Magdalena Złotnicka

Magdalena Złotnicka
Minister środowiska Jan Feliks Szyszko ma czteroletniego wnuka, którego zaraził już miłością do zwierząt i myślistwa. Chłopiec pytany przez znajomych, co jest jego ulubionym zajęciem, dziarsko odpowiada: „Najbardziej lubię czyścić z dziadkiem strzelby!”. Ze strzelbami kojarzy mi się zresztą pewna opowieść. Byłam bardzo młodą dziennikarką, gdy w weekend dzwoniłam po jakiś komentarz do ministra Szyszki, który wówczas był posłem opozycji. Odebrał chyba dopiero za piątym razem. Przedstawiłam się i zapytałam, czy nie przeszkadzam. „Strzelby czyszczę” – odparł polityk. „Mam zacząć się obawiać?” – zripostowałam. Na co on, że kto wie, jak mu tak będę w wolne dni wydzwaniać. Po czym oczywiście wypowiedział się na interesujący mnie temat. Niedoszły marynarz Szyszko zaczynał karierę...
Magdalena Złotnicka
Polska pamięta ją jako królową gaf, fatalnych stylizacji i wypowiedzi ni w pięć, ni w dziewięć. Po Sejmie zaś krążą legendy o jej fochach i obrażaniu się o byle co. Teraz, kiedy wyraźnie widać, jak kręciła w sprawie identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej, była premier Ewa Kopacz zapewne obrazi się na rzeczywistość. Kopacz po raz pierwszy zetknęła się z polityką jeszcze w Polsce Ludowej. Jak podawała „Gazeta Polska”, w 1982 r. jako lekarz pediatra trafiła do Zespołu Opieki Zdrowotnej w Szydłowcu. Tam też zaczęła karierę partyjną jako szeregowy członek Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Dużo później kierowała szydłowieckim ZOZ-em. W 2007 r. „Gazeta Polska” informowała, że zadłużyła gminę i kierowaną przez siebie placówkę na ponad 3 mln zł. Kiedy sprawa wyszła na jaw, Kopacz była już...
Magdalena Złotnicka
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Maciej Pawlak
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Magdalena Złotnicka
Panował stan wojenny. Część środowisk uznała, że trzeba spróbować porozumieć się z władzami Polski Ludowej. – Ja jednak uważałem, że solidarności nie da się wyprosić, dogadać. Trzeba ją wywalczyć – mówi założyciel Solidarności Walczącej, poseł Kornel Morawiecki. Chociaż postać i działalność Kornela Morawieckiego są kojarzone przede wszystkim z Wrocławiem, do ukończenia liceum mieszkał w Warszawie, mieście, w którym przyszedł na świat. Pytam o czasy ogólniaka. – Kończyłem IV Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza. Maturę zdałem w 1958 r., miałem 17 lat – opowiada polityk. Do jego ulubionych przedmiotów – poza fizyką – należał język rosyjski, wykładany w jego szkole na bardzo wysokim poziomie. – To mi po prostu dobrze szło. Jeszcze będąc w liceum, w oryginale czytałem klasyków...
Magdalena Złotnicka
Podczas protestu w Sejmie myślała o tym, żeby skoczyć „zrobić sobie paznokcie”. Jako rzecznik Nowoczesnej dała się przyłapać na kłamstwie. Ale wiele wskazuje, że to właśnie ona zastąpi Ryszarda Petru na stanowisku szefa partii. Katarzyna Lubnauer z domu Libudzisz po raz pierwszy została posłem w 2015 r. Jej matka to z wykształcenia mikrobiolog, ojciec zaś – inżynier chemik. Co ciekawe, tenże ojciec, Jerzy Libudzisz, to długoletni członek PZPR. Portal niezalezna.pl, opierając się na dokumentach IPN informował, że Libudzisz pracował w zakładach „Polonit”, gdzie zajmował stanowiska kierownicze. W połowie lat 70. był przewodniczącym komisji w Komitecie Zakładowym PZPR. Do PZPR należała także matka posłanki, Zdzisława, pracownik naukowy Politechniki Łódzkiej. Katarzyna Lubnauer w 1993 r....
Jan Przemyłski
Podczas protestu w Sejmie myślała o tym, żeby skoczyć „zrobić sobie paznokcie”. Jako rzecznik Nowoczesnej dała się przyłapać na kłamstwie. Ale wiele wskazuje, że to właśnie ona zastąpi Ryszarda Petru na stanowisku szefa partii. Katarzyna Lubnauer z domu Libudzisz po raz pierwszy została posłem w 2015 r. Jej matka to z wykształcenia mikrobiolog, ojciec zaś – inżynier chemik. Co ciekawe, tenże ojciec, Jerzy Libudzisz, to długoletni członek PZPR. Portal niezalezna.pl, opierając się na dokumentach IPN informował, że Libudzisz pracował w zakładach „Polonit”, gdzie zajmował stanowiska kierownicze. W połowie lat 70. był przewodniczącym komisji w Komitecie Zakładowym PZPR. Do PZPR należała także matka posłanki, Zdzisława, pracownik naukowy Politechniki Łódzkiej. Katarzyna Lubnauer w 1993 r....
Magdalena Złotnicka
Jedziemy samochodem. Kamil zadaje mi zagadki, w których trzeba obliczyć prędkość mijających się pociągów czy jadącego motoru. Czuję się jak na znienawidzonej w czasach licealnych fizyce: nie znam odpowiedzi na żadne pytanie. A fakt, że Kamil ma 9 lat, wcale nie poprawia mi samopoczucia. Lublin. Czekamy na Patryka Wrońskiego, ojca 9-letniego Kamila. Przez przejście dla pieszych szerokim krokiem zbliża się młody mężczyzna, na ręku niesie małego chłopczyka. Drugi, starszy, idzie obok. Gdyby nie to, że mężczyzna macha w naszą stronę, pewnie byśmy go nie zauważyli. Takich ojców z dziećmi codziennie na ulicy mija się setki. Wroński podchodzi, wita się. Przedstawia się też starszy chłopczyk. To właśnie Kamil. Młodszego Antosia bardziej od nas interesuje budynek dworca – tata obiecał, że...
Magdalena Złotnicka
Bezrobocie jest na rekordowo niskim poziomie, jednak nie zamierzamy spoczywać na laurach. Przed nami walka z bezrobociem w mniejszych miastach i na wsiach, gdzie rzeczywistość jest inna, niż pokazują statystyki. Projektujemy zmiany w urzędach pracy, myślimy o lepszej aktywizacji bezrobotnych – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Polacy mają obecnie wybór: przejść na wcześniejszą emeryturę lub pracować dalej. Która z tych możliwości będzie się cieszyć większą popularnością? Jak pokazują dane, już dziś 17 proc. osób zyskujących uprawnienia do emerytury decyduje się na dalszą pracę. 80 proc. z nich to kobiety. Przypominam, że będziemy mieli jedną z najwyższych w Europie premii za aktywność zawodową. Za dodatkowy rok pracy (po przekroczeniu...
Magdalena Złotnicka
Michnik jest zawodowym oszustem, który zbudował swoją pozycję publiczną i finansową na zmowie z Jaruzelskim i Kiszczakiem. Michnikoidów są w III RP tysiące, wręcz setki tysięcy. Są przerażeni widmem nadchodzącego upadku i gotowi podpalić Polskę, aby tylko utrzymać swoje wpływy, zdobyte dzięki zdradzie – mówi „Gazecie Polskiej” Krzysztof Wyszkowski. Adam Borowski, legendarny opozycjonista, a obecnie szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”, został napadnięty podczas obchodów 85. miesięcznicy smoleńskiej. Zaatakował go uczestnik kontrmanifestacji, w której brali udział m.in. Obywatele RP. Co Pana zdaniem było przyczyną napaści? Zapewne część chuliganów zakłócających uroczystości skojarzyła go z telewizji i rozpoznała jako człowieka, którego uznają za swojego „wroga”. Działacz...
Magdalena Złotnicka
W Platformie poirytowani samorządowcy robiący dobrą minę do złej gry, w Nowoczesnej narzekanie na szefa partii – tak wygląda sytuacja opozycji po Marszu Wolności. A miało być tak pięknie. Przed marszem było właściwie wszystko, by podgrzać atmosferę: spot z udziałem małej dziewczynki, który wywołał kontrowersje, ale za to z pewnością „przebił się” do świadomości opinii publicznej. Politycy PO zachęcający do wzięcia udziału w wydarzeniu, ulotki i pełna mobilizacja. „Codzienna” pisała także o wysyłaniu agitacyjnych listów do dyrektorów szkół i rodziców, organizacji darmowych przejazdów do stolicy czy odgórnym nakazie uczestnictwa w pochodzie dla każdej funkcyjnej osoby w partii. Mimo to marsz okazał się klapą, jeśli chodzi o frekwencję. Policja podała, że było około 12 tys. osób, PO...
Magdalena Złotnicka
Kibic Odry Opole zamierza przepłynąć Odrę kajakiem, by zebrać pieniądze na leczenie chorego przyjaciela. Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań dba o groby powstańców wielkopolskich, a kibice Legii upamiętniają obronę Lwowa. Stereotypowy wizerunek „kibola” pokazywany przez media to bardzo niepełny obraz tego środowiska. „Bandyci stadionowi”, „bandziory”, „kibole”. Mainstreamowe media mnożą określenia dla kibiców piłki nożnej, przedstawiając ich jako osobników znajdujących przyjemność w praniu po pyskach siebie nawzajem. A jeśli pojawi się ktoś postronny, to i jemu może się oberwać. Ile w tym prawdy? Niewiele. Chociaż sama pamiętam groźne pomruki maszerujących w latach 90. przez moją rodzinną Warszawę kibiców Widzewa Łódź, to przyśpiewki fanów futbolu, czasem wymierzone w inne kluby,...
Magdalena Złotnicka
W 2015 r. portal naTemat.pl okrzyknął go „nowym Tuskiem”. Wykształcony, zna języki obce, zawsze nienagannie ubrany i uśmiechnięty. Mówi się, że mógłby być takim „Andrzejem Dudą Platformy Obywatelskiej”. Ale osoby, które go znają, raczej dostrzegają w nim podobieństwo do Radosława Sikorskiego – w zadzieraniu nosa i zrażaniu do siebie ludzi. Rafał Trzaskowski – podobnie jak prezydent Andrzej Duda – urodził się w 1972 r. Wywodzi się z rodziny o korzeniach artystycznych. Jego ojciec, Andrzej Trzaskowski, to znany krakowski jazzman. Matka jest warszawianką, a sam polityk pisze o sobie, że urodził się na Powiślu. Na swojej stronie internetowej wspomina także, że w dzieciństwie zagrał w filmie TVP „Nasze podwórko”. I chwali się opozycyjną przeszłością: „Nastał rok 1989 i moje pierwsze...
Magdalena Złotnicka
Szkoła Podstawowa, w której pracował przyjaciel Marka Suskiego, wystawiała Jasełka. Przyszły poseł poszedł je obejrzeć. Wtedy zobaczył młodą nauczycielkę w otoczeniu gromadki podopiecznych. – Poznaj mnie z nią, to będzie moja żona – rzucił do kolegi. Dopiął swego: dziewczyna została jego żoną. I jest nią do dziś. Poseł PiS Marek Suski znany z posiedzeń komisji ds. Amber Gold, w dzieciństwie chciał zostać paleontologiem. – Fascynowałem się dinozaurami, co zresztą nie było wówczas tak popularne jak dziś. Chciałem odkopywać ich szkielety i badać je – wspomina. Jednocześnie od zawsze w jego życiu obecne były sztuki plastyczne. – Moja mama pracowała w PKS-ie. W siedzibie tego PKS-u była świetlica, prowadzona przez pewną malarkę. Uwielbiałem tam chodzić. Pod okiem tej pani powstawały moje...
Magdalena Złotnicka
„Uśmiechnij się”, „wstań”, „przestań się mazać, przecież nic ci nie jest” – takie teksty Aśka słyszała tysiące razy. – Nikt nie rozumiał, że nie jestem w stanie wziąć się w garść. Kiedy masz raka, nikt ci nie mówi: „Nie miej raka”. Jak się potem okazało, cierpiałam, bo byłam chora. Wielu uważało jednak, że to moja wina – mówi. Skończyła terapię. Jest zdrowa. Miała zwyczajne życie, takie jak dziesiątki tysięcy kobiet w Polsce. Nieźle zarabiający mąż, „na dorobku”. Córeczka, z którą przez trzy lata siedziała na urlopie wychowawczym. – Jasne, z mężem kłóciliśmy się często i dość gwałtownie. Ale bardzo się kochaliśmy – mówi Aśka. Jednak w pewnym momencie, kiedy ich dziecko miało siedem lat, relacja Aśki i męża zaczęła się psuć. On wściekał się, że ona jest w kółko smutna, że coraz częściej...
Magdalena Złotnicka
Wbrew pozorom PO zależy na tym, by w wyborach samorządowych wystawić wspólnych z Nowoczesną kandydatów. Mieliby być jednak wskazani przez PO. Schetyna pokazuje więc Petru, że ten musi grać według jego zasad. Z początkiem kwietnia czworo posłów Nowoczesnej – Marta Golbik, Joanna Augustynowska, Michał Stasiński i Grzegorz Furgo – przeszło do Platformy Obywatelskiej. „Decyzja ta została gruntownie przemyślana, a jej podjęcie poprzedzone było usilnymi próbami wpłynięcia na zmianę kierunku, w którym podąża obecnie Nowoczesna. Moja decyzja wynika wyłącznie z efektu prowadzonych rozmów, które rozpoczęły się, zanim notowania poparcia dla Nowoczesnej gwałtownie spadły” – wyjaśniał swoje motywacje Furgo. Jak udało mi się dowiedzieć, podebranie czterech polityków podbudowało mocno morale...
Michał Rachoń
W tej sprawie w jednym chórze śpiewają politycy PO, oficerowie WSI oraz… Władimir Putin. Nic dziwnego – łączą ich wspólne interesy. Chodzi o ukrycie prawdy o „współpracy” pomiędzy FSB a polskim kontrwywiadem wojskowym. Współpracy, która czyniła Polskę bezbronną w starciu z rosyjskimi służbami, a za którą odpowiada Donald Tusk. Wielogodzinne przesłuchanie Donalda Tuska w warszawskiej prokuraturze to pokłosie śledztwa dotyczącego umowy o współpracy pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. W grudniu 2016 r. zarzuty usłyszeli gen. Janusz Nosek i Piotr Pytel, którzy w latach 2008–2015 kierowali SKW, a zarzucono im „przekroczenie uprawnień wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody prezesa Rady Ministrów. Dziś kluczowe jest...
Wojciech Mucha
W tej sprawie w jednym chórze śpiewają politycy PO, oficerowie WSI oraz… Władimir Putin. Nic dziwnego – łączą ich wspólne interesy. Chodzi o ukrycie prawdy o „współpracy” pomiędzy FSB a polskim kontrwywiadem wojskowym. Współpracy, która czyniła Polskę bezbronną w starciu z rosyjskimi służbami, a za którą odpowiada Donald Tusk. Wielogodzinne przesłuchanie Donalda Tuska w warszawskiej prokuraturze to pokłosie śledztwa dotyczącego umowy o współpracy pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. W grudniu 2016 r. zarzuty usłyszeli gen. Janusz Nosek i Piotr Pytel, którzy w latach 2008–2015 kierowali SKW, a zarzucono im „przekroczenie uprawnień wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody prezesa Rady Ministrów. Dziś kluczowe jest...
Magdalena Złotnicka
Jest wieczór, gdzieś na warszawskiej Ochocie trwa spotkanie. Posłowie PO Andrzej Halicki i Marcin Kierwiński oraz ochocki radny PO Lech Barycki zastanawiają się, w jaki sposób pozbawić wpływów w stołecznej PO stronników Donalda Tuska. Takich spotkań przez lata było naprawdę wiele. O Baryckim, zwanym w środowisku stolicy „Gaciowym” (bo w dawnych czasach prowadził pralnię, która czyściła garnitury wszystkim partyjnym bonzom), jeden z warszawskich polityków mówi, że to taki „marszałek polny” Marcina Kierwińskiego. Ten poseł PO, niegdyś znany głównie z tego, że był prawą ręką Halickiego, teraz zaczyna wyrastać na jedną z czołowych twarzy Platformy. Kierwiński urodził się w 1976 roku, od Halickiego jest więc młodszy o 15 lat. Jego ojciec, Andrzej Kierwiński, pułkownik Ludowego Wojska...
Magdalena Złotnicka
Przedwojenna porcelana, kiecka wieczorowa z Ameryki, gorące, parujące pyzy, złote pierścionki z radziecką próbą, ucieczki przed tajniakami sprawdzającymi, czy ktoś nie handluje walutą – tak w czasach PRL-u wyglądało życie warszawskich bazarów. A dziś? – Dookoła „markiety”, ludzie raczej tam kupują – mówi mi jeden z handlarzy. Miałam cztery lata i skakałam z radości za każdym razem, kiedy babcia mówiła, że „dziadek pojechał na Szembek”. Wracał, dopadałam go jeszcze w drzwiach. Z kieszeni dziadkowego płaszcza wyciągałam nieprawdopodobne ilości sugusów, czyli owocowych, ciągnących się cukierków w kolorowych papierkach. Przynosił też lalki, misie, które w sklepach kosztowały tyle, że rodziców nie byłoby na nie stać. „Szembek” i „Różyc” jawiły mi się więc jako tajemnicze, odległe krainy...

Pages