istnieje ryzyko, że rosyjski rząd, działając samodzielnie lub we współpracy z firmą Kaspersky, mógłby mieć wgląd do udostępnianych przez produkty Kaspersky informacji z federalnych systemów informacyjnych, a więc...
Magdalena Złotnicka
Na czele Związku Nauczycielstwa Polskiego stoi od 1998 r. Krytykował wprowadzenie gimnazjów, teraz rozpacza nad ich kasacją. Chociaż Sławomir Broniarz bronił wprowadzania do szkół ideologii gender, to także niektórzy działacze SLD nie mają o nim dobrego zdania. – Jego poprzednik to był związkowiec z prawdziwego zdarzenia. A to jest związkowiec-polityk – ocenia jeden z dawnych baronów Sojuszu. Protesty przeciwko likwidacji gimnazjów są dużo wdzięczniejszym tematem do kreowania w mediach wizji, że społeczeństwo jest przeciwne poczynaniom rządu PiS, niż np. protesty byłych SB–ków przeciwko zmniejszeniu im emerytur. Opowieści o tym, że skrzywdzeni mogą być nauczyciele – grupa zawodowa o umiarkowanych dochodach i ciesząca się szacunkiem społecznym – w przeciętnym obywatelu może zasiać...
17 tys. żołnierzy z Polski i 11 państw sojuszniczych uzbrojonych w 3,5 tys. jednostek specjalistycznego sprzętu wojskowego. Działania militarne na lądzie, morzu i w powietrzu. Cel – odparcie zarówno konwencjonalnych, jak i hybrydowych zagrożeń dla bezpieczeństwa. Manewry Dragon-17 to najważniejsze tegoroczne przedsięwzięcie Sił Zbrojnych RP. Zaplanowaną w dniach 25–29 września kolejną edycję manewrów Dragon charakteryzuje szeroko rozbudowany scenariusz działań militarnych. Jak informuje w rozmowie z „GP” kpt. Krzysztof Płatek z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DG RSZ), głównym tłem manewrów jest hipotetyczny wybuch międzynarodowego konfliktu w regionie. – Scenariusz zakłada m.in. roszczenie praw jednego z państw sąsiedzkich do przejęcia kontroli nad terenami bogatymi w...
Na początku września br. w obecności wiceszefa MON Bartosza Kownackiego przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA i należącej do grupy Textron firmy Bell Helicopter podpisali porozumienie dotyczące wspólnego studium przekazania pakietu przemysłowego, związanego ze sprzedażą śmigłowców do Polski. Do zawarcia porozumienia doszło 6 września podczas odbywającego się w Kielcach Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO). – Celem tej kooperacji jest nie tylko dostarczenie Siłom Zbrojnym RP sprzętu z najwyższej światowej półki, ale także maksymalne zaangażowanie w ten proces polskiego przemysłu obronnego. Zależy nam, by rodzime zakłady zyskały nowe miejsca pracy, a poprzez uzyskany transfer technologii przyczyniały się do rozwoju całej polskiej gospodarki – powiedział wiceprezes...
Radary, drony, rakiety, cyberbezpieczeństwo, pojazdy wielozadaniowe – to kluczowe sektory przemysłu obronnego. Dlatego warto zwrócić uwagę na Thalesa, koncern mający duże doświadczenie w opracowywaniu wymienionych rozwiązań. Thales jest obecny w Polsce już 25 lat. – Zaczynaliśmy od dostarczenia Marynarce Wojennej RP rozwiązania z zakresu „walki elektronicznej”, a rok później systemu IFF, czyli (identyfikacja swój–obcy). Za tym poszły inne produkty – mówi Marcin Czępiński, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju biznesu Thales Polska. Szeroki transfer technologii Kieleckie targi były dla Thalesa okazją do zacieśniania współpracy z czołowym polskim przedsiębiorstwem w sektorze obronności – Polską Grupą Zbrojeniową. Pierwszego dnia MSPO przedstawiciele firmy podpisali list intencyjny z...
