Tomasz Sakiewicz

Tomasz Sakiewicz
Stanowczo protestuję przeciwko nierozumieniu naszego ukochanego prezydenta przez plebs. Ilu ludzi małej wiary skrytykowało naszą głowę państwa za wejście na podest speakera japońskiego parlamentu. Taka krytyka jest ahistoryczna i niesprawiedliwa. W Japonii rządzi cesarz, a demokracja jest zwykłą naroślą przyjętą z Zachodu, z którą Japonia ma tyle wspólnego co z kosmitami. Cesarz określa, co jest dla człowieka dobre, a co złe. Czyli jeżeli coś jest złe, to cesarz ma rację, nawet jeżeli poddany powinien popełnić w związku z tym samobójstwo – seppuku. Demokracja parlamentarna odebrała cesarzowi przywileje boskie i zmusiła go do przestrzegania ohydnego prawa pospólstwa. Co cesarz powinien z tym zrobić, oglądaliśmy na filmie „Ostatni samuraj” – poświęcić szogunów, by wysłuchać wzruszającej...
Tomasz Sakiewicz
Rosja została przeniesiona przez agencje ratingowe do poziomu śmieciowego. Oznacza to, że bardzo wiele funduszy posiadających jeszcze rosyjskie papiery wartościowe musi się ich jak najszybciej pozbyć. Większość nie będzie mogła ich kupować, nawet jeżeli Rosjanie dadzą bardzo dobre warunki nabycia. To jednak nie koniec plag Putina. Ceny ropy po blisko 30-procentowym wzroście znowu zaczęły spadać i są na poziomie poniżej 60 dolarów za baryłkę. Na wiosnę Rosja będzie musiała mocno obniżyć ceny gazu związane z cenami ropy. Powiększają się też koszty samej wojny na Ukrainie. Prawdopodobnie w działania militarne zaangażowane są tysiące najemników, a dziesiątki tysięcy żołnierzy zabezpieczają tę akcję. Rosjanie ponoszą ogromne koszty związane z zerwaniem współpracy z przemysłem...
Tomasz Sakiewicz
W kampanii prezydenckiej coraz częściej pojawiają się propozycje, by nie drażnić Rosji. Głosiciele tej myśli uzasadniają ją, że Moskwa niedrażniona nie będzie przejawiała agresywnych zamiarów wobec Polski. Takie stawianie sprawy jest niezwykle szkodliwe dla polskiego interesu narodowego. Po pierwsze, Rosja dostaje sygnał, że ma tu jakichś potencjalnych aliantów i w związku z tym będzie ich wzmacniała, atakując Polskę gospodarczo i politycznie. Będzie również zwiększała potencjał do agresji militarnej. W logice bandyty nigdy nie jest się dosyć uległym i zawsze można znaleźć kogoś, kto da więcej. To, że mamy do czynienia z bandytami, chyba wiedzą już nawet zwolennicy Komorowskiego. Po drugie, rozpoczęcie debaty, czy warto pomagać Ukrainie, daje Moskwie możliwość...
Tomasz Sakiewicz
Od 11 listopada, kiedy pojawiła się kandydatura Andrzeja Dudy, nie ukrywałem, że jest to bardzo dobry kandydat, wybieralny, czyli taki, który może nawet pokonać Komorowskiego w drugiej turze, ale ma słabą kampanię. Muszę przyznać, że sobotnia konwencja PiS spowodowała, że radykalnie zmieniłem zdanie. Była ona wprost rewelacyjna zarówno pod względem technicznym, jak i merytorycznym, i gdyby cała kampania tak wyglądała, Duda stałby się pewniakiem. Nawet przewaga obozu władzy w mediach nie pomoże, jeżeli ciosy będą tak mocne. Reakcja reżimowych dziennikarzy najlepiej świadczy o tym, że są po prostu przerażeni. Czego się boją? Tego, że po latach rządów ich mocodawców przyjdzie ktoś i rozliczy ich z bezczelnej propagandy i nieprawdopodobnego zakłamania. Już dzisiaj widać, jak potworna walka...
Tomasz Sakiewicz
Dzisiaj za sprawą polityki USA wraca koncepcja wspólnoty narodów Europy Środkowej, nazywana koncepcją Międzymorza, jagiellońską albo federacyjną. Jej celem ma być przede wszystkim obrona przed agresywną polityką Kremla i wyrwanie się z marazmu, w który wprowadza Europę polityka niemiecka Koncepcja Międzymorza sięga końca epoki piastowskiej. Sojusz państwa Kazimierza Wielkiego z Rusią Halicką oraz porozumienie z Ludwikiem Węgierskim otworzyło nasze zainteresowania zarówno na południowy wschód, w kierunku Morza Czarnego, jak i na południowy zachód, w kierunku Adriatyku. Spoiwem tej koncepcji było przekonanie narodów Europy Środowej, że tylko wspólna obrona przed atakami azjatyckich hord i naporem germańskim może zapewnić wolność i bezpieczeństwo państwom tego regionu. Rzeczpospolita...
Tomasz Sakiewicz
Awantura o obecność Putina na uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu pokazuje, że nasz rząd, nawet kiedy chce zrobić coś przyzwoicie, musi to robić tak, jakby przyzwoite nie było. Sowieci rzeczywiście wyzwolili Auschwitz, ale nie ma w tym ich żadnej moralnej zasługi. Idąc na Berlin, trudno było przecież ominąć ten obóz. Putina nie wolno było zapraszać do Oświęcimia z kilku innych powodów: bo jest mordercą, agresorem, reprezentuje państwo, które współodpowiada za powstawanie obozów koncentracyjnych, a on sam pracował dla organizacji będącej jedynie mutacją tej, która mordowała w Katyniu. KGB to kontynuatorka NKWD, wyroki śmierci w Katyniu wykonywali funkcjonariusze tej zbrodniczej formacji. Czy moglibyśmy sobie wyobrazić, by na rocznicę np. odkrycia grobów katyńskich...
Tomasz Sakiewicz
Kiedy Lech Kaczyński ostrzegał, że po rosyjskiej napaści na Gruzję może przyjść czas na Ukrainę, Bałtów, a potem na Polskę, uznawano to za czarnowidztwo i niepotrzebne zadrażnianie stosunków z Moskwą. Na Ukrainie trwa ofensywa sił rosyjskich, giną tysiące ludzi, a lada chwila mogą zginąć dziesiątki tysięcy. Na Litwie władze rozdają obywatelom instrukcje, jak zachowywać się w razie okupacji. Wiara w to, że Rosjanie czegoś nie zrobią, bo jest to nie do pojęcia, okropne albo nielegalne, przynosi tyle samo szkód, ile przynieśli pacyfiści w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Byli współwinni wojny i zbrodni Hitlera. Niecały rok temu apelowałem, by dać – albo chociaż korzystnie sprzedać – broń Ukrainie. Wtedy uznano to za podżeganie do wojny. Dzisiaj już niemal cały cywilizowany świat...
Tomasz Sakiewicz
Od 1989 r. kształtował się nowy podział świata. Rozpad ZSRS nie przesądzał o kierunku tego podziału. Rosja nie zrezygnowała z mocarstwowych ambicji, a USA nie przestały być potęgą. Wyraźnie do głosu doszły Niemcy, Chiny i Indie. Gołym okiem widać, że Polska po raz kolejny znalazła się w szczególnym położeniu: pomiędzy zjednoczonymi Niemcami a strefą rosyjską, do której jeszcze rok temu należały Ukraina i Białoruś. Pokrywało się to z malejącym zainteresowaniem USA naszym regionem. Jednocześnie Stany Zjednoczone rozwijały swoje zainteresowanie obszarami wokół stref wpływów Chin, Indii, a także Zatoki Perskiej i Afryki Północnej. Zmuszało to do zawierania egzotycznych sojuszy i przy rozproszeniu sił mogło sprawiać wrażenie słabnięcia tego wielkiego mocarstwa. Tyle w tym racji, że...
Tomasz Sakiewicz
Nie ukrywam, że mimo iż przez dziesięć lat kierowałem działem ekonomicznym, nigdy dobrze nie znałem się na górnictwie. Przesadnie rozbudowane w czasach Edwarda Gierka, a potem ideologicznie tępione w III RP, przestało być przedmiotem jakiejkolwiek racjonalnej gospodarki. Nie oznacza to, że nie dam rady odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań. Po co nam górnictwo? Jak na razie Polska nie ma żadnych innych źródeł pozyskiwania energii na skalę węgla brunatnego i kamiennego. Oznacza to dokładnie, że do zwykłego rachunku ekonomicznego trzeba dodać koszt bezpieczeństwa całej gospodarki. Tak jak np. do kosztów wytwarzania energii z gazu należy dodać fundusze na budowę podziemnych magazynów, rurociągów, gazoportu itp. Przy tym rachunku pewnie węgiel jest najtańszym sposobem pozyskiwania...
Tomasz Sakiewicz
Zaczęła się ostatnia prosta naszego wyścigu do zmian w Polsce. W maju mamy wybory prezydenckie, na jesieni parlamentarne. Wygranie jednych i drugich spowoduje, że będziemy żyć w innym kraju. Pojawiła się największa od ćwierć wieku międzynarodowa koniunktura, która sprzyja również wewnętrznym zmianom. Polska pod nowymi rządami może odegrać dominującą rolę w budowaniu nowego kształtu Europy. Do wygrania jest niemal wszystko: pełna suwerenność, wzrost pozycji międzynarodowej, sukces gospodarczy. Ale wygrać nie będzie łatwo. Zadecyduje o tym aktywność społeczna i nasza siła przekazu w mediach. Apeluję o jak największą aktywność klubów „GP”. Dzisiaj macie okazję się sprawdzić w bardzo ważnym momencie. Kluczem do zwycięstwa są media. Niestety, nie stoi za...
Tomasz Sakiewicz
Przez większość znajomych jestem uważany za skrajnego optymistę. To znaczy, ich zdaniem widzę przyszłość w zbyt różowych kolorach. Trzydzieści lat temu koledzy z konspiracji  ułożyli nawet na ten temat jakiś wierszyk, bo twierdziłem, że komunizm upadnie, rozpadnie się ZSRS, a my będziemy mogli kupić w sklepach, co zechcemy. Trzydzieści lat temu byliśmy kilka tygodni po pogrzebie ks. Jerzego Popiełuszki, zamordowanego przez SB, na święta staliśmy w ogromnych kolejkach, by coś kupić na kartki, a ZSRS masakrował powstańców w Afganistanie. Rzeczywistość zmieniła się w ciągu pięciu lat nie do poznania. Oczywiście pozostały elementy starego systemu, nie ci co trzeba doszli do władzy, a wielu ludzi chcących zmian poczuło się mocno oszukanych. Ale w słusznej krytyce...
Tomasz Sakiewicz
Wielokrotnie słyszałem, że nie jestem dobrym biznesmenem. Zamiast zarabiać pieniądze, wydaję je na jakieś rocznice smoleńskie, biuro klubów, produkcję filmów drugiego obiegu. Utrzymuję ludzi, którzy nie dają od razu wielkiego dochodu, np. krytykując nieuczciwych biznesmenów, zamiast się im podlizywać, nie mówiąc już o ciągłej krytyce najważniejszej żywicielki rodzimych mediów, czyli władzy. Ja się z tym zarzutem zgadzam. Są lepsi ode mnie. Wystarczy jakiś mały wywiad z Urbanem czy Palikotem, wystarczy dostrzeżenie błędów PiS w odpowiednim momencie, wejście w jakiś cichy, nieformalny układ i pieniędzy jest więcej. W Polsce można zarobić na uczciwych mediach. Najlepszym przykładem tego jest „Gazeta Polska” czy Niezależna.pl, których wartość od momentu powstania wzrosła dziesiątki razy....
Tomasz Sakiewicz
Od pięciu lat bardzo uważnie śledzę raporty na temat sytuacji gospodarczej Rosji, a szczególnie przemysłu paliwowego. Analiza tego rynku kilka lat temu skłoniła mnie do postawienia tezy, że nadciąga potężne starcie Moskwy z USA, które doprowadzi do rozpadu Federacji Rosyjskiej. Dzisiaj przynajmniej część tej opinii zdaje się w bardzo dramatyczny sposób potwierdzać Putin ani oszalał, ani nawet znacząco nie pomylił się w swoich rachubach. Próbował za wszelką cenę odbudować imperialne siły Rosji, zanim kryzys ekonomiczny doprowadzi ten kraj do kolejnej wielkiej smuty, na dziesiątki lat spychając Kreml do poziomu drugiej ligi. Próbował, ale bez wielkiej awantury nie jest w stanie tego zrobić. Kryzys przyszedł co najmniej rok szybciej, niż się tego spodziewał. Wzrost cen ropy, dający...
Tomasz Sakiewicz
Dzisiaj podpalaczami Polski i burzycielami demokracji nie są ci, którzy domagają się praw obywatelskich, lecz ci, którzy obywatelom tych praw odmawiają. Czy Ukraińcy, którzy wyszli na Majdan, a wcześniej stworzyli pomarańczową rewolucję, protestowali przeciwko demokracji, czy też o tę demokrację walczyli? Reżim Janukowycza w 2004 r. fałszując  na Ukrainie wybory, nazywał protestujących bandytami, oskarżał o działalność antypaństwową, groził nieobliczalnymi konsekwencjami. Nie zmieniło to jednak faktu, że to protestujący wywalczyli demokrację. Dzisiaj władza w Polsce, która nie potrafi, a nawet nie za bardzo chce przeprowadzić uczciwych wyborów, wysuwa podobne argumenty wobec protestujących, jak Jaruzelski w stanie wojennym czy Janukowycz na Ukrainie. Oczywiście Polska nie...
Tomasz Sakiewicz
Te wybory wykazały, że zjednoczony obóz prawicy może wygrać w Polsce wybory. Może uzyskać nie tylko wynik najlepszy, ale przy odrobinie szczęścia może nawet rządzić. Dlaczego więc nie ma radości zwycięstwa? Czy dlatego, że Platforma Obywatelska mimo mniejszej liczby głosów do sejmików dostała więcej mandatów? Czy też może dlatego, że PSL z PO będzie kontrolować większość samorządów? A może dlatego, że wynik wyborczy przynajmniej w pierwszej turze nie odzwierciedla decyzji wyborców? To wszystko są powody, by pierwsze, przynajmniej arytmetyczne zwycięstwo prawicy od dziewięciu lat, nie było świętowane jak prawdziwy sukces. Ale powód zwątpienia jest tak naprawdę inny. Prawicy brakuje wiary w zwycięstwo. Wielu wręcz godzi się z tym, że należy...
Tomasz Sakiewicz
W chwili, gdy ukazuje się ten komentarz, zostaną już tylko dwa dni na złożenie protestów do sądów w sprawie ważności wyborów. Wszystko, co działo się wokół głosowania do sejmików, zasługuje na protest. Fatalny kodeks wyborczy skrócił do minimum czas potrzebny na przygotowanie wniosków. Nie zmienia to jednak faktu, że takie protesty trzeba składać. Zauważone nieprawidłowości, szczególnie zmiany w protokołach, brak podpisów, rozbieżności w ilości oddanych głosów, a nawet mylący spot PKW z książeczką do głosowania – wszystko należy zgłaszać do sądów. Ta władza nie jest w stanie przeprowadzić demokratycznych wyborów. System wyborczy stał się ważnym elementem pilnowania Polaków, by nie wyłamali się z ram wyznaczonych przez ościenne mocarstwa. Prawdopodobnie poważne fałszerstwa zdarzyły się...
Tomasz Sakiewicz
Niemal nikt nie spodziewał się zwycięstwa PiS. Sam przed wyborami mówiłem, że możliwy jest sukces rzędu 1–2 proc. przewagi nad PO. Tymczasem wedle dostępnych – na razie sondażowych – wyników przewaga PiS nad PO wynosi ponad 4 proc. Co ważniejsze, dotychczasowi pewniacy, głównie z PO,  w dużych miastach nie wygrali w I turze. To zasługa bardzo zdecydowanej reakcji Jarosława Kaczyńskiego na tzw. aferę madrycką i pokazanie opinii publicznej, że PiS zachowuje się inaczej niż PO. Wiele wskazuje też na to, że prawicowemu elektoratowi spodobał się kandydat PiS na prezydenta. Do obecnego sukcesu PiS w dużej mierze przyczyniły się niezależne media. Media kontrolowane lub utrzymywane przez obóz władzy miały widoczną konkurencję ze strony telewizji Republika, portalu Niezależna.pl (czyta go w...
Tomasz Sakiewicz
Pierwszy numer „Gazety Polskiej” ukazał się w 1826 r. Jej współzałożycielami byli Maurycy Mochnacki oraz Ksawery Bronikowski. Mochnacki był jednym z prekursorów polskiego romantyzmu. Czynnie brał udział w Powstaniu Listopadowym. Należał do obozu radykalnego odrzucającego politykę ustępstw wobec Rosji. Mochnacki został zmuszony do odejścia z „Gazety Polskiej” jeszcze przed Powstaniem Listopadowym, gdyż obóz zwolenników współpracy z carem uważający romantyków za wichrzycieli postanowił zniszczyć gazetę finansowo. Mimo to sama „Gazeta Polska” dotrwała do Powstania Listopadowego. Uchodziła wtedy za główną siłę napędową polskiego zrywu. Po powstaniu na 30 lat musiała zmienić nazwę. Do pierwotnej tradycji wróciła w 1861 r., kiedy jej redaktorem został Józef Ignacy Kraszewski. Autorami...
Tomasz Sakiewicz
W zeszłym roku 11 listopada w Krakowie przedstawiłem pomysł, by w rocznicę naszej niepodległości zapraszać narody Europy Środkowo-Wschodniej, by wspólnie celebrować zrzucenie jarzma trzech mocarstw. W tym roku oprócz Węgrów zaprosiliśmy do Krakowa Ukraińców, ale zapraszamy także Gruzinów, Litwinów, Łotyszy, Estończyków i naszych pobratymców z południa. Polityka zagraniczna rządów niektórych z tych państw nie sprzyja wspólnej walce z agresją rosyjską i dominacją niemiecką. Tym bardziej musimy jako społeczności pokazywać, że chcemy wolności i współpracy. Kraków jest historyczną stolicą Europy Środkowej. Są tam groby władców polskich, litewskich, ruskich, węgierskich, tych, którzy władali I Rzecząpospolitą. Integracja UE powinna odbywać się w taki sposób, by drugie płuco Unii było w...
Tomasz Sakiewicz
Bardzo dużo uwagi poświęciłem przewidywaniom na temat nadchodzącego kryzysu Rosja–USA. Każdy, kto czytał moje teksty, lecz także artykuły wielu znanych autorów „Gazety Polskiej”, wiedział, że taki konflikt musiał nadejść i że jego siłą sprawczą, wbrew stosunkowi sił, będzie Rosja. Moskwa musiała zareagować na zmianę polityki gospodarczej USA, które z importera ropy i gazu powoli stają się eksporterem. Jednocześnie USA musiały zacząć szukać rynku zbytu dla taniejącej produkcji, a mogła nim być tylko Europa, jako największa i najlepiej szukająca współpracy z USA. To zaczęło powoli otwierać Stany Zjednoczone na wschód naszego kontynentu. Najpierw próbowały dogadać się z Rosją. Na nasze szczęście taki mariaż okazał się niemożliwy. Pozostał do zrealizowania scenariusz nieco skromniejszy:...
Tomasz Sakiewicz
Polityka prorosyjska ugrzęzła, nie da się jej dziś prowadzić jawnie, chyba że się pójdzie na zupełnie oczywistą zdradę. Zwolennicy tej polityki próbują więc zwrotu proamerykańskiego. Kurs prorosyjski był realizowany przez obóz władzy demonstracyjnie, teraz to się zmieniło. Trzeba dostosować się do sytuacji, by utrzymać się na powierzchni PiS ma kłopot po tym, jak Donald Tusk odszedł z polskiej polityki. Wyborcy odetchnęli, PO odrabia straty. W Polsce przy zmianie władzy wyborcy z reguły dają nowemu szefowi rządu kredyt zaufania. Działa efekt świeżości, zmiany. W wypadku Ewy Kopacz to zjawisko jest o tyle ewenementem, że jako nowa postać prezentowana jest osoba, która w znakomitej części współodpowiada za ostatnie siedem lat rządów. Należała do najściślejszej czołówki ludzi władzy,...
Joanna Lichocka
Polityka prorosyjska ugrzęzła, nie da się jej dziś prowadzić jawnie, chyba że się pójdzie na zupełnie oczywistą zdradę. Zwolennicy tej polityki próbują więc zwrotu proamerykańskiego. Kurs prorosyjski był realizowany przez obóz władzy demonstracyjnie, teraz to się zmieniło. Trzeba dostosować się do sytuacji, by utrzymać się na powierzchni PiS ma kłopot po tym, jak Donald Tusk odszedł z polskiej polityki. Wyborcy odetchnęli, PO odrabia straty. W Polsce przy zmianie władzy wyborcy z reguły dają nowemu szefowi rządu kredyt zaufania. Działa efekt świeżości, zmiany. W wypadku Ewy Kopacz to zjawisko jest o tyle ewenementem, że jako nowa postać prezentowana jest osoba, która w znakomitej części współodpowiada za ostatnie siedem lat rządów. Należała do najściślejszej czołówki ludzi władzy,...
Tomasz Sakiewicz
Tak, jesteśmy frajerami,  ja, Państwo i zdecydowana większość Polaków. Frajerami są nie tylko ci, którzy uczciwie próbowali sprzedać swoje jabłka (parafraza z Marka Sawickiego), ale wszyscy mający odrobinę przyzwoitości. Czy przyszłoby komuś z Państwa do głowy, by za pieniądze wyprowadzone z państwowej agencji lansować się w wyborach? Odpowiedź jest oczywista – „nie”, bo to nielegalne, nieprzyzwoite i w ogóle okropne. Minister Sawicki nie miał taki skrupułów. Po wydaniu paru milionów z naszej kieszeni znalazł takich, którzy na niego zagłosowali. Donald Tusk też frajerem nie jest. Zostawił nas bez armii, z polityką nastawioną na Berlin, który już oświadczył, że Polski bronić nie będzie, bo nie ma czym, i uciekł na sowitą emeryturę (posadka szefa Rady Europejskiej). Za ponad 100 tys...
Tomasz Sakiewicz
Jeżeli komuś trudno zorientować się, dlaczego historia tak bardzo przyspieszyła, warto zatrzymać się nad swoistymi znakami czasu. Pierwszym z nich jest zapewne gwałtowny spadek cen paliw. Przez kilkadziesiąt lat właściciele tych unikalnych dóbr narzucali ich konsumentom nie tylko cenę, lecz także warunki, w jakich te dobra można było uzyskiwać. To ostatnie to też cena, tylko płacona w trudniejszej do przeliczenia walucie. Cywilizacja zachodnia musiała przekazywać wytwory pracy i umysłu w zamian za energię niezbędną do dalszego istnienia należących do niej państw. Stawała się coraz bardziej zakładnikiem krajów o wiele gorzej rozwiniętych i wrogich tej cywilizacji. Zachód płacił pieniądze, które ułatwiały jego wrogom przygotowania do wojny z jego wartościami...
Tomasz Sakiewicz
Pewnie niektórych przestraszyły sondaże dające znowu przewagę PO. Jest to zapewne skutek ogromnej kampanii medialnej na rzecz nowego rządu. Te media są wspierane setkami milionów złotych z reklam i prenumeraty zamawianej przez instytucje związane z władzą. Prawica do dzisiaj nie mogła się przed takimi kampaniami obronić. Nie miała na tyle silnych mediów. Oprócz przeszkód prawnych brakowało pieniędzy. Dzisiaj sytuacja się diametralnie zmienia. Od 1 października telewizja Republika jest już na nowej Platformie Cyfrowej NC Plus. Jesteśmy także w Polsacie Cyfrowym i w ponad stu kablówkach (w tym w UPC i Vectrze). Za chwilę możemy dotrzeć do połowy Polaków. To autentyczny przełom. Ważne jeszcze, by ludzie chcieli naszą telewizję oglądać. Jest...
Tomasz Sakiewicz
Procesy historyczne trudno zauważyć, gdy się dzieją. Toczą się na ogół zbyt wolno, a ich skutki odczuwają następne pokolenia. Czasem historia za sprawą wojny lub innych nagłych wydarzeń przyspiesza. 2014 to rok, kiedy historia przyspieszyła. Tylko w którym kierunku? Skąd to nagłe obnażenie polityki Rosji? Skąd ponowne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Europie? Co tak naprawdę dzieje się w Polsce? Historia według najbardziej opiniotwórczych ośrodków i myślicieli miała się skończyć. Wielkie imperia osłabnąć i podzielić władzą z innymi państwami. Historia, jak widać, się nie skończyła. Niektóre zjawiska są typowe dla wieku XIX, a sposób wojowania Rosji czasem przypomina średniowieczne napady mongolskich hord, a czasem sięga do zupełnie...
Tomasz Sakiewicz
To absolutnie nie jest żadna złośliwość. Nowa pani premier jest najcenniejszym nabytkiem PiS-u w Platformie Obywatelskiej (może oprócz Stefana Niesiołowskiego, który wiele lat temu chciał jawnie startować z listy ugrupowania Kaczyńskiego, ale został wysłany na trudniejszy odcinek – kompromitowania PO). Jeżeli ktoś uważa występ Ewy Kopacz w czasie prezentacji rządu za wpadkę, absolutnie nie docenia inteligencji i przebiegłości tej wspaniałej kobiety. Jak silną trzeba mieć motywację, by zdobywając funkcję premiera, zadać tak potężny cios partii rządzącej. Może to zrobić jedynie prawdziwy Konrad Wallenrod, nawet w sukience. Kto jak kto, ale Konrad przywykł do przebierania się w nietypowe stroje. Łatwo założyć strój wroga, ale zrobić z siebie takiego błazna potrafi tylko ktoś o niezwykłym...
Tomasz Sakiewicz
Dlaczego Rosja tak zażarcie walczy o Ukrainę? Co sprawia, że jedne narody słowiańskie pragną żyć w pokoju, a mieszkańcy dawnego Wielkiego Księstwa Moskiewskiego poświęcają dobrobyt na rzecz polityki imperialnej? Dlaczego Stalin panicznie bał się Piłsudskiego, a Putin nienawidził Lecha Kaczyńskiego? O tym wszystkim opowiadam w swojej najnowszej książce „Testament I Rzeczypospolitej”. Testament naszych ojców to przesłanie, że żyjąc razem i współpracując z narodami Europy Środkowej i Wschodniej, możemy zatrzymać rosyjski imperializm. Nasza solidarność jest bronią groźniejszą niż dywizje pancerne. To właśnie tego najbardziej przestraszył się Władimir Putin w Gruzji w 2008 r. i wtedy zapadł wyrok śmierci na Lecha Kaczyńskiego. Czarnym snem rosyjskich geopolityków jest odtworzenie sojuszu z...
Tomasz Sakiewicz
Spotykając się z Polakami w Kanadzie i USA, widzę, jak wielki potencjał ma tam Polska. O tym, że setki tysięcy Polaków mieszka w Kanadzie i miliony w USA, wiemy od dawna. Ale o tym, że mają oni bardzo poważną pozycję społeczną i polityczną, a ich rola gospodarcza rośnie, wie niewielu.  Najaktywniejsza obecnie jest nasza emigracja, która opuściła kraj dwadzieścia–trzydzieści lat temu. Interesuje się zarówno życiem politycznym w Polsce, jak i w Ameryce. Polscy politycy zwracają uwagę na ich ewentualne poparcie w wyborach krajowych. Tymczasem Polacy są w stanie silnie oddziaływać także na politykę USA i Kanady. W obecnej sytuacji naszego kraju, bardzo agresywnej polityki Rosji, słabości państwa, a szczególnie braku armii, kluczowe znaczenie ma utrzymanie współpracy z USA i jego...
Tomasz Sakiewicz
Słynna wypowiedź Donalda Tuska, której nigdy nie zaprzeczył, że polskość zawsze mu trochę ciążyła, dzisiaj wydaje się spełnionym proroctwem. Jako szef Rady Europejskiej z góry zapewnił, że nie może kierować się polityką narodową. Ponieważ szef Rady Europejskiej, poza zatrudnieniem kilku kamerdynerów i kierowców, nie ma żadnych istotnych uprawnień, jego zwolennicy raczej nie powinni spodziewać się zysków z udziału w „awansie” Donalda Tuska. Trzeba stwierdzić, że obecny premier na to stanowisko pasuje idealnie. Zero odpowiedzialności, działalność niemal wyłącznie PR-owa, ogromne zarobki i umiejętność podstawiania pleców do poklepania wielkim tego świata – to wszystko cechy idealnego szefa Rady Europejskiej. Jego poprzednik reprezentował je w stopniu karykaturalnym, a Tusk potrafi udawać...
Tomasz Sakiewicz
Oświadczenia Angeli Merkel brzmią po prostu przerażająco. Żadnych baz NATO w Polsce, żadnej tarczy antyrakietowej, a jeżeli Ukraina chce pokoju, powinna poddać się Rosjanom, czyli musi przestać walczyć, tolerując zagarnięcie części jej terytorium. Rosjanie mogą wysyłać broń i wojsko na obce terytoria, byle tego nie nazywali wojną. Dla kanclerz Niemiec ważniejsze są porozumienia z Rosją niż gwarancje w ramach NATO i przestrzeganie cywilizowanych zasad. Zastanawiam się, czy zamiast demonstracji przed rosyjskimi ambasadami i konsulatami nie powinniśmy organizować ich dzisiaj przed niemieckimi. Prawdziwym podpalaczem Europy staje się dzisiaj nie Moskwa, po której absolutnie nic dobrego nikt rozumny nie może się spodziewać, lecz Niemcy, które dają Putinowi zielone światło do...
Tomasz Sakiewicz
Zadałem retoryczne pytanie w „Gazecie Polskiej Codziennie”: co zrobiłby Piłsudski, gdyby dzisiaj rządził i widział konflikt na Ukrainie? Odpowiedź jest oczywista: wysłałby, nie czekając na Zachód, pomoc temu państwu. Nie dlatego, że lubił ryzykować czy kochał wojnę. Ani nie lubił przesadnego ryzyka, ani nie zaczynał działań wojennych, gdy nie było szans. Wszystkie jego wysiłki militarne kończyły się sukcesem. Dzisiaj przegrywamy swoją szansę. Brak zdecydowanej reakcji Polski doprowadził do tego, że zostaliśmy zmarginalizowani i wykluczeni z rozmów, w których rozstrzyga się nie tylko przyszłość Ukrainy, lecz także bezpieczeństwo Polski. Jakie cele mają Niemcy i Francja? Powstrzymać na rok, dwa wojnę kosztem Ukrainy. Ich krajów wojenna pożoga szybko nie dopadnie, bo w międzyczasie Rosja...
Tomasz Sakiewicz
W obecnej sytuacji nikt nie pożyczy Rosjanom pieniędzy na dogodnych warunkach. Na to liczą UE i USA. Moskwa albo będzie musiała porozumieć się z nimi, rezygnując z polityki imperialnej w Europie, albo pożyczać pieniądze od Chin, jeszcze mocniej uzależniając się od państwa, które ma chrapkę na kontrolę azjatyckich terenów Rosji. Rosji grozi nie jakieś spowolnienie gospodarcze, lecz potężny krach finansowy, którego przyczyny tkwią w strukturze jej gospodarki. Wojna na Ukrainie jedynie ten proces przyspieszyła. Budżet Rosji jest czterokrotnie większy niż budżet Polski. Jednocześnie Rosja utrzymuje prawie dziewięć razy liczniejszą armię, musi finansować infrastrukturę kraju prawie sześćdziesiąt razy większego od Polski, sili się na ogromne projekty, jak Igrzyska Olimpijskie w...
Tomasz Sakiewicz
Większość Polaków, ale także światowa opinia publiczna, nie chciała wyjaśniać sprawy Smoleńska nie dlatego, że ufała Rosjanom, ale dlatego, że po prostu bała się reakcji Moskwy. Pytano mnie wielokrotnie, czy nawet jeżeli ich zabito, to co, mamy wypowiedzieć wojnę Rosjanom? Problem w tym, że zamordowanie prezydenta, szefów najważniejszych instytucji państwowych i dowództwa armii jest już aktem wojny. Rosjanie, nie mogąc zrealizować inaczej swoich celów politycznych, użyli terroru. Trudno nie dostrzec dziesiątek analogii z zestrzeleniem samolotu malezyjskich linii lotniczych. To też zrobili rosyjscy terroryści. Nie zauważając wojny, na pewno nie da się jej uniknąć. Można jedynie ponieść większe konsekwencje. Dzisiaj te konsekwencje będzie musiał ponieść cały...
Tomasz Sakiewicz
Widziałem, z jakim niedowierzaniem potraktowano mój komentarz na temat akcji rządu Angeli Merkel, która przeszła  cudowne przemienienie – od etapu blokowania sankcji do gwałtownej rozprawy ekonomicznej i politycznej z Putinem. Następnego dnia przeciekły do prasy informacje o negocjacjach Berlina z Moskwą, które miały być taką małą Jałtą: Ukraina oddaje Krym, nie wchodzi do NATO, a Rosja przestaje ją atakować. Informacja była prawdziwa, tyle że nieaktualna. Takie negocjacje, niestety, prawdopodobnie również z zaangażowaniem polskiej dyplomacji, prowadzono do momentu zestrzelenia przez Rosjan malezyjskiego samolotu. Kilka dni po tej tragedii Berlin całkowicie zmienił taktykę. Postanowił pozbyć się Putina. Usunięcie kremlowskiego watażki nie oznacza...
Tomasz Sakiewicz
Wiek temu zaczęła się największa do tamtych czasów i najkrwawsza wojna nazwana później światową. Ogarnęła bowiem dziesiątki państw. Po I wojnie światowej wydawało się, że ludzkość już nigdy nie zaryzykuje tak strasznej awantury. Zaledwie 20 lat później świat dotknęła jeszcze bardziej krwawa wojna. Jednym z jej najbardziej dramatycznych akordów było Powstanie Warszawskie, którego 70. rocznicę wybuchu właśnie obchodzimy. O ile swoistym epilogiem I wojny była zwycięska bitwa nad Wisłą, o tyle epilogiem drugiej była klęska powstania. Obydwa zrywy politycznie były skierowane przeciwko ekspansji Moskwy. Niestety, nasi ojcowie mieli mniej szczęścia niż dziadowie, którzy pobili bolszewików. O rezultacie wcale jednak nie decydowało zaangażowanie żołnierzy ani nawet rozkład sił walczących stron...
Tomasz Sakiewicz
W tej chwili Polsce nie zagraża bezpośrednia agresja ze strony Rosji. Pośrednio jesteśmy atakowani cały czas. Aktem wojny był 10 kwietnia 2010 r. Świat nie chciał tego widzieć i nie chciał zrozumieć, a wielu Polaków wolało żyć w przekonaniu, że sprawa rozejdzie się po kościach. Polska stała się ofiarą wojny informacyjnej. Rosja wydaje miliardy dolarów na niszczenie wizerunku swoich wrogów, skłócanie społeczeństw i wzmacnianie potencjalnych sojuszników. Wśród elit, niestety, znalazła ich bardzo wielu. To spadek po komunizmie, kiedy sprzedawanie najohydniejszych usług okupantowi było ścieżką do kariery. Jest też trochę pożytecznych idiotów, którzy ze strachu przed Zachodem czy Ukrainą pomagają Kremlowi w polityce „dziel i rządź”. Dzisiaj mamy fatalny rząd, który nie jest w stanie...
Tomasz Sakiewicz
Wielokrotnie krytykowałem biskupa warszawskiego, szczególnie po sprawie usunięcia sprzed  Pałacu Namiestnikowskiego Krzyża Pamięci. Uważałem, że niepotrzebnie uległ wtedy elitom rządzącym, co dało hasło do ataku na obecność symboliki chrześcijańskiej w całej przestrzeni publicznej. Uważałem, że w krytycznym momencie, cztery lata temu,  trudnego egzaminu nie zdał. Ale bywa tak, że nawet jeżeli ktoś popełni poważny błąd, Opatrzność daje mu  kolejną szansę. Myślę, że sprawa prof. Bogdana Chazana stała się szansą, ponowną szansą dla władz Kościoła w stolicy, by sprostać swojej  misji. Usunięcie prof. Chazana z funkcji dyrektora szpitala jest sygnałem dla wszystkich ludzi wierzących, że władza nie będzie tolerować ich poglądów, jeżeli stoją one w...
Tomasz Sakiewicz
Wydaje się, że ten, kto dał pierwsze nagrania „Wprost”, zawarł już porozumienie z obozem Tuska. Jakieś dwa tygodnie temu. W przeciwnym wypadku poszłyby ostrzejsze taśmy. To, co było ostatnio, to w kontekście uderzenia w rząd nie ma znaczenia. Jakoś się więc porozumiano, ale myślę też, że kryzys trwa, bo nikt nie wie, co tu jeszcze wypali. I ludzie, którzy należą do systemu, ale w tej chwili nie są przy władzy, też nie wiedzą w istocie, jak się trzeba zachować – z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, rozmawiają Joanna Lichocka i Tomasz Sakiewicz Jednoczy Pan prawicę – naprawdę wszyscy mogą wrócić? Nie ma w PiS żadnego ducha odwetu. Nie ma co ukrywać, że bardzo nam szkodzono, choć właściwie nie tyle nam, ile projektowi zmian w Polsce. Ale uznajemy realia. Wiemy, że część Polaków, którym...
Joanna Lichocka
Wydaje się, że ten, kto dał pierwsze nagrania „Wprost”, zawarł już porozumienie z obozem Tuska. Jakieś dwa tygodnie temu. W przeciwnym wypadku poszłyby ostrzejsze taśmy. To, co było ostatnio, to w kontekście uderzenia w rząd nie ma znaczenia. Jakoś się więc porozumiano, ale myślę też, że kryzys trwa, bo nikt nie wie, co tu jeszcze wypali. I ludzie, którzy należą do systemu, ale w tej chwili nie są przy władzy, też nie wiedzą w istocie, jak się trzeba zachować – z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, rozmawiają Joanna Lichocka i Tomasz Sakiewicz Jednoczy Pan prawicę – naprawdę wszyscy mogą wrócić? Nie ma w PiS żadnego ducha odwetu. Nie ma co ukrywać, że bardzo nam szkodzono, choć właściwie nie tyle nam, ile projektowi zmian w Polsce. Ale uznajemy realia. Wiemy, że część Polaków, którym...
Tomasz Sakiewicz
O sprawie prof. Bogdana Chazana od początku mam bardzo zdecydowaną opinię. Rzadko wygłaszałem ją osobiście, bo ja i moja żona go znamy, a żona nawet przez jakiś czas pracowała w jego szpitalu. Jednak jest rzecz, która wymaga na pewno skomentowania. Z faktu, że lekarz nie zgodził się pomóc w zabójstwie dziecka, wyciąga się wniosek, że narzuca on komuś swój światopogląd. Ocenia się to wręcz jako łamanie prawa, które rzeczywiście spójne nie jest. Ta sprawa nie ma nic wspólnego ze światopoglądem katolickim, muzułmańskim, ateistycznym czy jakimkolwiek. Natomiast zawadza o jeden z fundamentów naszej cywilizacji. Jaki? Jest to podstawowa zasada, że mamy prawo robić, co chcemy, jeśli nie krzywdzimy drugiego człowieka. Czy to oznacza, że...
Tomasz Sakiewicz
Piszę o tym z prawdziwym zażenowaniem. Od ćwierć wieku mało jest publicystów, którzy staraliby się dostrzec związek pomiędzy działalnością Rosjan a najważniejszymi wydarzeniami w III RP, z jej utworzeniem włącznie. Obwiniam Kreml o kontrolowany upadek komunizmu, o zablokowanie w Polsce procesu lustracji, o narzucenie nam umów na dostawy gazu i ropy, które uzależniają nas od Moskwy. Obwiniam Rosjan o zdominowanie polskich mediów, próbę kontroli naszych strategicznych sektorów gospodarki, o świadome niszczenie polskiego potencjału militarnego, a wreszcie o masakrę w Smoleńsku. To wszystko jest oczywiste i gdyby było inaczej, powinniśmy się dziwić. Problem pojawił się w zupełnie innym miejscu. Kilka tygodni temu doszło do nieprawdopodobnej...
Tomasz Sakiewicz
Nie mamy wiedzy, kto był realnym wykonawcą, inspiratorem i mocodawcą afery taśmowej. Nie da się wykluczyć, że nie ma ona wcale większych międzynarodowych uwikłań. Być może rację ma premier Tusk i większość publicystów, sugerując, że za aferą stoją Rosjanie. Jednak patrząc na to, kto dzisiaj może zostać beneficjentem tej afery, wiele wskazuje na to, że wywołało ją jakieś lobby działające na rzecz USA Kto traci na aferze taśmowej? Przede wszystkim lobby niemieckie. Uderza ona bardzo mocno osobiście w premiera, ministra spraw zagranicznych i wielu polityków z najbliższego otoczenia Donalda Tuska. Taśmy ujawniają i kompromitują proniemieckie sympatie Radosława Sikorskiego (przy okazji też najbardziej prorosyjskiego szefa MSZ od wejścia Polski do NATO), pokazują, że rzekoma proamerykańska...
Tomasz Sakiewicz
Na tle rozważań o tym, kto może być organizatorem afery taśmowej – WSI, ludzie prezydenta, którzy wykorzystali WSI, Rosjanie, którzy wykorzystali ludzi prezydenta, a wreszcie Amerykanie, którzy przejęli aktywa rosyjskie, by nasze kondominium wysadzić w powietrze – umyka nam jeszcze jedna oczywista możliwość: spisek kelnerów. Występują oni w tej aferze, nawet kiedy nie ma tam ludzi WSI, Bronka, ruskich czy amerykańskich agentów. To kelnerzy napatrzyli się na elity III RP i postanowili całą tę hołotę pogonić. Pamiętamy z kabaretu Dudek określenie: „Zachowujesz się pan jak kelner”. Było to tak obraźliwe, że autor tego powiedzenia dostał łomot od hydraulika. I dzisiaj trafiają się niekulturalni kelnerzy, może też nieuczciwi. Jednak...
Tomasz Sakiewicz
Co jest istotą ujawnionych przez tygodnik „Wprost” taśm? Słychać tam, jak ważni ludzie w państwie umawiają się na łamanie prawa, przekraczają normy wyznaczone im przez konstytucję, a przede wszystkim straszliwie pogardzają swoim państwem i jego obywatelami. Polacy są potraktowani jak bydło do kupienia. To jednak nie jest jeszcze nic nadzwyczajnego w tym rządzie i przy obecnych elitach władzy. Zupełnie nowym elementem jest zmowa konstytucyjnych przedstawicieli państwa przeciwko legalnie działającej opozycji. Pieniądze podatników, bezpieczeństwo obrotu finansowego, ustawodawstwo, a nawet polityka personalna rządu zostają podporządkowane jednemu celowi – powstrzymaniu Prawa i Sprawiedliwości, które ma szansę objąć władzę w demokratycznych wyborach. Szef...

Pages