Ludziom małej wiary mogłoby się wydawać dziwne mieszanie liczb do zagadnienia prawdy, zwłaszcza że w Wielkim Tygodniu przychodzi mi na myśl pewien skazaniec, który, statystycznie rzecz biorąc, nie...
Oczywiście, kiedyś będzie lepiej – powstaną i stadiony, i drogi, i szybkie koleje. Tyle że już po Euro. Z punktu widzenia aktualnej władzy będzie to musztarda po obiedzie, bo wszystko wskazuje, że...
Oczywiście, na podstawie dotychczasowej historii ludzkości można się pocieszać, że zwycięstwo jakiegoś nośnika nie jest nigdy całkowite – pismo nie zabiło do końca opowieści mówionej, film nie...
Parę lat temu Jan Rokita bał się białego świtu, w którym do jego mieszkania może zapukać ktoś inny nie mleczarz. Dziś może być spokojny! Do niego nikt nie zapuka, ale co do jego żony nie byłbym taki...
Tu rodzi się pytanie: po co to wszystko? Kiedyś sam, czynny satyryk, mniemałem, że pokazywanie błędów i ułomności powoduje otrzeźwienie i poprawę obśmiewanych. Ale w tej kampanii nie chodzi przecież...
Na prawdziwe dymisje był czas w ciągu 24 godzin po katastrofie, podobnie jak na decyzję, kto będzie prowadził śledztwo. Można się było poradzić Angeli albo pani Steinbach i dowiedzieć, że w sprawie...
Naukowo nazywa się to badaniem „wytrzymałości materiału”. Ostatecznego celu tych zabiegów nie znam, ale dotychczasowe próby są imponujące, a wytrzymałość krajowego materiału niezwykła – iryd, platyna...
Laboratorium niewielkie, nie wymaga ogrzewania i lepiej niech coś, co z czasem może zagrozić Hiszpanii czy nie daj Boże Polsce, prześledzić w niedużej skali. Pokazać wszystkim, jakie są efekty życia...
Dawno, dawno temu obiecywano wyłaniać kandydatów na pasażerów w drodze prawyborów – obecnie naczelna racja to kooptacja. Po Kluziku i Arłuku idzie czas na zaproszenie Giertycha, niewykluczone, że...