Igor Szczęsnowicz
– Wybór Scorpène w ramach programu Orka oznacza wybór okrętu podwodnego zdolnego do długotrwałych patroli i o wyjątkowej niskoszumności, co jest najważniejsze w wodach Morza Bałtyckiego. Hervé Guillou, prezes Naval Group, i Antoine Bouvier, prezes MBDA, opowiadają o planach na polskim rynku. Rozmawia Igor Szczęsnowicz Naval Groupa to nowa nazwa DCNS, dobrze znanego na polskim rynku. Jakie były powody zmiany nazwy koncernu? Hervé Guillou: Nasz koncern, projektujący i budujący okręty wojenne, potrzebuje teraz, bardziej niż kiedykolwiek, umocnienia swojej tożsamości. Zaostrzenie kontekstu geopolitycznego i krajobrazu konkurencyjnego wymaga lepszej marki, po to by utrzymać naszą pozycję lidera i zdobywać kolejne zamówienia. To był dla nas najwyższy czas, aby stworzyć silną markę. Co...
Ponad 3 tysiące przedstawicieli świata polityki, biznesu, nauki i mediów dyskutowało w Krynicy o najbardziej aktualnych problemach Polski, Europy i świata. Podczas XXVII Forum Ekonomicznego padło wiele ważnych deklaracji politycznych i gospodarczych. Organizowane przez Instytut Wschodni krynickie forum to jedna z najważniejszych imprez gospodarczych w Europie Środkowo-Wschodniej. Gromadzi znamienite grono reprezentantów życia politycznego i ekonomicznego z Polski i zagranicy. Udział w Forum Ekonomicznym stał się stałą pozycją we wrześniowych terminarzach prezydentów i premierów z Polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym roku w obradach „polskiego Davos”, jak często nazywa się krynicką imprezę, uczestniczyli: prezydent Polski Andrzej Duda, prezydent Republiki Macedonii Gorge...
Poczta Polska (PP), odpowiadając na wyzwania rewolucji cyfrowej, rozszerza swoje usługi. Realizacja działań cyfrowych jest możliwa m.in. dzięki usługom i narzędziom oferowanym przez markę Envelo – istniejącą już realnie pocztę przyszłości. Envelo to marka PP, jej spółka córka. Została powołana w celu rozwijania usług pocztowych w świecie wirtualnym – wyjaśniał prezes PPUC-Envelo Paweł Usidus. – Możemy je realizować online, 24 godziny na dobę, za pomocą mobilnych urządzeń naszych klientów: tabletów, komputerów czy smartfonów. Oznacza to poszerzenie działalności PP, działającej od końca XVI w. w analogowej rzeczywistości, o obecną, cyfrową – dodał prezes Usidus. – Firmy takie jak Poczta Polska są przygotowane na cywilizacyjne, rewolucyjne wręcz wyzwania – przekonywał z kolei...
Na szersze wejście na rynek chiński, zwłaszcza w sektorze e-commerce, mogą się decydować jedynie duże firmy. Poczta Polska ma szanse na sukces na tym polu. Na temat możliwości współpracy Poczty Polskiej z Chinami z wykorzystaniem tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku dyskutowali podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy członkowie kierownictwa naszego narodowego operatora pocztowego. Mówiono m.in. o rozwoju rynku e-commerce (handlu internetowego). Istnieją duże szanse na jego rozwój w przesyłkach na rynek chiński oraz z Państwa Środka do Polski dzięki koncepcji budowy i modernizacji połączeń kolejowych Chin poprzez Kazachstan, Rosję, Białoruś i Polskę do Europy Zachodniej. Inwestycja ta ma kosztować Chińczyków nawet 100 mld dol. W opinii Grzegorza Kurdziela, członka zarządu...
Jednym z założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest wspieranie rodzimej przedsiębiorczości. O tym, jak polskie firmy postrzegają założenia rządowej strategii, dyskutowano podczas jednego z paneli Forum Ekonomicznego w Krynicy. Celem polityki gospodarczej rządu jest rozwój polskiej przedsiębiorczości, dlatego Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest adresowana przede wszystkim do prywatnych przedsiębiorców – mówił uczestniczący w panelu Mateusz Morawiecki, wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju i finansów. Jego zdaniem polskie małe i średnie firmy już dziś mogą korzystać z wielu narzędzi, które zapisano w rządowej strategii. Przykładem jest wsparcie eksportu i internacjonalizacji polskich firm, m. in. poprzez dostęp do ubezpieczeń eksportowych gwarantowanych...
Beata Szydło podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy wzięła udział w debacie „Jak odnieść sukces w biznesie? Polskie czempiony”.  Z satysfakcją przyjmuję fakt, że patriotyzm gospodarczy staje się coraz bardziej popularnym pojęciem. Jesteśmy zdeterminowani przyjmować takie rozwiązania, by małe i średnie fimy mogły konkurować z dużymi – mówiła premier Szydło. – Dziękuję za miejsca pracy, które stworzyliście, i wkład w budowanie polskiej gospodarki. Rolą państwa jest tworzenie dobrego klimatu dla przedsiębiorstw – powiedziała Beata Szydło. Premier wskazała także, iż rząd wspomaga polski biznes, tak aby średni przedsiębiorcy mogli stać się większymi, a więksi mogli podbijać rynki światowe. Przekonywała, że Polska ma potencjał i ludzi – dobrze przygotowanych inżynierów, osoby kreatywne. –...
Tegoroczne, XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy to po raz kolejny miejsce ciekawych i inspirujących spotkań na styku biznesu, polityki, mediów i nauki. Dla nas, jako Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa, jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznego forum była deklaracja premier Beaty Szydło, która zaprosiła przedstawicieli małych i średnich firm do współpracy w Forum Przedsiębiorców przy premierze RP. – Dawniej przy premierze funkcjonowała rada gospodarcza złożona z przedstawicieli dużego biznesu. W kampanii proponowaliśmy stworzenie Forum Przedsiębiorców. I myślę, to już jest ten czas, aby to Forum stworzyć. Zapraszam przedstawicieli małych i średnich firm do współpracy w Forum Przedsiębiorców – powiedziała szefowa rządu. Rada Gospodarcza Strefy Wolnego Słowa jest w pełni gotowa,...
Antoni Rybczyński
Rosnące wpływy Iranu i jego szyickich sojuszników w Syrii budzą coraz większe obawy Izraela. Hezbollah dawno odbudował się po wojnie 2006 r. Czas gra na niekorzyść Jerozolimy, a sytuację pogarszają rosyjskie intrygi. W pewnym momencie Izrael nie będzie miał wyjścia – choć wojna oznacza prawdziwą jatkę w regionie. Wojna w Syrii jest daleka od zakończenia, ale reżim Asada uniknął klęski. Z pomocą Rosji i Iranu zyskuje nawet coraz większą przewagę. Dla Izraela obserwującego z uwagą sytuację nad swoją północną granicą oznacza to tyle, że coraz silniejsi stają się śmiertelni wrogowie: Irańczycy i ich szyiccy sprzymierzeńcy z Hezbollahem na czele. Państwo żydowskie musi zareagować na rosnące wpływy Teheranu wynikłe z losów wojny syryjskiej. Na końcu tej drogi widnieje bowiem koszmarny obraz...
Angela Merkel wydaje się dokonywać niemożliwego. Choć można jej przypisać autorstwo wielu problemów, z którymi zmagają się dzisiejsze Niemcy, to wyborcy ciągle widzą w niej osobę, która umie te kłopoty rozwiązać. „Merkel to Merkel. Ze wszystkimi zagrożeniami i skutkami ubocznymi” – powiedziała niemiecka kanclerz na jednym z przedwyborczych wieców. Choć wszystko wskazuje na to, że niedługo rozpocznie swoją czwartą kadencję w roli kanclerza, to odpowiedź na pytanie: „Jaka Merkel? Jakie skutki uboczne?” nie wydaje się wcale oczywista. Prawie wszystkie jej wystąpienia zawierają coś dla prawicy i lewicy. Dobrobyt to coś, na co trzeba uczciwie zapracować, ale musi też być sprawiedliwie rozdystrybuowany. Państwo nie może wchodzić z butami w życie obywateli, ale musi im też pomagać. Uchodźcy...
Ryszard Czarnecki
Odbyła się właśnie pierwsza powakacyjna sesja Parlamentu Europejskiego ‒ głównego obok Rady Europy „żywiciela” Strasburga. 751 europosłów plus trzy czy cztery razy tyle urzędników daje godnie żyć setkom właścicieli hoteli, hotelików, pensjonatów i restauracji. Na „dzień dobry”, po urlopie, zajęliśmy się „Przystąpieniem UE do Konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”. Przepraszam za przydługi tytuł, ale nie ja go wymyśliłem. Jedną z dwóch współautorek owego sprawozdania była Włoszka, ale reprezentująca Szwecję, Anna Corazza Bildt. Tak, nazwisko nieprzypadkowe, bo po mężu, byłym centroprawicowym premierze Szwecji i przez długie lata ministrze spraw zagranicznych tego Królestwa. Skądinąd jej brat jest jednym z najbliższych...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Petersburg doczekał się nowych tramwajów! Ale nowych torów się nie doczekał. Ostatni raz szyny układano tam w połowie lat 90., więc na wyniki konfrontacji nowego ze starym nie trzeba było długo czekać. W ciągu tygodnia nowe składy wykoleiły się trzykrotnie, paraliżując ruch na całych liniach. Nowe, eleganckie tramwaje zakupiono specjalnie na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Na tropie Wani erotomana Pochodzącego z Krasnojarska, ale zamieszkałego w Czarnogórze Rosjanina jego przyszli pracodawcy polubili tak, że byli gotowi dać mu etat w swoim sklepie. 32-letni Iwan Cz. zamierzał zarobić na...
Olga Alehno
Polska przede wszystkim – [Polski] rząd wykorzystuje Forum Gospodarcze [w Krynicy] jako platformę dla promowania swoich sukcesów w gospodarce i polityce społecznej – mówi Kai Olaf Lang z [berlińskiej] Fundacji Nauka i Polityka (SWP). Jego zdaniem polityka gospodarcza PiS polega na tym, że państwo jest głównym aktorem, który zapewnia, że rozwój gospodarczy odbywa się w sposób uporządkowany. Jednak Lang nie obawia się antyliberalnego zwrotu w polityce gospodarczej, uważa, że raczej będzie ona „na nowo zbalansowana”. Mimo wszystko temu akrobatycznemu balansowaniu często towarzyszą ostre słowa. Ton wypowiedzi się zmienił – stwierdza wieloletni uczestnik konferencji z Niemiec. Nawet podczas debat ekonomicznych w wypowiedziach polityków PiS mniej lub bardziej wprost przebijają się...
Ryszard Kapuściński
W dniach od 29 września do 1 października w Domu Polskiej Misji Katolickiej w La Ferté sous Jouarre pod Paryżem odbędzie się III Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej. Siostry ze Zgromadzenia Świętego Józefa zapewniają, że dom otoczony wielkim parkiem to idealne miejsce na tego typu spotkania. Można przy okazji zwiedzić dolinę Marny, pobliską Szampanię, Euro Disneyland czy Paryż. Myśl przewodnia zjazdu to „Powrót z emigracji”. Członkowie klubów „GP” będą też uczestniczyć w innych wydarzeniach. Gościem specjalnym będzie Jego Ekscelencja ks. bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. duszpasterstwa emigracji polskiej. Podczas zjazdu odbędą się wykłady na tematy historyczne i społeczno-polityczne, prelegentami będą m.in. minister Jan Dziedziczak, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw...
Wiosną 2015 r. trafiłem do najbardziej tajemniczego miejsca, jakie dotychczas oglądałem. Do Lalish – świętego miasta Jazydów. Znajduje się tam ponadtysiącletnia świątynia i najświętsze źródło – Zym Zym. Nasza ekipa – Maciek Grabysa, Michał Król i ja – zostaliśmy wpuszczeni nawet do podziemnego labiryntu, który doprowadził nas do tego źródła. W reporterskim notesie zanotowałem wtedy: „Lalish jest miejscem, którego nie da się porównać z niczym na świecie. Kobiety Jazydów są piękne i tajemnicze, ich tragedię mogą opowiedzieć tylko słowa, które najtrudniej jest z siebie wydobyć, często śmierć jest tu najlepszym zakończeniem. Zasada zawierania małżeństw wyłącznie w obrębie społeczności jazydzkiej sprawiła, że są tu ludzie o niebieskich oczach i płowych czuprynach. Pomimo otoczenia geny...
Magdalena Złotnicka
Paula otwiera kolorowe pudełko, pokazuje nam opaski na głowę swojej córeczki. Są śliczne – jedne w retro kropki, inne w kwiaty. Gaja musi nosić je na co dzień, aby przytrzymywały zewnętrzną część implantu ślimakowego – urządzenia, które pozwala jej słyszeć. Na razie – na jedno uszko. Teraz Paula zabiega o to, aby dziewczynce wszczepiono drugi. Takich historii jest wiele. Wielu rodziców boryka się z nieszczęściem, z niepełnosprawnością swojego dziecka. Ktoś może się zatem zastanawiać, dlaczego opisuję akurat przypadek Gai, skoro tyle jest podobnych historii? Dlatego, że dawno nie spotkałam się z taką determinacją, aby walczyć o przyszłość swojego dziecka, którą zobaczyłam u matki Gai. Takich spraw jest wiele. Paula – jak tysiące innych matek – cieszyła się, oczekując na dziecko, na...
