Dzieciaki z „Radosława”

Zapach i smak walki

Na bazie wielkiego zainteresowania tematyką powstańczą, jakie wywołało otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego, odbyła się na Woli pierwsza inscenizacja powstańcza. Stanęła barykada z poprzewracanych tramwajów, zabrzmiały piosenki i strzały. Była walka, krzyki rannych, wybuchy, emocje, brawa i w wielu oczach łzy. Lecące pod nogi karabinowe łuski, dym, padające komendy, zapach i smak walki… Można to było oglądać nie w telewizji, ale na żywo, na warszawskiej ulicy, po 60 latach.

To była rewolucja w podejściu do historii i na bazie tego przełomu i wielkiego zapału zawiązała się w stolicy Grupa Historyczna Zgrupowanie „Radosław”. Na
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: