Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Ulica Wolności”, czyli wiele potwornych historii

Dodano: 03/03/2026 - Nr 10 z 04 marca 2026

– Niejednokrotnie rodzi się we mnie pytanie: czy byłbym w stanie trwać w prawdzie jako obrońca tych wartości, które wyznaję? Czy zniósłbym wyrywanie paznokci, miażdżenie jąder szufladą, karcer w fekaliach, wielogodzinne przesłuchania okraszone biciem i groźby skierowane do moich najbliższych? – pyta Leszek Zduń, reżyser i scenarzysta spektaklu „Ulica Wolności. Rzecz o Łukaszu Cieplińskim” w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.  

Podejmuje Pan w swojej autorskiej pracy reżyserskiej tematy związane z polską historią. Pana bohaterowie to: powstańcy listopadowi, Wincenty Witos, Witold Pilecki w Auschwitz, więźniowie w czasach stalinowskich czy Marian Hemar w Radiu Wolna Europa. Dlaczego nasza historia i jej bohaterowie tak Pana inspirują?

Zanim zdecydowałem się, żeby zdawać do szkoły teatralnej, myślałem o studiowaniu historii. W przeszłości jest coś, co mnie niezwykle ciekawi. Interesują mnie procesy, które powodują takie czy inne wydarzenia,

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze