Dwa fronty Schetyny. Pokój, którego nie ma

Kiedy Platforma rekomendowała Rafała Trzaskowskiego na kandydata na prezydenta stolicy, zdziwieni byli nawet liczni stołeczni działacze terenowi tej partii. Czy faktycznie chodziło o to, że Trzaskowski ma większe szanse niż Andrzej Halicki? Z naszych ustaleń wynika, że Schetyna chciał uprzedzić Nowoczesną. Ta bowiem planowała zmianę swojego kandydata.

Chociaż nazwisko Trzaskowskiego pojawiało się w kontekście walki o fotel prezydenta Warszawy wymiennie z nazwiskiem posła PO Andrzeja Halickiego, większość działaczy była przekonana, że skończy się na tym drugim. Tymczasem na początku listopada to właśnie Trzaskowski dostał rekomendację partyjną. – Jestem szczerze
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: