Ukraina w negocjacyjnej pułapce. Neutralność z gwarantem Rosją?
Równolegle z działaniami wojennymi toczą się rozmowy dyplomatyczne, choć niewielu zawodowych dyplomatów bierze w nich udział. Ze szkodą chyba głównie dla strony ukraińskiej. Kijów przedstawił własne propozycje, Moskwa nie. Ale nie tylko dlatego negocjacyjna przewaga jest po stronie rosyjskiej.
Pierwsza oferta ukraińska pojawiła się na stole na początku wojny, gdy na ulicach Kijowa widziano już rosyjskich dywersantów, oddziały nacierające z Krymu błyskawicznie dotarły do Dniepru, zaś rosyjskie czołgi były na rogatkach Chersonia czy Charkowa. W tych pierwszych rozmowach Ukraińcy występowali więc w roli petenta. Po drugie, ukraińska ekipa negocjacyjna bardziej przypomina wysłanników samego Wołodymyra Zełenskiego i jego obozu politycznego niż przedstawicieli państwa ukraińskiego. Trudno określić, według jakiego kryterium dobierano delegatów, ale zawodowych dyplomatów trudno tam znaleźć. Na dodatek od początku Ukraińcy zaangażowali w rozmowy Romana Abramowicza,
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...




