Kultura

WYSTAWA „Spacer po Gdańsku. Gdańsk na fotografii w 1943 i 2012 roku” – taki tytuł nosi wystawa, która zostanie otwarta już 12 kwietnia w Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku. Na wystawie zobaczyć będzie można 21 fotografii Gdańska z 1943 r., zestawionych ze współczesnymi zdjęciami. Historyczne fotografie i te aktualne prezentować będą ujęcia tych samych miejsc. Dzięki temu widz będzie mógł zobaczyć, jak zmienił się Gdańsk na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Autorką współczesnych fotografii jest artystka fotografik Ewa Grela. Wystawa zakończy się 19 maja (w Noc Muzeów) specjalnie przygotowaną na tę okazję grą miejską. WYSTAWA Gratka dla ornitologów. „Ptaki morskie i krain lodowych” – taki tytuł nosi otwarta 10 kwietnia wystawa Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli. Jest to...
Okazuje się jednak, że wszystko ma swoje granice. Grass odezwał się w chwili, kiedy wisi na włosku pokój na Bliskim Wschodzie, a świat, nie tylko Stany Zjednoczone i Izrael, jest wysoce zaniepokojony postępami w budowie broni jądrowej w Iranie i staruszek Grass najwyraźniej nie zauważył, że nastroje antyizraelskie nie są chwilowo w modzie, podobnie jak ideologiczne dzielenie Żydów na tych, którzy byli ofiarami holocaustu, i Żydów żyjących w państwie Izrael. I co najważniejsze, Achmadineżad i jego reżim nie cieszą się poparciem żadnego liczącego się państwa, w każdym razie nie oficjalnie. Nie popiera go oficjalnie Rosja, która, co jest tajemnicą poliszynela, ma swój potężny udział w budowie elektrowni atomowej w Iranie. Czytaj: broni jądrowej. O tym nie mówi się głośno, ale może wreszcie...
Rzecz niebagatelna – chodzi o tajną siatkę, którą zmontował faktyczny następca Stalina, a także materiały – „hak” na wszystkich czołowych przywódców sowieckich. Autorka w swej pracy, jak wiele wskazuje, oparła się głównie na świadectwie syna Ławrientija Pawłowicza, Sergo, który od lat próbuje rehabilitować ojca. Wedle tej wersji Beria jest idealistą, który nigdy nie chciał robić tego, co robił, tak naprawdę interesowały go poezja, budownictwo mieszkaniowe i radziecki program nuklearny. (Przypominają się tu inni wrażliwi idealiści w aparacie represji – Jurij Andropow i Władimir Putin...). Beria – jeden z największych zbrodniarzy w historii, odpowiedzialny m.in. za mord katyński, urasta wręcz do roli anioła pokoju. Oczywiście inteligentniejszy niż Jagoda i Jeżow uczestniczy w...
Mimo że przewijają się tu różne ludzkie nieszczęścia i niegodziwości, film nie jest panopticum ani dydaktyczną piłą. Na pierwszym planie policjanci, żywe czujące istoty. Raz przeżywają momenty euforii, kiedy indziej nie radzą sobie z ponurymi aspektami swojej pracy. Oglądamy ich w akcji, przy końcu bardzo dramatycznej, żeby nie powiedzieć – rewolwerowej, a na co dzień w dramatycznych starciach z draniami bądź idiotami. Trafia się także cynik, który w wyniku politycznego poparcia sądzi, że może robić z córką, co chce. Policjanci – kobiety i mężczyźni pomagają dzieciom, kochają je, frustrują się swoimi ograniczeniami, swoim częściowym tylko i odwracalnym wpływem na kształt świata. Na co dzień dotykają tego, co jest sednem pracy policjanta, rozczarowania, a jednak nie rezygnują. Dobre...
Podpisał umowę z wytwórnią Pamper Music, dla której pisał piosenki. Rozpoczął też koncertowanie z Cherokee Cowboys. Jego piosenki stawały się hitami, a Willi zdobywał uznanie muzycznego środowiska. Podpisywał umowy z kolejnymi wytwórniami, pisał coraz to nowe hity, ale kariera muzyczna zaczęła go nudzić. Na początku lat 70. chciał zerwać z muzyką i rozpocząć pracę na farmie. Swoje plany zmienił za przyczyną hippisowskiej rewolucji. Wrócił na rynek, występując pod własnym nazwiskiem i pisząc piosenki głównie na własny użytek. Od tego momentu zaczął robić światową karierę. Koncertował z takimi gwiazdami jak Ray Charles czy Waylon Jannings. Z tym drugim stworzył nowy gatunek muzyczny „outlow country”. Charakteryzował się wyłamaniem ze skostniałych standardów muzyki country i łączeniem...
Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Na palcach jednej ręki można policzyć artystów, którzy walczą z aborcją. Do niedawna wiele wypowiedzi amerykańskich celebrytów na temat aborcji szokowało w naszym kraju. Dziś, po wystąpieniach Marii Czubaszek, nie robią już tak wielkiego wrażenia. Nie zmienia to faktu, że być dziś w Hollywood pro-life oznacza wykluczenie z „pewnych kręgów”. Jednak nie brakuje takich, którzy decydują się na taki krok. I okazuje się, że nie są z góry spisani na straty. Wybaczyć gwałcicielowi… W zeszłym roku na ekrany amerykańskich kin wszedł obraz „Loving the Bad Man”. Producenci reklamowali go hasłem: „Czy naprawdę wybaczyłabyś człowiekowi, który cię zgwałcił? Czy dokonałabyś aborcji dziecka poczętego w gwałcie?” Film opowiada historię 23-letniej Julie...
Ekspert, który odważył się mówić Misiak i Wierzchołowski dotarli do dr. inż. Stefana Bramskiego – wybitnego specjalisty w zakresie budowy samolotów i wieloletniego pracownika Instytutu Lotnictwa. Jego wypowiedzi przełamują nie do końca zrozumiałe tabu, które nie pozwalało zabierać głosu w sprawie Smoleńska przedstawicielom świata nauki. Bo zasłanianie się „dobrem wydziału i współpracowników” czy troską o finansowanie badań jedynie w części tłumaczy strach, który do niedawna paraliżował środowiska naukowe. Dr Bramski w sposób wyjątkowo profesjonalny tłumaczy przebieg katastrofy i zwraca uwagę na szczegóły widoczne jedynie okiem eksperta. Na podstawie analizy rozmaitych czynników dochodzi do wniosku, że był to starannie przygotowany zamach, składający się z dwóch etapów. W pierwszym...
Cel – deprawacja W XX w. podjęto kilka prób stworzenia hordy żyjącej bez żadnych zasad. Opiszemy dwa: niemiecki eksperyment oświęcimski, który analizowała Hanna Pawełczyńska w studium „Wartości a przemoc”, i komunistyczny „fenomen Pitesti”, zrealizowany w rumuńskim więzieniu reedukacyjnym dla młodzieży. W swojej książce Pawełczyńska opisuje eksperyment społeczny na więźniach, który jednak, jak świadczył przykład Polaków, poniósł klęskę, choć opierał się na doświadczeniu i założeniu naukowym, iż określony zespół warunków i bodźców musi doprowadzić do zaplanowanych reakcji społecznych, co w wypadku wychowania młodzieży hitlerowskiej osiągnęło swój cel – deprawację. Niemcom chodziło o to, by więźniowie stali się dzikimi bestiami, zanim dojdzie do ich fizycznego zniszczenia, by...
WYSTAWA „Pasiak – polski styl wzornictwa ludowego” – taki tytuł nosi otwarta właśnie najnowsza wystawa w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Prezentuje ona etnograficzne zbiory muzeum z działu tkaniny ludowej. Pasiaste wzornictwo jest charakterystycznym elementem tożsamości polskiej wsi. Kolorystyka „pasiaków” była różna dla poszczególnych regionów i tym samym podkreślała pochodzenie osoby noszącej strój ludowy. Na łódzkiej wystawie można zobaczyć oryginalne wzornictwo ludowe, tkaniny powstające w ramach spółdzielni Cepelia oraz okazjonalne realizacje twórców ludowych na potrzeby konkursów sztuki ludowej. WYSTAWA Z aparatem po jaskiniach. Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka otworzyło wystawę fotografii „Podziemne krajobrazy”. Oglądać ją można na trzecim poziomie kopalni,...
I zobaczyłam dwie bezcenne rzeczy. Po pierwsze, bohaterka filmu została zatrzymana i pokazana w nieprawdopodobnym momencie – sześć dni po śmierci rodziców, w trakcie pakowania ich rzeczy. Dla dokumentalisty to skarb: zapis momentu historycznego, ale też niezwykłych, szalenie świeżych emocji osieroconego dziecka. I byłoby w tym coś z taniej sensacji, gdyby nie to, że Marta Kaczyńska poprzez te przedmioty, które pakuje – drobne, zdawałoby się nieważne rzeczy, książki, bibeloty, płyty, szkicuje na naszych oczach bardzo osobisty, pełen miłości portret rodziców. Ich zainteresowań, wrażliwości, ich systemu wartości. Marta Kaczyńska ani przez chwilę nie mówi o sobie, ale jednocześnie widzimy, jak sama jest wielką osobowością, jak bardzo jest dzielna i bezkompromisowa. Marta ma taką naturalną,...
Trudno też jednoznacznie ocenić, na ile cała transformacja okazała się partactwem. W końcu PZPR utraciło władzę i w miejsce PRL-u narodziła się III RP, której rychło udało się wyrwać (?) spod kurateli Rosji i znaleźć w NATO i Unii, na ile majstersztykiem, który pozwolił byłym właścicielom PRL-u uwłaszczyć się, zachować życie, zdrowie i majątek, często wielokrotnie go pomnażając, a także wpływy polityczne? Na szczęście, są to jedynie pytania o proporcje, nie o fakty. Te są bezsporne, choć na pełne potwierdzenie i poznanie detali poczekać trzeba będzie aż do otwarcia archiwów postsowieckich, naszych „zbiorów zastrzeżonych” w IPN oraz do publikacji (zapewne pośmiertnie) dokumentów lub pamiętników czołowych autorów dramatu(zakładając, że coś takiego się pojawi). Praca 37- letniego...
Brzmi to dość retorycznie. Ale całość, rozpisana na ciąg rodzajowych scenek z udziałem kobiet tak barwnych jak żona mera (Maalouf), wcielenie kobiecego sprytu, który wszystkiemu podoła, czy młodych mężczyzn bezradnych wobec własnych uczuć, długo utrzymuje widzów w komediowym uniesieniu. Sama Labaki, która zagrała w filmie uroczą Amale, chrześcijankę zakochaną z wzajemnością w arabskim murarzu, pokazuje bezradność uczuć wobec wojennego języka nienawiści. Młodzi mogą sobie wyznać miłość tylko w piosence. Figura wdowy z dwójką synów, z których jeden ginie na rozsypującym się moście od przypadkowej kuli, to kwintesencja rozpaczy, nieszczęścia tego świata rozpiętego między świątyniami, piekarnią Amale a cmentarzem, na którym przybywa grobów. I ta fatalna dynamika dochodzi w finale do głosu,...
KONCERT Scorpions ostatni raz w Polsce – Niemiecka grupa Scorpions, znana z takich hitów jak „Wind of Change” czy „Crazy World”, 31 sierpnia odwiedzi Wrocław. Być może jest to już ostatni koncert tego zespołu w Polsce. Muzycy Scorpions zapowiedzieli, że po zakończeniu światowej trasy koncertowej, której częścią jest występ w stolicy Dolnego Śląska, zakończą karierę. Kultowego zespołu będzie można posłuchać w zajezdni autobusowej przy ul. Grabiszyńskiej. W tym miejscu w 1980 r. tworzyła się wrocławska Solidarność. Koncert odbywa się w ramach festiwalu „ROCK for Freedom – Legendy Rocka”. KSIĄŻKA „Zobaczyć głos” – to światowy bestseller pióra Olivera Sacksa. Autor jest znanym i cenionym angielskim neurologiem, który przez wiele lat badał zachowania ludzi dotkniętych chorobami...
Na początku był mak i liście koki. Mak to marycha i heroina, koka – kokaina. Ta pierwsza gwarantuje zwidy, druga energetycznego kopa. Pierwszej królestwem było Peru i Kolumbia, drugiej północne bezdrożna Meksyku. Z czasem podział przestał być oczywisty, zwłaszcza kiedy wyeliminowano parę kolumbijskich potentatów narkotykowych (np. Escobara). W świecie, który nie znosi próżni, ich rolę przejęli Meksykanie. Zresztą trwająca wojna z narkobiznesem ma kształt sinusoidy – raz górą są władze, raz mafiozi. Oczywiście mam na myśli władze USA (zresztą często w swoich działaniach sprzeczne, np. nieustannie skonfliktowane agencje CIA i DEA), w Meksyku aparat jest doszczętnie skorumpowany od dołu do góry, a kiedy prezydent Calderon w roku 2006 postanowił ten stan zmienić, wybuchła wojna na...
Przed widzem krwawy spektakl o rozlicznych filmowych parantelach. Starsi kinomani przypomną sobie „Dziesiątą ofiarę” (1965 r.) z Mastroiannim, „Czyż nie dobija się koni” (1969 r.) z Jane Fondą, trochę młodsi „Uciekiniera” (1987 r.) ze Schwarzeneggerem. Najmłodsi oprócz survivalowych seriali, takich jak „Lost – Zagubieni”, mają przed oczyma telewizję z podobnymi figurami przegiętych, nienaturalnych gwiazd, szemranych jurorów i nakręconych uczestników, którzy zrobią wszystko, by wygrać. Bo przecież tak było choćby w Big Brotherze. To znaczy współcześnie nikt nie strzela jeszcze z łuku. Ale w „Igrzyskach śmierci” już musi. W ruch idą też noże, maczety. Zamiast porywać plecaki z wyposażeniem i gnać w las, uczestnicy Igrzysk biorą na cel pozostałych. Na szczęście Katniss nie jest taka....
Kto zagrał lub zaśpiewał na tym kultowym festiwalu, niemal natychmiast stawał się gwiazdą międzynarodowego formatu. Santana nie był może tak popularny wówczas jak Jimmy Hendrix, ale niewątpliwie jego latynoskie brzmienia przykuwały uwagę i wyróżniały go z tłumu rockowych gitarzystów. Sam muzyk na każdym niemal kroku unika zaszufladkowania go jako artysty meksykańskiego czy latynoskiego. Swoich muzycznych korzeni upatruje gdzie indziej. Twierdzi, że natchnieniem dla niego są rytmy afrykańskie. – Pochodzenie stanowi tylko część mojej osobowości, i to bardzo małą część. A co do Afryki, to oczywiste, że moja muzyka bierze się z tego kontynentu. Stamtąd zresztą wywodzi się wszelka dobra muzyka. Europa dała nam walce i polki, a całą resztę Afryka – tłumaczył w jednym ze swoich wywiadów. W...
Nigdy nie mówił o wojnie, okupacji. Dowiedziałem się przypadkiem od poety Jerzego Ficowskiego, że w jednym plutonie walczyli w powstaniu warszawskim. Adam został ciężko ranny, odznaczony Krzyżem Walecznych za odwagę. Po powstaniu przebywał w obozie jenieckim, wyzwolili go Anglicy. Chart – tak nazywał go Janusz Szpotański, zwany przez przyjaciół Szpotem, z którym Adam pozostawał w bliskich stosunkach. Szpot był niskim, chudziutkim człowieczkiem o trójkątnej twarzy i bystrych, złośliwych oczkach. Jego głos brzmiał rechotliwie, jakby szyderczo. Typowy inteligencik, okularnik. Erudyta, znawca filozofii i literatury niemieckiej, szachista, koneser muzyki klasycznej. Obaj z Adamem słuchali godzinami nagrań z kolekcji płyt, które kupowali za ostatnie pieniądze. Sesje muzyczne odbywały się na...
Czego pani Sereni ewidentnie nie zauważyła, to to, że w piekielnych kręgach przebywa też wielu chrześcijan, z papieżami, biskupami i kardynałami włącznie. Pojawia się pytanie, dlaczego obrońcom praw człowieka przeszkadza literacka tortura muzułmanów i gejów, a nie chrześcijan? Włoscy nauczyciele i znawcy literatury są przerażeni. – Dzieła literackie trzeba rozumieć w ich kontekście historycznym. „Boska komedia” to część naszego dziedzictwa narodowego. To tak samo, jakby ktoś chciał założyć Wenus z Milo bikini. Nadmiar poprawności politycznej szkodzi. Na głowę – powiedział przewodniczący włoskiego zrzeszenia nauczycieli, Giorgio Rembado. Krytyka nie ostudziła jednak zapału Gherush92. – Jeśli nie można skreślić „Boskiej komedii” z listy szkolnych lektur, to można ją chociaż zaopatrzyć w...
Między obiegami Jacek Fedorowicz miał duszę prawdziwego artysty. Malował obrazy, uwielbiał grać na scenie i pisać. I jak każdy prawdziwy artysta był trochę pyszny. W ramach tego samozadowolenia zamarzył sobie, że wyda książkę. Motywowała go wizja swojego nazwiska na okładce. I kiedy w końcu ją w 1972 r. napisał, cenzura dała zalecenie usunięcia kąśliwych wątków w stosunku do Związku Młodzieży Polskiej. Fedorowicz na ingerencję się nie zgodził, rezygnując tym samym z realizacji swojego marzenia. W książce „Ja, jako wykopalisko” tłumaczył żartobliwie, że było to raczej wynikiem zachwytu z treści książki w jej pełnym kształcie niż buntem. Ale nie zmienia to faktu, że nieustępliwość cenzurze była cechą Fedorowicza i wtedy, i później. Otaczał się też ludźmi nieustępliwymi. Jak wtedy, gdy ze...
Rozmawialiśmy z Węgrami mieszkającymi w Polsce, potem dostałem książkę Viktora Orbána wydaną przez Frondę „Ojczyzna jest jedna”. Im dłużej zgłębiałem fenomen węgierskiech reform, tym bardziej rozumiałem, dlaczego Orbán ściągnął na siebie taką falę krytyki. Jednocześnie docierało do mnie, jak mało wiemy o tym, co się dzieje na Węgrzech. Wywiad miał się odbyć 19 stycznia i właśnie ta data okazała się niezwykle szczęśliwa. Otóż poprzedniego dnia w Parlamencie Europejskim odbywała się debata poświęcona sytuacji na Węgrzech z udziałem samego premiera, a na 21 stycznia organizacje społeczne sympatyzujące z Fideszem zapowiedziały w Budapeszcie marsz poparcia dla polityki rządu. To, co działo się w Strasburgu, na pewno debaty nie przypominało. Nasz film zawiera fragmenty niektórych wystąpień,...
