Kraj

Z dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że obecny poseł Koalicji Obywatelskiej i lekarz wychwalany przez Jerzego Owsiaka służył w syryjskiej armii i był aktywnym członkiem Komunistycznej Partii Syrii. On sam twierdzi, że to kłamstwa.  68-letni Riad Haidar to ceniony lekarz neonatolog z Białej Podlaskiej, przez lata reprezentujący Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) w lokalnym samorządzie. W ostatnich wyborach parlamentarnych wystartował jednak z listy Koalicji Obywatelskiej (KO), zdobywając mandat do Sejmu w okręgu chełmsko-zamojskim. O przeszłości pochodzącego z Syrii nowego parlamentarzysty (obywatelstwo RP otrzymał w 1989 roku) dotychczas było wiadomo stosunkowo niewiele. Nowe światło na początki jego pobytu w Polsce rzucają dokumenty...
Dla jednych jest wielkim mówcą, który ma przynieść nową jakość, dla innych odwrotnie – symbolem „totalniackiej” postawy opozycji. Większość jednak wskazuje, że Borys Budka nie ma zdolności do zarządzania partią. – Wszyscy wiedzą, że jest bardzo słabym liderem, wszyscy działacze to rozumieją. Ładnie mówi w telewizji, nieźle wypada na wiecach, ale nie potrafi niczym zarządzać. Regionalni baronowie Platformy będą mu grać na nosie – mówi o nim jeden z gliwickich polityków. To Borys Budka ostatecznie wygrał wyścig o fotel przewodniczącego głównej partii opozycyjnej. Większa część przedstawicieli strony lewicowo-liberalnej pozytywnie przyjęła informację o jego zwycięstwie. – Borys Budka jest interdyscyplinarnie przygotowany, żeby funkcjonować w sferze publicznej. Charakteryzuje się dużą...
Blisko trzy lata minęło od kulminacji wojny o Puszczę Białowieską. To, co dla większości społeczeństwa jest już tylko wspomnieniem, dla mieszkańców Białowieży i okolic nadal jest rzeczywistością. Pracujący w Puszczy Andrzej Snarski może trafić na 12 miesięcy do więzienia. Taki wyrok wydał sąd, mimo że oskarżająca prokuratura chciała 8 miesięcy w zawieszaniu. Praca drwala to jedno z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych zajęć, jakie możemy wykonywać w naszym kraju. Co roku w lasach dochodzi do co najmniej kilku śmiertelnych wypadków. Obowiązki pilarzy to również ciężka harówka. Aby sobie wyobrazić ogrom wysiłku, którego wymaga to zajęcie, wystarczy powiedzieć, że badania jednego ze szwedzkich uniwersytetów wykazały, iż drwale w Norwegii spalają 9300 kalorii dziennie. Dzisiaj...
Złamanie konstytucji, pogwałcenie procedur, przypisywanie sobie kompetencji innych organów władzy – od prezydenta przez Trybunał Konstytucyjny po KRS – oraz nakłanianie do naruszenia ślubowania sędziowskiego złożonego wobec Głowy Państwa, wreszcie lekceważenie publicznych konsekwencji swych działań. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf nie ma oporów, by niszczyć państwo prawa, którego sama rzekomo broni. „Wiadomo, że to nie jest po myśli ministra Ziobry i współpracowników, i dlatego się tak denerwują” – tak I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf oceniła stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie głośnej „uchwały” Sądu Najwyższego. Ale ta pełna arogancji wypowiedź świadczy raczej o nerwowości Gersdorf, bo to ona odpowiada nie tylko za próbę anarchizacji...
Eksperci są zgodni, że problem przewlekłych procesów wynika z wielu złożonych czynników. Jednak główny problem tkwi w postawie samych sędziów. – To system naczyń połączonych, jednak brak decyzyjnego sędziego bez wątpienia zrodzi problemy nawet przy najlepszej procedurze. Czynnik ludzki ma ogromne znaczenie – mówi „Gazecie Polskiej” jeden z warszawskich sędziów. Kongijczyk, który zgwałcił Polkę w Rimini, pierwszy wyrok usłyszał już po trzech miesiącach od popełnienia przestępstwa. Amerykanin Bernard Madoff, który stworzył piramidę finansową, w której poszkodowanych było kilkanaście tysięcy osób, został skazany na karę 150 lat więzienia już po 7 miesiącach od aresztowania. Tymczasem polskie sądy mają poważne problemy ze sprawnym procedowaniem. W Polsce bowiem procesy sądowe trwają często...
11 stycznia 2010 roku. W Warszawie w marszu tóg idą sędziowie ze Stowarzyszenia „Iustitia” oraz ich sympatycy. Mają poparcie polityków opozycji, a także KOD-u, Obywateli RP oraz Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex Super Omnia”, na czele którego stoi Krzysztof Parchimowicz, wobec którego toczą się postępowania dyscyplinarne. Stowarzyszenie Parchimowicza to odpowiednik sędziowskiej nadzwyczajnej kasty w prokuraturze. „Spotkajmy się wszyscy ubrani w togi z symbolicznie zaklejonymi ustami 11 stycznia 2020 roku o godz. 15.00 w Warszawie, aby wyrazić sprzeciw wobec zamykania prawnikom ust, a także aby wyrazić nasz szacunek dla prawa krajowego i europejskiego!” – tak rozpoczyna się odezwa opublikowana na stronie Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex Super Omnia”, które walczy z reformami wymiaru...
Gdyby na chwilę zapomnieć, że Krzysztof Bosak określa się jako narodowiec i działa w partii, której radykalizmem straszą media, to jego poglądy w kluczowych dla Polski sprawach są zdecydowanie bliższe PO niż PiS. W polityce zagranicznej bliżej mu do Bronisława Komorowskiego niż Lecha Kaczyńskiego – zarówno gdy chodzi o stosunek do Putina, jak i Stanów Zjednoczonych. Gdy idzie o gospodarkę i wrażliwość społeczną, raczej mówi Leszkiem Balcerowiczem niż prezydentem Andrzejem Dudą. W sprawie reformy sądów Bosak nie popiera ani PiS, ani totalnej opozycji, co w praktyce oznacza wsparcie dla status quo.  Nie wiem, czy Krzysztof Bosak wypełnia internetowe ankiety, w których po odpowiedzi na kilkadziesiąt pytań dowiadujemy się, do programu której partii nam najbliżej. Zapewne PO musiałaby...
Zdaniem lewicowych polityków, połączenie SLD i Wiosny ma przynieść nową jakość w polskiej polityce. Twarzą projektu będzie Robert Biedroń, na którego postawiła Lewica, mając nadzieję, że wygra on wyścig o fotel prezydencki, choć wielu wskazywało, że najlepszym lewicowym kandydatem byłby Adrian Zandberg. Okazuje się, że nie wszyscy po lewej stronie są zadowoleni ze startu byłego prezydenta Słupska. Rok temu Robert Biedroń szumnie zapowiadał swój projekt polityczny pod nazwą Wiosna. Szybko jednak kierownictwo jego partii zaczęło nawiązywać ścisłą współpracę z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, by ostatecznie zapowiedzieć oficjalne połączenie z partią Włodzimierza Czarzastego.  Czarzastemu na pożarcie Jednak nie wszyscy na lewicy byli zachwyceni nowym planem Biedronia. Działania...
Socjolog rodziny prof. Ewa Budzyńska, wykładowca na Uniwersytecie Śląskim, stała się obiektem ataków studentów, którzy zarzucili jej homofobię i nietolerancję. Zarzuty padły po tym, jak podczas wykładu opisała chrześcijańską rodzinę i zamiast o płodach mówiła o dzieciach nienarodzonych. Jej sprawa oburzyła całą Polskę.  Profesor Ewa Budzyńska wykładała na różnych uniwersytetach socjologię rodziny. Na zajęciach przedstawiała rodzinę, będącą elementem każdej struktury społecznej zmieniającej się na przestrzeni wieków i w zależności od kultury oraz religii. Chodziło o to, aby w czasie zajęć studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców judaizmu, islamu czy hinduizmu. Problemy wykładowczyni zaczęły się, gdy postanowiła omówić ze studentami rodzinę chrześcijańską. Studenci...
Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów z ubiegłego roku, Senat odrzucił ustawę reformującą sądownictwo. Wcześniej jednak odbył się kilkudniowy cyrk i chyba najbardziej kosztowna debata senacka w historii z udziałem prawników z zagranicy, Komisji Weneckiej i polskich sędziów. Teraz ustawa trafi do Sejmu, gdzie jej los jest przesądzony.  Tym razem politycy partii opozycyjnej zmobilizowali się w 100 procentach. To jednak do końca nie było takie oczywiste, bo w wielu sprawach AntyPiS-owska koalicja ma problem z zebraniem odpowiedniej liczby głosów. Ostatecznie jednak 51 senatorów zagłosowało solidarnie. Piątkowe głosowania poprzedziła kilkuetapowa senacka dyskusja o reformie, w której mało było dyskusji na argumenty, a więcej politycznego bicia piany. Po raz kolejny robiły to te same...
Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów z ubiegłego roku, Senat odrzucił ustawę reformującą sądownictwo. Wcześniej jednak odbył się kilkudniowy cyrk i chyba najbardziej kosztowna debata senacka w historii z udziałem prawników z zagranicy, Komisji Weneckiej i polskich sędziów. Teraz ustawa trafi do Sejmu, gdzie jej los jest przesądzony.  Tym razem politycy partii opozycyjnej zmobilizowali się w 100 procentach. To jednak do końca nie było takie oczywiste, bo w wielu sprawach AntyPiS-owska koalicja ma problem z zebraniem odpowiedniej liczby głosów. Ostatecznie jednak 51 senatorów zagłosowało solidarnie. Piątkowe głosowania poprzedziła kilkuetapowa senacka dyskusja o reformie, w której mało było dyskusji na argumenty, a więcej politycznego bicia piany. Po raz kolejny robiły to te same...
Decydujące starcie z postkomuną w sądach to idealna okazja, żeby udowodnić elektoratowi PiS, że partia rządząca nie uległa zmęczeniu, otłuszczeniu, konsumowaniu przywilejów władzy. Że ma nadal wolę walki, chce zmieniać Polskę. Że nastrój z rocznic 10 kwietnia, z Marszów Niepodległości, ze zjazdów Klubów „Gazety Polskiej”, z czasów wojny młodzieży ze stadionów i przeciwników ACTA z Tuskiem nadal jest w nas. Że jest o co się bić. Bo rozbicie postkomunistycznej sitwy w sądach to zmiana na miarę likwidacji WSI. I to teraz jest moment, by tego dokonać. Kolejna okazja może się szybko nie powtórzyć. Poniedziałkowe przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy do górników w Katowicach, w którym mówił on właśnie do nich o reformie sądów, było jednym z najlepszych w całej jego kadencji – obok tych z jej...
Pan Marek przybywał prawie dwa miesiące na oddziale torakochirurgii, gdzie ordynatorem był dr Tomasz Grodzki. Za to, by po operacji szyto mu ranę tak, żeby „nie wyglądał jak Frankenstein”, zapłacił 500 złotych. O żadnej fundacji nie było mowy. Według niego za pieniądze można tam było sobie kupić lepszą opiekę, załatwić przyjęcie do szpitala, a także mieć szpitalną salę tylko dla siebie. Pan Marek od wielu lat mieszka w Niemczech. W Berlinie ma swoje mieszkanie. Dziś ze względu na zły stan zdrowia nie pracuje. Jest na zasiłku chorobowym – ma stwierdzony nowotwór. Korzysta z niemieckiej opieki zdrowotnej. To kolejny pacjent ze szpitala Szczecin Zdunowo, który zdecydował się na opowiedzenie swojej historii „Gazecie Polskiej”. Zamierza złożyć zeznania w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,...
Pan Marek przybywał prawie dwa miesiące na oddziale torakochirurgii, gdzie ordynatorem był dr Tomasz Grodzki. Za to, by po operacji szyto mu ranę tak, żeby „nie wyglądał jak Frankenstein”, zapłacił 500 złotych. O żadnej fundacji nie było mowy. Według niego za pieniądze można tam było sobie kupić lepszą opiekę, załatwić przyjęcie do szpitala, a także mieć szpitalną salę tylko dla siebie. Pan Marek od wielu lat mieszka w Niemczech. W Berlinie ma swoje mieszkanie. Dziś ze względu na zły stan zdrowia nie pracuje. Jest na zasiłku chorobowym – ma stwierdzony nowotwór. Korzysta z niemieckiej opieki zdrowotnej. To kolejny pacjent ze szpitala Szczecin Zdunowo, który zdecydował się na opowiedzenie swojej historii „Gazecie Polskiej”. Zamierza złożyć zeznania w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,...
Niedoszli posłowie na dyrektorskich stołkach. Hejt w wykonaniu ludzi odpowiedzialnych za politykę informacyjną. Niepokój wśród urzędników – tak obecnie wygląda Kancelaria Senatu. Zamieszanie potęguje oczywiście afera wywołana relacjami byłych pacjentów marszałka Tomasza Grodzkiego o tym, jak wręczali mu pieniądze. Scenka z zeszłego tygodnia w Senacie. Najpierw głosowanie, którego nie zdołała wygrać opozycja. Później politycy PiS zorganizowali konferencję prasową, ale w ostatniej chwili musieli zaprosić dziennikarzy w inne miejsce. „To niemiła niespodzianka, że ta konferencja została zorganizowana obok ubikacji, a nie w miejscu, gdzie są flagi, gdzie jest godło senackie” – tłumaczył wicemarszałek Stanisław Karczewski. Skąd problem? Według senatorów PiS to „złośliwa decyzja” urzędników...
Zniesienie przez rząd RP małego ruchu granicznego z Kaliningradem nazywał ksenofobią, składał hołd żołnierzom sowieckim, prowadził po rosyjsku bloga w radiu należącym do Gazpromu, rosyjskie media pisały o nim: „nasz wielki przyjaciel”. Mowa nie o Mateuszu Piskorskim, lecz o Pawle Adamowiczu, zamordowanym w ubiegłym roku prezydencie Gdańska. „Warto podejmować taki wysiłek jak budowa alei Pawła Adamowicza, która świadczy o wizjonerstwie naszego prezydenta, myśli dalekosiężnej” – mówiła niedawno z patosem Aleksandra Dulkiewicz, następczyni Pawła Adamowicza. A wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej, komentując parę dni temu nadanie imienia Adamowicza jednej ze stołecznych ulic, napisał: „Był wybitnym samorządowcem, żył swoim miastem, lubił ludzi, troszczył się o mieszkańców i potrafił im...
Czternaście osób zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie tzw. gangu przebierańców, czyli fałszywych pracowników służb specjalnych powołujących się na wpływy w administracji państwowej i organach ścigania. Wśród nich Andrzej K., były minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Ta historia spokojnie mogłaby stać się kanwą dobrego filmu sensacyjnego. Przez blisko dwa lata grupa oszustów udających pracowników Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) powoływała się na wpływy w instytucjach państwowych oraz oferowała biznesmenom z różnych branż (głównie paliwowej i farmaceutycznej) rzekomy parasol ochronny nad prowadzonymi interesami. Wszystko wyglądało bardzo wiarygodnie, a przedsiębiorcy byli przekonani, że biorą udział w tajnej operacji służb...
Mazowiecki Urząd Wojewódzki ponownie zajmie się sprawą Ludmiły Kozłowskiej, szefowej Fundacji Otwarty Dialog. Negatywną opinię odnośnie do jej pobytu wydała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która – jak ustaliliśmy – w dalszym ciągu prowadzi postępowanie w sprawie FOD. Polskie i zagraniczne służby sprawdzają m.in., czy Ludmiła Kozłowska wykorzystywała swoje kontakty w Unii Europejskiej i wśród europosłów do nielegalnego lobbingu, działań i zbieraniu informacji, które później były używane przez Rosję w wojnie hybrydowej. Szefowa Fundacji Otwarty Dialog wystąpiła o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w Unii Europejskiej.  Rok temu wojewoda mazowiecki oraz szef Urzędu ds. Cudzoziemców odmówili jej długoterminowego prawa pobytu w Polsce i została ona objęta zakazem...
Generał Gromosław Czempiński wraz z sześcioma innymi osobami po latach śledztwa został oskarżony o korupcję i pranie brudnych pieniędzy w związku z dwoma dużymi prywatyzacjami. Setki tomów akt kryją wiele tajemnic o mechanizmach rządzących III RP.  To było jedno z najbardziej obszernych i skomplikowanych śledztw gospodarczych. Przez blisko 14 lat katowiccy prokuratorzy analizowali największe prywatyzacje III RP. Ostatecznie stwierdzili, że do nieprawidłowości i korupcji miało dojść przy dwóch transakcjach: sprzedaży w 1999 roku narodowego przewoźnika lotniczego PLL LOT i w 2002 roku warszawskiego przedsiębiorstwa energetycznego STOEN. 30 grudnia 2019 roku Prokuratura Regionalna w Katowicach przesłała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu. Obejmuje on siedem osób, m.in. gen....
Dwa miesiące temu zainteresowałem się wpisami prof. Agnieszki Popieli, która na portalu społecznościowym poinformowała, że musiała zapłacić marszałkowi Senatu prof. Tomaszowi Grodzkiemu 500 dolarów. W ubiegłym tygodniu pełnomocnik marszałka Grodzkiego poinformował, że moja działalność dziennikarska w ciągu tych dwóch miesięcy wyczerpała znamiona przestępstwa z art 128 Kodeksu karnego, czyli usuwania przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Grozi za to do 10 lat więzienia. Zaczęło się od zwyczajnej dziennikarskiej ciekawości i chęci poznania prawdy. Przeczytałem wpis na Facebooku prof. Agnieszki Popieli o tym, że gdy jej mama była w szpitalu na oddziale kierowanym przez Tomasza Grodzkiego, musiała zapłacić 500 dolarów za operację. Wiedziałem, że prof. Popiela odmawiała...
Marszałek Tomasz Grodzki podejmuje kolejne aktywności na arenie międzynarodowej, które stoją w sprzeczności z polityką zagraniczną Polski. Tym razem w spór o reformę sądownictwa wciągnął instytucje europejskie. – Ustawodawstwo dotyczące wymiaru sprawiedliwości jest domeną wewnętrzną Polski i to w Polsce powinniśmy na ten temat dyskutować, a nie jeździć na skargę i szukać ewentualnych popleczników za granicą – komentuje wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. Totalna opozycja nie ustaje w próbach tworzenia alternatywnych ośrodków władzy, które w założeniu mają pozostawać pod kontrolą Koalicji Obywatelskiej i środowisk z nią związanych. Po zgłaszaniu postulatów decentralizacji Polski i obronie kasty sędziowskiej totalni postanowili wykorzystać swoją przewagę w Senacie, aby...
Syn działacza PZPR i Samoobrony Borys Budka kontra były kierowca Donalda Tuska Tomasz Siemoniak, za rządów PO zwolennik opierania naszego bezpieczeństwa na przyjaźni z Rosją – tak wygląda rywalizacja o fotel przewodniczącego PO. Faworytem jest ten pierwszy. – Wybór nowego przewodniczącego PO naznaczony będzie tymczasowością. Będzie on musiał dopiero się starać, by budować sobie pozycję, jaką miał jako lider Grzegorz Schetyna, nie wspominając o Donaldzie Tusku. A pierwszym jego doświadczeniem będzie, jak wszystko wskazuje, porażka w wyborach prezydenckich, której skutkiem może być nowe rozdanie w opozycji – ocenia politolog, prof. Rafał Chwedoruk. Teoretycznie w chwili, gdy piszę te słowa, kandydatów na przewodniczącego tej partii jest sześciu: Joanna Mucha, Bogdan Zdrojewski, Bartosz...
Uczestnictwo w grupie przestępczej, kierowanie gróźb karalnych, fałszowanie dokumentów, uczestnictwo w rozboju, oszustwa, kradzież z włamaniem, niszczenie cudzych rzeczy, przywłaszczenia, sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy pożarowej, stalking, znieważanie, w tym prezydenta RP, zniesławienia. Te i inne czyny ma na swoim koncie Zbigniew Stonoga, wielokrotny przestępca. W Wikipedii oraz opozycyjnych mediach jest on określany m.in. jako „biznesmen, filantrop, darczyńca”. W rzeczywistości jest to człowiek, na którym ciąży 188 zarzutów popełniania różnorakich przestępstw. Ostatnio po tym, jak publicznie groził ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i jego rodzinie, został zatrzymany przez kieleckich policjantów. Sprawa dotyczy zdarzenia z 15 października 2019 roku, kiedy...
Od Roberta Biedronia po skrajną prawicę – głosy potępienia wobec USA za zabicie irańskiego terrorysty Kasema Sulejmaniego rozległy się niemal we wszystkich obozach opozycji. Najwierniejszych sojuszników reżim ajatollahów ma jednak w środowisku Konfederacji. To właśnie w kręgach narodowców obraca się antyamerykański biznesmen z Syrii Nabil Al Malazi – wiceszef prorosyjskiej partii Zmiana, którego córka Sandrella gościła niedawno na imprezie zorganizowanej przez irański Korpus Strażników Rewolucji. Sławomir Mentzen: „Nasz najważniejszy sojusznik ogłosił, że zamierza popełnić zbrodnię wojenną na terytorium Iranu. To jest bardzo poważna sytuacja i Polska musi wiedzieć, jak znaleźć się w tej sytuacji, zwłaszcza, że jesteśmy bardzo blisko Rosji”. Robert Winnicki: „Błędna polityka USA nie...
U progu kampanii prezydenckiej rozpoczęła się nowa nagonka na polski obóz niepodległościowy, mająca osłabić szanse prezydenta Andrzeja Dudy oraz sojusz polsko-amerykański. Dotychczas obowiązująca linia propagandy: „PiS pcha nas w objęcia Rosji” zmienia się w odwrotną: „PiS pcha nas do wojny z Rosją oraz Iranem”. Po uderzeniu Putina na Polskę wypowiedzi polityków Lewicy i Konfederacji trudno było od siebie odróżnić. Z kolei w sprawie Iranu niemal identyczne stanowisko ogłosili Radosław Sikorski i Robert Winnicki. Jak obecne wydarzenia zmienią polską scenę polityczną? Po ostrych atakach na Polskę ze strony Władimira Putina i zlikwidowaniu przez Amerykanów irańskiego generała głównym celem opozycji stało się podważenie w oczach wyborców wizerunku PiS jak partii zapewniającej Polakom...
Rossotrudniczestwo, Fundacja Gorczakowa, Russkij Mir – trzy potężne odnóża kremlowskiej propagandy od dłuższego czasu penetrują świat polskiej nauki i edukacji. Ostatni bezceremonialny atak na Polskę w wykonaniu samego Władimira Putina to zapowiedź jeszcze zuchwalszego działania tych organizacji w naszym kraju. „Kiedy teraz różni politykierzy, historycy polityczni zbierają się do rozważań o tym, że radzieccy żołnierze niby nie mogli przynieść wolności krajom europejskim, ponieważ sami nie »mieli wolności«, wywołuje to u nas poczucie obrzydzenia. Ludzie walczący z pamięcią swoich zbawicieli nie zasługują na to, by nazywać się wolnymi – chyba że wolnymi od swojego sumienia i przyzwoitości ludzkiej. Wystawa, którą dzisiaj otwieramy, musi pomóc ludziom, przede wszystkim młodzieży, nie...
Zarzuty korupcyjne przedstawione prof. Tomaszowi Grodzkiemu są na tyle mocne, że marszałek Senatu wciąż nie zdecydował się, aby się z nimi zmierzyć. Tymczasem osób, które mówią o „wręczaniu kopert”, przybywa, więc wytłumaczenie się z afery łapówkarskiej jest coraz trudniejsze. Dlatego zarówno prof. Grodzki, jak i środowisko z nim związane starają się zdyskredytować i zastraszyć osoby oskarżające go o korupcję. Jako pierwsza o korupcji na oddziale prof. Tomasza Grodzkiego powiedziała prof. Agnieszka Popiela z Uniwersytetu Szczecińskiego i to na nią najpierw wylała się fala pomówień, gróźb, a także zastraszania ze strony władz Uniwersytetu Szczecińskiego. Po tym, jak napisała na Facebooku, że prof. Tomasz Grodzki wziął od niej 500 dolarów łapówki, zaczęły się pojawiać wyzwiska pod jej...
Likwidacja przemysłu węglowego, depopulacja, zerowy wzrost gospodarczy, podważenie pozycji rodziny i zrównanie ludzi ze zwierzętami – tego chcą ekologiści, o których niedawno mówił arcybiskup Marek Jędraszewski. Mimo że duchowny zwrócił uwagę jedynie na groźne działania niektórych zielonych aktywistów, które są sprzeczne z nauką Kościoła, to lewicowo-liberalny establishment posunął się do sugestii, że hierarcha występuje przeciwko ochronie środowiska. Arcybiskup Marek Jędraszewski był niedawno gościem Telewizji Republika. Podczas rozmowy z dziennikarzami mówił m.in. o sprzeczności ekologizmu z naukami Kościoła katolickiego, a także o manifeście, który podpisała szwedzka aktywistka Greta Thunberg, według której patriarchat ma być przyczyną globalnego ocieplenia. „To się kwestionuje...
Lubi szybkie i luksusowe samochody. Gdy był szczecińskim radnym, chwalił się swoimi podróżami w najdalsze zakątki świata. Jak twierdzi kilku jego byłych pacjentów, kiedy brał od nich pieniądze, nie wahał się nawet przez chwilę. – Wyciągnąłem 1500 złotych. Profesor przyjął te pieniążki, nie przeliczał i włożył do szuflady w swoimi biurku. W ogóle się nie wzbraniał, przyjął je tak, jakby dostał comiesięczną wypłatę – mówi jeden z pacjentów. Wrzesień 2018 roku. Na kortach tenisowych w Szczecinie odbywa się prezentacja najnowszego modelu Lexusa. Pojawia się na niej lokalny establishment – aktorzy, sportowcy, biznesmeni. W lokalnej gazecie czytamy: „Premiera nowego modelu Lexusa UX przyciągnęła na korty tenisowe przy al. Wojska Polskiego najznamienitszych gości. Wśród nich byli m.in.:...
Toruń, 7 grudnia 2019 r., Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki. Trwa konferencja pod patronatem wicemarszałka Senatu RP Michała Kamińskiego „Solidarni z Represjonowanymi”. Na sali siedzą wszelakiej maści byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, Milicji Obywatelskiej oraz politycy opozycji. Bo ci „represjonowani” to właśnie byli funkcjonariusze komunistycznych służb. „Zapewne słyszeliście, co ja i moi czcigodni koledzy, w tym Andrzej Rozenek, który ten bój toczy heroicznie od samego początku, mieliśmy państwu do powiedzenia w tej sprawie. Nie znajduję w sobie śmiałości, by mówić państwu rzeczy oczywiste, chciałbym się pokłonić państwu za waszą służbę dla Polski” – rozpoczął swoje wystąpienie Michał Kamiński, były polityk prawicy, a obecnie senator Polskiego Stronnictwa Ludowego....
Jest bardziej błyskotliwa, odważniejsza i ładniejsza niż Greta Thunberg, a przede wszystkim „nasza” – mogą pomyśleć polscy konserwatyści, obserwując Izabellę Nilsson Jarvandi. Szwedzka nastolatka pochodzenia perskiego nie boi się w politycznie poprawnej Szwecji bronić tradycyjnych wartości i krytykować bezmyślnego uwielbienia multi-kulti, skrajnego feminizmu oraz ideologii LGBT. Dlaczego zatem wobec anty-Grety należy zachować ostrożność?   Izabella Nilsson Jarvandi o socjaldemokratach: „Lewica jest zabawna. Z jednej strony domaga się różnorodności, a w tym samym czasie z nią walczy, chcąc, by wszyscy byli tacy sami”. O Grecie Thunberg: „Mówi o tych samych rzeczach co mainstreamowe media, nauczyciele, wielkie korporacje i celebryci. Nie ma co się dziwić, że zawsze będzie miała...
Są chłopcy z marginesu, z ulicy, napiętnowani, po kryminałach, którzy później czynią wiele dobra. Jeśli zaprowadzi się takiego chłopaka na wolontariat, to widać, jak bardzo chce on zrobić coś dobrego. Jak na dni skupienia przyjeżdża taki Michał na wózku, to oni mało się nie pobiją, kto ma go wnosić po schodach. Trzeba im pokazywać prawdziwe wartości, osoby mogące być autorytetem, by jedynymi wzorcami, jakie poznają, nie były te z patostreamów – mówi ks. Adam Anuszkiewicz, raper podbijający internet, kapelan z poprawczaka w Białymstoku. Rozmawia Piotr Lisiewicz Stoi ksiądz na stanowisku, że „skrzynka wódki, beczka śledzi nie zastąpi ci spowiedzi”, jak również głosi tezę, iż „żaden melanż, baba goła nie zastąpi ci Kościoła”. Czy dobrze się ksiądz bawi, wymyślając taką „nawijkę”, mówiąc...
Nie ma wątpliwości, że rośnie pokolenie, dla którego filmy pornograficzne stanowią wyznacznik przyszłych nawyków seksualnych. Eksperci alarmują, że coraz więcej młodych ludzi cierpi na uzależnienie od porno. Walkę z tym problemem podjęło stowarzyszenie Twoja Sprawa oraz polski rząd. – Chcielibyśmy, żeby to był projekt ponadpolityczny. Ochrona dzieci jest sprawą nadrzędną, która powinna być omawiana ponad podziałami – mówi minister Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Specjalny zespół roboczy stowarzyszenia Twoja Sprawa zakończył niedawno prace nad nowym obywatelskim projektem ustawy, która ma skuteczniej chronić dzieci przed pornografią. Część rozwiązań projektu opiera się na postulatach wyrażonych m.in. w unijnej dyrektywie o audiowizualnych usługach medialnych,...
