Ocalone przez zmysły
Pamiętam tamten odgłos rozklekotanego roweru, za którym starszy pan ciągnął wózek z warzywami. I ten zapach rozpalonego gdzieś buddyjskiego kadzidła. Zmysły mają pamięć niemal fotograficzną…
O szczegółach obejrzanego obrazu często łatwo zapomnieć. Jeszcze prościej wyrzucić z pamięci zapamiętane niegdyś frazy, słowa czy język. Można nie kojarzyć spotkanej przed kilkoma laty osoby. Nie pamiętać, jaka była wtedy pogoda. Jest jednak w naszym umyśle coś takiego, co sprawia, że intensywny, kojący zapach zostaje z nami już niemal na zawsze. Że na samo tylko jego wspomnienie zostaje naraz przywołane niemal wszystko inne: obrazy, spotkania, ludzie… Tak właśnie jest z nepalskim Durban Square. Z miejscem, które dziś można niestety już tylko wspominać.
Wszystko przez pamiętną sobotę 25 kwietnia 2015 roku. Zbliżało się południe. Słońce jak zwykle o tej porze było już bardzo wysoko. Kwiecień w Himalajach oznacza, że powoli kończy się sezon chodzenia po górach wysokich. Rozpoczyna
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Na Bliskim Wschodzie chrześcijaństwo jest u siebie. Jego korzenie sięgają czasów apostolskich, a liturgia wciąż rozbrzmiewa w języku, którym mówił Jezus. Choć palestyńscy chrześcijanie borykają się z...
Ostatnie święta made in Poland
Baranek z brazylijskiego cukru. Kiełbasa z ukraińskiej wieprzowiny. Szynka z australijskiej wołowiny. Chleb ze zboża z Brazylii. Wydaje się, że wszystko brzmi bardzo abstrakcyjnie, ale nie w ...Polityka kłamstw. Strategia władzy w czasie kryzysów
Kłamliwa wypowiedź Donalda Tuska na temat zlikwidowanej porodówki w Lesku nie tylko uzmysławia niebotyczną skalę cynizmu premiera. To rzecz oczywista dla każdego, kto pamięta jego wcześniejsze...Jak wojna uderza w Rosję
Izraelski atak na irańskie cele wojskowe na Morzu Kaspijskim był przede wszystkim próbą zerwania łańcucha dostaw wojskowych między Iranem a Rosją oraz osłabienia potencjału militarnego islamskiej...Kluby „GP” w obronie Adama Borowskiego
Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej z czasów PRL, człowiek, który w najtrudniejszych latach stawał po stronie wolnej Polski, dziś sam musi bronić się przed państwem, które chce go...Pokój jest dziś największym wyzwaniem
Niestety, wojny dramatycznie się nasiliły, wybuchły nowe konflikty, a mimo to Leon XIV wciąż podkreśla, że przemoc nie rozwiązuje problemów. Wobec przemocy, która nas otacza, Leon XIV zachęca, by ...