Magdalena Piejko
Gdyby media szerzej i głębiej ujmowały problemy sztuki, trudniej byłoby, aby tak ważne miejsce zajmowały w nich działania artystyczne skoncentrowane głównie na skandalu – mówi Janusz Janowski, doktor nauk humanistycznych, prezes Związku Polskich Artystów Plastyków, malarz, filozof i jazzman. Rozmawia Magdalena Piejko Pierwszy numer „Ars Forum”, pisma, którego jesteś redaktorem naczelnym, zbiera dobre recenzje. To jedno z niewielu nieprzegadanych czasopism o sztuce. Czy taki był właśnie Twój zamiar?  Bardzo zależało mi na tym, żeby stworzyć takie pismo dla artystów, które oni będą chcieli czytać. Chciałem, żeby wydawany przez Zarząd Główny ZPAP kwartalnik zawierał rozmowy z wybitnymi ludźmi sztuki, mającymi do przekazania ogromną wiedzę i cenne informacje, które będą stanowić...
Marcin Wolski
Bohdan Urbankowski jest bezsprzecznie najlepszym współczesnym biografem Józefa Piłsudskiego. Parokrotnie sportretował Marszałka z należnym mu szacunkiem, ale nie na klęczkach. Wybitnego, ale popełniającego błędy, imponującego siłą charakteru, ale nie bezgrzesznego. Tym razem dopuszcza do głosu samego bohatera. „Józef Piłsudski do Polaków” przytacza obficie myśli, przemówienia i rozkazy jednego z dwóch najwybitniejszych Polaków dziejów najnowszych. Marszałek dysponował cechą różniącą go od większości polskich inteligentów: żelazną siłą woli i podporządkowaniu całej swojej działalności jednemu priorytetowi, którym była niepodległość Polski. Nie był doktrynerem, ideologię traktował jako środek, zaczynał jako socjalista, bo widział w robotnikach siłę niezbędną do osiągnięcia podstawowego...
Maciej Parowski
Koniec lata, czas na poważne kino, choć upozowane na komedię. „The Square”, nagrodzony Złotą Palmą film Östlunda, powinien się podobać. Jednym dlatego, że zobaczą w nim syntezę wariactw naszego świata, innym – bo nie rozpoznają na ekranie własnej karykatury. Reszta się nie liczy. Christian jest dyrektorem galerii w Sztokholmie. Kupki żwiru udają tu sztukę, ciekawszy jest zamek królewski tuż obok. Podczas wywiadu dla TV dyrektor plącze się we własnych frazesach, a na mieście zostanie okradziony, akurat gdy – jak sądzi – pomaga kobiecie napadniętej przez brutala. Farsowe śledztwo w sprawie utraconej komórki zamieni się w koszmar. Christian odzyska aparat, ale arabski chłopiec skrzywdzony pomówieniem zasypie go pogróżkami. Dwójka artystów idiotów szyje prowokację z eksplodowaniem w...
…chciałam rzec: na strychu. Na strychu we Francji przez dwie panie, które rozwieszały tam pranie. Tak rozpoczyna się łotrzykowska opowieść, której wzorcem niewątpliwie jest „Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego z przełomu XVIII i XIX w. Nasza opowieść, powstała w I połowie XXI w., też ma szkatułkową konstrukcję. W pierwszej – dwie Francuzki znajdują ów testament i dowiadują się, że to właśnie one dziedziczą kamienicę w sercu stolicy wraz z lokatorami, którzy bezprawnie opanowali budynek. Tu historia dzieli się na dwie opowieści-szkatułki: jedna mówi o podróży przedwojennej właścicielki kamienicy do Francji, gdzie postanawia ona właśnie ten kraj zasilić swoim majątkiem; inna zaś głosi, że właścicielka nigdy do Francji nie wyjeżdżała i do końca życia mieszkała w kamienicy, z...

Pages