WYSTAWA Stan wyjątkowy w Szczecinie! W Muzeum Sztuki Współczesnej w Szczecinie 22 marca o g. 17 odbędzie się wernisaż wystawy „Medialny stan wyjątkowy”. Zostaną zaprezentowane prace wykładowców i studentów na co dzień tworzących sztukę opartą na nowoczesnych technikach i multimediach. Zebrane w jednym miejscu prace mają dać odpowiedź na pytanie, jaki potencjał drzemie w młodych artystach i jakie są ich relacje w sztuce ze starszymi kolegami wykładowcami, na podstawie konfrontacji dzieł. Tym samym cała wystawa stanowi pewnego rodzaju eksperyment współczesnej sztuki multimedialnej. Będzie ją można oglądać do 15 kwietnia. MUZYKA Lex Hives – taki tytuł nosi najnowszy studyjny album szwedzkiej grupy The Hives. Krążek jest z całą pewnością na piątkę. I nie tylko dlatego, że...
Warunkiem powrotu Klossa na ekrany wolnej RP zdawało się przecięcie tej dwuznaczności. Udział Stalina w rozpętaniu II wojny światowej (i sowieckim katyńskim ludobójstwie) wypadało nazwać, a Kloss winien wyciągnąć wnioski, jak przystało na herosa. Ale trojka Pasikowski-Vega-Woś inaczej zdefiniowała zadanie. O Sowietach mówi film tyle, że są okrutni, więc trzeba spieprzać i że mają gułagi, do których zsyłają dobrą Niemkę (Trzebiatowska). Cóż z tego, że PRL i jej służby dokuczyły po wojnie nawet staremu Klossowi, skoro realizatorów mało to zajmuje. Wolą obrazki z faszystami we frankistowskiej Hiszpanii i igraszki śledzących ich agentów (Chabior, Garlicki) w Europie i PRL AD 1975. Czyli, pominąwszy kpinę z obecności nazistów w szeregach Stasi, zostało po staremu. W Koenigsberg w 1945 r....
Na odpowiedzi „co by było, gdyby” mogą pozwalać sobie historie alternatywne. Jednak korci wizja udanego eksperymentu Rzeczypospolitej Trojga (z Ukrainą), a może Wielu Narodów (mimo przepaści językowej łączyła nas z Węgrami zawsze jakaś wspólnota ducha). Od innych imperiów budowanych w tamtych czasach ogniem i mieczem różniły nas pokojowość naszych unii, tolerancja religijna (również wobec Żydów i muzułmanów), a także atrakcyjność demokracji szlacheckiej... Jednak faza budowania potraktowana została w pracy marginalnie, ponad 90 proc. stanowi opis straty, podziałów i konfliktów, które, głównie z poduszczenia obcych, „zatruły krew pobratymczą”. „Chmielnicki nie musiał poddawać swego kraju Rosji, czego u schyłku życia żałował, ale odkręcić nie potrafił”, „Inni negocjatorzy przy innych...
Pokazuje Pani wypowiedzi europosłów atakujących Viktora Orbána. Padają znamienne słowa jednego z nich: „Europa nie opiera się na wartościach chrześcijańskich”. Włos jeży się na głowie. Ale po obejrzeniu filmu nasuwa się smutne porównanie, że tak jak kiedyś komuna gnębiła Węgry, tak teraz robi to… Europa. Nie nazwałabym tego w ten sposób. Rzeczywiście w Parlamencie Europejskim rodzi się coś niebezpiecznego. To atak lewicowej ideologii. On przybiera w tej chwili na sile. I ma to znamiona ingerencji w suwerenność, niezależność, wolność i swobodę poglądów. Narzuca taką poprawność polityczną, która jest nachalną lewicową ideologią, nieznoszącą sprzeciwu i posługującą się wrzaskiem. Węgrzy nie dostali dofinansowania z Unii, które było im bardzo potrzebne. To właśnie kara za niepoprawność...
TEATR Freud inspiruje artystów. W Teatrze Polskim we Wrocławiu, Scena na Świebodzkim, zobaczyć można najnowszy spektakl Aśki Grochulskiej i Michała Borczucha inspirowany pismami Zygmunta Freuda pt. „Hans, Dora i Wilk: Szukając małego Hansa”. Spektakl reżyseruje Michał Borczuch. Widz będzie mógł zobaczyć ciekawą rozprawę o Herbercie Grafie. Graf, to Mały Hans, jeden z najlepiej udokumentowanych obiektów badawczych Freuda. Miał on potwierdzać tezy profesora o seksualności dziecięcej, kompleksie Edypa i lęku kastracyjnym. W spektaklu główną rolę odgrywa siostra Hansa, Hanna, która już jako dorosła kobieta opowiada synowi o swoim bracie i doświadczeniach z dzieciństwa. KONCERT Czarny gorący blues. W Polsce gości jedna z najciekawszych soulowo-bluesowych czarnych wokalistek,...
Fabuła przypomina „Sprawę Kramerów” – mężczyzna musi znaleźć w sobie drugą, cieplejszą naturę, która zastąpi matkę. Matt/Clooney ma jednak do czynienia z bardziej skomplikowanymi istotami niż Kramer/Hofman. Nie rozumie zachowań córek, nie przekupi ich smacznym tostem. Wiadomość o zdradzie żony jest jak niszczące tornado. Wszystko się sypie, ze zdjęć na ścianach patrzą na Matta przodkowie, których cenną spuściznę rodzina być może zdecyduje się spieniężyć. Ale podróżując z córkami w sprawach przetargowych i żałobnych, Matt odnajduje właściwe słowa i drogę do bliskich. Okazuje się, że Alexandra robiła matce awantury o kochasia, że była po ojca stronie. Toteż teraz mogą wspólnie opiekować się Scottie i rozpocząć przedsięwzięcie detektywistyczne. To pasjonujący, jakby wzięty z Hitchcocka...
Jej praca to opowieść o chłopcu, który chciał być czekistą i czekista został nim, podnosząc praktykę i mentalność czekistowską (lekko tylko pokropiona cerkiewna frazeologia) do rangi doktryny państwowej. Szukając analogii w dziejach, można przypomnieć jedynie młodego Michaiła Romanowa (skądinąd syna propolskiego zdrajcy), który objął tron moskiewski i założył dynastię... Putin wziął się z łapanki w momencie, w którym chory Jelcyn gorączkowo poszukiwał następcy. Testował wtedy rozmaitych kandydatów, z których najmocniejszym wydawał się Jewgienij Primakow. Ponoć miliarder Berezowski wylansował Putina w porozumieniu z rodziną Jelcyna, a rekomendacji udzielił mer Petersburga Sobczak. Ten pierwszy bardzo szybko znalazł się na emigracji, a drugi zmarł w podejrzanych okolicznościach....
Sztuka jest przepełniona patetycznymi przemówieniami i propagandową narracją o potrzebie legalizacji małżeństw jednopłciowych, co jest rzekomo zgodne z „duchem Ameryki”. Niestety, tym razem celebryci, którzy od lat starają się „przekuć dusze” Amerykanów, poparli coś, co z duchem amerykańskiej wolności, uosobionej nie tylko przez Johna Adamsa czy Alexandra Hamiltona, ale również przez liberała Thomasa Jeffersona, nie ma nic wspólnego. Nie chodzi o samą zmianę definicji małżeństwa, ale o skandaliczne obalenie przez sąd demokratycznego wyboru obywateli USA. Sąd obala wynik referendum Kalifornia zawsze uważana była za jeden z najbardziej liberalnych stanów USA. W końcu to tam biło serce hipisowskiej rewolucji pokolenia ’68, uosobione przez Jima Morrisona, Janis Joplin i Jimiego Hendrixa...
Nim pojawi się Melies – na ekranie paryski Montparnasse i sierota Hugo, podglądający dworcową halę przez tarcze wielkich zegarów. Chłopiec nakręca i pielęgnuje mechanizmy, bo ojciec magik i inżynier odszedł tragicznie, a wuj dozorujący zegary zapił się na śmierć. Na bezdomnego chłopca poluje strażnik służbista (Baron Cohen) z metalową protezą i strasznym psem; ma też Hugo na pieńku ze sprzedawcą zabawek (Kingsley), któremu chłopiec podkrada mechanizmy. Piękna kwiaciarka, demoniczny szef biblioteki (Lee) i córka sprzedawcy ze złotym kluczykiem na piersi solidaryzują się z malcem. Zanim protagoniści dotrą do sedna swoich przygód, ważną rolę zagra w opowieści martwy robot, notes pełen technicznych sztuczek i wspomniany kluczyk w kształcie serca. Są to figury i tropy fabularne bliskie...
Grono wypowiadających się jest bardzo zróżnicowane – od osób pragnących zachować anonimowość i figurujących np. jako działacz Solidarności czy rolnik PGR-u, po tak znanych i wybitnych polityków jak Zbigniew Romaszewski czy dziennikarzy: Teresę Torańską (związaną z „Gazetą Wyborczą”) lub Agnieszkę Gluzę (KARTA). Znajdzie się tam również opozycyjny historyk Marek Barański. Rzeczywista groza sytuacji miesza się z humorem, a zdarzenia patetyczne z absurdami zdegenerowanej komuny. Autorki cechuje pomysłowość w doborze relacji. Samo wprowadzenie stanu wojennego, obok sytuacji dość typowych – brak „Teleranka” w telewizji i magazynu „60 minut na godzinę” w radiu, a zamiast tego przemówienie Jaruzela, ubarwia opowieść myśliwych, którzy właśnie udali się na polowanie i zostali wzięci przez ZOMO...
WYDARZENIA Pogromcy demonów powracają – Tenacious D, czyli Jack Black i Kyle Gass postanowili wydać nowy album „Rize of the Fenix”. Jego premiera odbędzie się w połowie maja. Jack i Kyle podkreślają, że ich krążek został nagrany w garażu za 600 dolarów, czyli za tyle, za ile powstał album „Bleach” zespołu Nirvana i „Help” legendarnych Beatlesów. Na płycie znajdzie się 13 nowych utworów nawiązujących do historii Gandalfa z trylogii „Władca Pierścieni”. „Kiedy nasz film »Pick Of Destiny« nie znalazł się w zestawieniach najlepszych filmów na całym świecie, załamaliśmy się. Byliśmy jak persona non grata. Później pomyśleliśmy, że Gandalf Szary też kiedyś upadł, ale wstał, pokonał własne demony i wrócił do żywych”. WYDARZENIA Cohen znów podbija Polskę – Prezentowany przez nas niedawno...
Czy na wystawie zobaczymy też dzieła polskich artystów? W kolekcji Marxa obecnie reprezentowani są czterej polscy artyści – Rafał Bujnowski, Roman Lipski, Zbigniew Rogalski i Wilhelm Sasnal – na wystawie szczecińskiej są eksponowane prace całej czwórki. W ostatnich latach sztuka współczesna zaczęła być w Polsce bardzo modna. Co stoi za wzrastającą popularnością współczesnych artystów? Sztuka współczesna w naturalny sposób odwołuje się do współczesności i jest w niej zakotwiczona. Odbiorca na tej płaszczyźnie może nawiązać z nią bezpośredni kontakt. Udział w kulturze, a zatem i kontakt z aktualnie tworzoną sztuką pozytywnie wpływa na jakość naszego życia. W tym należy upatrywać sukcesów sztuki notowanych w ostatnich latach. Coraz szersze grono osób decyduje się także na zakup...
Awantura, która wybucha między mężczyzną i kobietą doprowadza do tragedii. Będąca w ciąży Razieh, traci dziecko. Nader zostaje oskarżony o zabicie nienarodzonego człowieka i grozi mu kara więzienia. Od tej pory jesteśmy postawieni przez reżysera na miejscu nie tylko widza i obserwatora, ale również sędziego, który musi wydać werdykt. A jest to niezwykle trudne. W filmie Farhadiego nic nie jest jednoznaczne i czarno-białe. Nie mamy czysto złych i dobrych bohaterów. Gdy już myślimy, że wiemy, jak ocenić oglądaną postać, reżyser robi kolejny zwrot, który burzy nam obraz bohatera. Farhadi myli tropy, wpuszcza nas w ślepe uliczki i uderza w nasze moralne podbrzusze. Czyż nie jest tak samo w życiu, gdy bierzemy się za ocenianie bliźniego, przed czym tak przestrzegał Jezus? Mimo że film...
KSIĄŻKA Dosięgnąć horyzontu, czyli motocyklem przez świat – to wyjątkowa książka Dariusza Oskroby. Jest ona zapisem myśli, uczuć i doświadczeń autora zdobytych w trakcie jego podróży motocyklem przez bezdroża Azji i Australii. To opowieść o zmęczonym życiem biznesmenie, który postanowił pewnego dnia odmienić swoje życie. Przygotował jeden ze swoich motocykli, zabrał ze sobą kolegę i wyruszył w świat w poszukiwaniu przygody. Na swojej drodze (liczącej 40 tys. km) napotkał wielu interesujących ludzi, reprezentujących różnorodne, często egzotyczne kultury. Książka Oskroby to doskonała inspiracja dla młodych etnografów i podróżników. FESTIWAL Audioriver 2012 – to siódma edycja jednego z najważniejszych w tej części Europy festiwalu muzyki...
Na jego podstawie nakręcono film pod tym samym tytułem. Problem w tym, że spiskowiec zarówno w komiksie, jak i na srebrnym ekranie, przedstawiany jest jako skrajnie lewacki bohater walczący z ultraprawicowym rządem. Z tych właśnie powodów film zainspirował anarchistyczną grupę Anonymous, która za swój symbol obrała maskę z podobizną Fawkesa. Anonymous kojarzone jest dziś głównie z hakerskimi atakami w proteście przeciwko umowie ACTA. Warto jednak przypomnieć, że to właśnie za sprawą tej grupy kilkuset Polaków zostało nazwanych faszystami tylko dlatego, że kupili odzież w sklepach internetowych, uznanych przez lewaków za skrajnie prawicowe. Ostatnio maski z podobizną ultrakatolickiego bojownika zawisły na twarzach działaczy Ruchu Palikota, antyklerykałów i miłośników kulturowego...