Pod koniec lat 70. PRL-owski sąd skazał za szpiegostwo na rzecz amerykańskiej CIA i zachodnioniemieckiego BND wpływowego hinduskiego biznesmena. Jednym ze świadków w jego sprawie był m.in. legendarny piłkarz Kazimierz Deyna. Archiwa Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) kryją jeszcze wiele tajemnic. Jedną z nich jest licząca 30 tomów akt sprawa Mahendra Vaisha, obywatela RFN pochodzącego z Indii. Ten handlowiec, reprezentujący w Polsce interesy wielu zachodnich przedsiębiorstw, w latach 70. należał do najbardziej wpływowych obcokrajowców nad Wisłą. Do legendy przeszły mocno zakrapiane alkoholem imprezy organizowane przez niego w dwóch warszawskich hotelach: Europejskim i Forum. Bywali na nich nie tylko przedstawiciele PRL-owskich władz, dyrektorzy central handlu zagranicznego, lekarze czy...
Jeden uderzony w twarz, drugi ze złamanym nosem, innemu zniszczono samochód, a kolejnemu grożono śmiercią. Ofiary to sędziowie piłkarscy, którzy gwiżdżą podczas meczów w niskich ligach. Problem narasta! Do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi niemal podczas każdej kolejki. W większość weekendów rozgrywane są setki meczów piłkarskich (w Polsce zarejestrowanych jest około sześciu tysięcy klubów). Piłkarze spotykają się przede wszystkim w małych miasteczkach czy na wsiach, w których istnieje drużyna zgłoszona do oficjalnych rozgrywek. Oczywiście zawody w Klasie B i A czy „okręgówce” są amatorskie. Ale to nie znaczy, że pozbawione emocji. Wręcz przeciwnie, nierzadko biorą one górę nad rozsądkiem... Niedawno sporo meczów w niższych ligach rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem. Nie...
Lampki choinkowe w kształcie sowieckich bombowców, rakiet i czołgów, na czubku drzewka czerwona gwiazda, a pod nią portret Stalina wśród zielonych gałązek – to były obrazki znane milionom mieszkańców Związku Sowieckiego i jego satelitów. „Dzień Bożego Narodzenia to dzień przesilenia dnia z nocą” – pisała komunistyczna prasa w latach 40. Wszystko to już było i ani posłanka PO Klaudia Jachira świętująca „przesilenie zimowe”, ani Rada Warszawy organizująca świecki opłatek, ani też sieć IKEA ze swoją „zimową imprezą” – wszyscy próbujący oderwać święta od narodzin Jezusa nie wymyślili nic nowego. W Polsce skończą tak jak towarzysze dzielący się w Wigilię jajeczkiem i zajadający „goloneczkę w piwie” w filmie „Rozmowy kontrolowane”. Po ich nadymanej rewolucji pozostanie tylko śmiech. Z...
Prominentny gdański profesor prawa znany z interesów z ludźmi kojarzonymi z trójmiejską mafią „Nikosia”. W PRL dla SB był kontaktem operacyjnym o pseudonimie Jellinek. Dla partii komunistycznej – funkcyjnym aktywistą. Dziś jest jednym z głównych obrońców sądów. W rozmowie z „GP” twierdzi – jak Wałęsa – iż akta zgromadzone przez IPN w jego sprawie zostały spreparowane. Profesor Jerzy Zajadło zajmujący się na Uniwersytecie Gdańskim teorią i filozofią prawa to autorytet, ekspert prawny i kąśliwy komentator m.in. „Gazety Wyborczej” i TVN 24. W jednym z wywiadów z 2019 roku stwierdził, że można naruszyć konstytucję, by ją ratować. Dopowiedział, że nie należy się wahać złamać prawo, by przywrócić „konstytucyjny ład”. „Jeśli uznamy, że znajdujemy się w stanie wyższej konieczności, to możemy...
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Mark Twain napisał kiedyś, że kłamstwo obiegnie świat, zanim prawda włoży buty. Doskonale wiedzą o tym przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” sędziowskiej, którzy natychmiast po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpoczęli fałszywe interpretowanie werdyktu. Przy okazji strasząc Polaków anarchią i wyrzuceniem z UE. Oto 7 największych kłamstw wokół postanowienia TSUE.   1. „Wszyscy związani wyrokiem TSUE” „Wykładnia zawarta w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ władzy państwowej” – to pierwsza teza, na której swój wyrok oparł Sąd Najwyższy. Kierunek ten może prowadzić do konfliktu orzeczeń TSUE z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, a w efekcie do próby podważenia nadrzędności polskiej...
Polscy widzowie będą mogli obejrzeć ekranizację kultowej powieści Leopolda Tyrmanda „Zły”. Prace nad filmem trwają od kilku lat, w tym czasie doszło do zmiany reżysera, scenarzysty i producenta. Teraz jest duże prawdopodobieństwo, że najpóźniej w 2023 roku film wejdzie na ekrany. Za kilka dni rozpocznie się rok 2020, który to polski Sejm ustanowił rokiem Leopolda Tyrmanda. Data została wybrana nieprzypadkowo: w 2020 przypada 100. rocznica urodzin i 35. rocznica śmierci wybitnego pisarza, dziennikarza i publicysty i Sejm – jak czytamy w uchwale – „w uznaniu wielkich zasług Artysty, postanawia oddać Mu hołd”. Ostatni moment Powieść „Zły” niemal od razu stała się bestsellerem, natomiast oficjalne recenzje były bardzo chłodne. I nie ma się czemu dziwić: w powieści zostało niezwykle...
Chcę, by ten film odzwierciedlał pracę, poglądy i wizję mojego ojca – chcę, by ten film był hołdem dla niego – mówi Matthew Tyrmand. Rozmawiają Dorota Kania i Aleksander Wierzejski Dlaczego do sfilmowania wybrał Pan powieść „Zły”, a nie inne książki ojca? To jest najlepsza powieść mojego ojca i jedna z najlepszych powieści drugiej połowy XX wieku. Nie opowiada o II wojnie światowej, ale akcja rozgrywa się w świecie, który powstał po tej wojnie i na którym ta hekatomba odcisnęła tragiczne piętno. Mamy ruiny zniszczonej Warszawy, gangi, które tam działają, podział między dobrem a złem – trudno znaleźć bardziej filmowy scenariusz niż właśnie ta powieść. Teraz nad tym filmem pracuje zupełnie nowy zespół niż na początku. Tak, wcześniej rzeczywiście zajmowali się nim inni ludzie, ale...
Chcę, by ten film odzwierciedlał pracę, poglądy i wizję mojego ojca – chcę, by ten film był hołdem dla niego – mówi Matthew Tyrmand. Rozmawiają Dorota Kania i Aleksander Wierzejski Dlaczego do sfilmowania wybrał Pan powieść „Zły”, a nie inne książki ojca? To jest najlepsza powieść mojego ojca i jedna z najlepszych powieści drugiej połowy XX wieku. Nie opowiada o II wojnie światowej, ale akcja rozgrywa się w świecie, który powstał po tej wojnie i na którym ta hekatomba odcisnęła tragiczne piętno. Mamy ruiny zniszczonej Warszawy, gangi, które tam działają, podział między dobrem a złem – trudno znaleźć bardziej filmowy scenariusz niż właśnie ta powieść. Teraz nad tym filmem pracuje zupełnie nowy zespół niż na początku. Tak, wcześniej rzeczywiście zajmowali się nim inni ludzie, ale...
Ponad trzy lata temu ośmiu mężczyzn brało udział w zuchwałej kradzieży obrazów, które zamiast wartymi miliony dolarów dziełami sztuki okazały się tanimi kopiami. Część uczestników skoku była przekonana, że bierze udział w… tajnej operacji Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Od kilku lat organy ścigania starają się walczyć z rosnącą lawinowo liczbą oszustów udających pracowników służb specjalnych. Jedną z najbardziej spektakularnych tego typu spraw prowadzili poznańscy śledczy. W połowie 2016 roku emerytowany pułkownik Straży Granicznej, podszywając się pod funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), dokonał kradzieży blisko 90 obrazów należących do poznańskiego kolekcjonera. W zuchwałym skoku pomagało mu dwóch zwerbowanych przez niego rzekomych współpracowników tej formacji oraz...
Sędzia, który nie orzeka, a pobiera pensję w wysokości ponad 20 tys. zł miesięcznie. Prezes, który wbrew ustawie zmienia skład orzekający. Projekty orzeczeń, które są pisane za duże pieniądze i „na mieście” – tak wyglądał obraz Trybunału Konstytucyjnego w wykonaniu sędziów wybranych głosami koalicji PO-PSL. Od czterech lat jesteśmy świadkami ataków na zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Dzieje się tak, ponieważ zasiadają w nim sędziowie wybrani przez Zjednoczoną Prawicę, a Trybunał jest najważniejszą instytucją prawną, której wyroki są ważniejsze niż orzeczenia unijne. – W Polsce, podobnie jak w Niemczech, Trybunał Konstytucyjny jest wyższą instancją niż prawa UE – mówi nam Piotr Łukasz Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu. A właśnie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej...
„Niezależny jak sędzia Paweł Juszczyszyn”, „Jego słowa przejdą do historii”, „powinny być wybite złotymi zgłoskami” – tak o sędzim, który zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia członków nowej KRS, pisała w ostatnich dniach „Gazeta Wyborcza”. Ale szybko okazało się, że nowy bojownik o tzw. praworządność ma przede wszystkim zadatki, by stać się kolejnym symbolem moralnej degradacji „sędziowskiej kasty”. Paweł Juszczyszyn – sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie, który od września przebywał na delegacji do Sądu Okręgowego – stał się zarówno katalizatorem, jak i głównym bohaterem ubiegłotygodniowych protestów przeciwko rządowi. Wszystko zaczęło się, gdy Juszczyszyn rozpatrywał sprawę o zapłatę z powództwa jednego z funduszy inwestycyjnych przeciwko Joannie S. Gdy zauważył, że sędzia z...

Pages