Bitwa pod Mokrą. Wołyńska Brygada Kawalerii w obronie polskiej granicy
Polskie scenariusze przewidywanej wojny z Niemcami były pesymistyczne. Gen. Tadeusz Kutrzeba konstatował: „Nie wiadomo, gdzie uda nam się zatrzymać niemieckie natarcie, może na Wiśle-Sanie, a być może jeszcze dalej na wschód, na Bugu i na przedpolu Lwowa”. Wojskowi uważali obronę długiej granicy za niemożliwą. W następnych latach zwyciężyło jednak przekonanie, że to, co niemożliwe, jest konieczne. Jak bowiem można oddać bez walki Wielkopolskę i Śląsk, ziemie, które w latach 1918–1921 samodzielnym czynem zbrojnym potwierdzały swą wolę bycia z Polską? Wojna graniczna była polityczną koniecznością i militarnym absurdem. Jak trafnie ujął jeden z publicystów: przypominało to próbę wieszania firanek w oknach w celu zatrzymania wrogich kul. Wołyńska Brygada Kawalerii w bitwie pod Mokrą pokazała, że można bronić granicy nawet przed znacznie potężniejszym wrogiem.
Obywatele II Rzeczypospolitej zachwycali się maestrią lotników, podziwiali odwagę czołgistów, kochali
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