Opus Dei bez mitów Wynurzenia posłów Palikota na temat Opus Dei i podchwycenie tych intelektualnych wypocin przez jeden z czołowych polskich tygodników pokazały, jak działa na niektórych ta groźna nazwa. „Opus Dei. Dobra nazwa, brzmiąca odpowiednio tajemniczo. Autor thrillerów lepiej by tego nie wymyślił” – pisał Vittorio Messori o jednej z najbardziej opluwanych instytucji na świecie. Co ciekawe, dziś wszystkie brednie i kłamstwa, które wymyślili hiszpańscy faszyści z Falangi na temat Dzieła, powtarza światowa lewica. Można śmiało stwierdzić, że rzecznik Ruchu Palikota powtarza faszystowską narrację. Dlatego właśnie film Rolanda Joffe jest niezwykle odważnym świadectwem w zlaicyzowanych europejskich krajach. Nieczęsto się zdarza, by kinematografia sięgała po takie tematy jak pochwała...
„Intelligentaktion” ginie często w cieniu Shoahu, stanowi jednak element tej samej ludobójczej strategii. Zanim jeszcze rozpoczyna się „Ostateczne rozwiązanie”, powstają dyrektywy unicestwienia narodu polskiego poprzez likwidację elity przywódczej i sprowadzenie reszty do poziomu roboczego bydła. Program ten realizowany jest przez cały okres okupacji, ma jednak swoje spektakularne momenty. Niejako próbą generalną jest aresztowanie 6 listopada 1939 r. 183 profesorów krakowskich (Sonderaktion Krakau) zgromadzonych pod pozorem wysłuchania referatu SS-mana Bruno Mullera, z których większość trafiła do obozów koncentracyjnych. Liczne kłopoty, interwencje i protesty na Zachodzie skłoniły hitlerowców, aby kolejne akcje ograniczać do natychmiastowych egzekucji. Tak stało się we Lwowie,...
Dobre intencje brukujące piekło I dokładnie taką samą „metodę” zastosował Godhagen w „Wieku ludobójstwa”. Ta wydana przez wydawnictwo Znak książka jest wielkim aktem oskarżenia przeciwko ludobójcom. „Nie powinniśmy używać strony biernej, która pomija obecność aktorów – tego a tego dnia zostało zabitych tylu a tylu Ormian, Chińczyków, Żydów, bośniackich muzułmanów lub Tutsi – zamiast tego powinniśmy używać strony czynnej. Powinniśmy zadbać o to, by nazywać sprawców po imieniu i nie obawiać się mówić, że są to Turcy, kiedy to Turcy, że Japończycy, kiedy to Japończycy, że Niemcy, kiedy to Niemcy, że Sowieci, kiedy to Sowieci, że Amerykanie, kiedy to Amerykanie, że Serbowie, kiedy to Serbowie, że Hutu, kiedy to Hutu, że polityczni islamiści, kiedy to polityczni islamiści” – przekonuje...
Film Steve McQueena, brytyjskiego reżysera, twórcy głośnego „Głodu”, pokazuje ich jako osobników godnych współczucia. Oto Brandon (Fassbender), nowojorczyk, z niezłą pracą, mieszkaniem, przyzwoitą fizis, doskonale utrzymaną sylwetką. W pracy, na ulicy, w metrze patrzy na kobiety jak na zwierzynę. Wysyła sygnały, niektóre są odbierane, wtedy dochodzi do szybkiego seksu w bramie, na dachu. No co dzień, żeby zaspokoić głód, Brandon musi opłacać prostytutki. Wstydliwym kłopotem okazuje się też pornograficzna zawartość jego pracowniczego komputera, co wychodzi na jaw podczas dorocznego przeglądu. Brandon jest zimnym, seksualnym maniakiem ukrywającym prawdziwą naturę. Choć inni są niewiele lepsi. Szef, erotoman gawędziarz, kiedy może, nie przepuści okazji. Koleżanka z pracy umówi się z...
Film nie jest socjologicznym traktatem. Mamy tu kameralną opowieść dwóch dziewczyn, które oferują mężczyznom za pieniądze to, czego ci nie potrafią uzyskać od bliskich. Chodzi o zmysłowość, chwilę rozmowy, czułość, akceptację. Ale również, a nawet przede wszystkim – o realizację wymyślnych seksualnych, czasem okrutnych fantazji. Nic nowego pod słońcem, choć kiedyś nie brały się za to studentki. W filmie epizody z alkowy przeplatają się z wywiadami, z wzajemnymi podchodami, nawet kuszeniem dziennikarki przez dziewczyny. Młodość, powodzenie daje im przewagę. Dziennikarka ma swoje wątpliwości i skrywane bolesne reminiscencje. Ważne jest to, czego w filmie nie ma – punktu moralnego oparcia. Nie widać powodu, dla którego ludzie (mężczyźni i kobiety) mieliby się zachowywać inaczej. Jedna z...

Pages