Zamach w Norwegii

Dodano: 02/08/2011 - Nr 31 z 3 sierpnia 2011

Rosyjskie inspiracje Dopiero po zamachu w Norwegii społeczność międzynarodowa miała okazję docenić przenikliwość myśli rosyjskiego przywódcy. Anders Breivik mógł nawet dostrzec ją wcześniej, bo w opublikowanym w internecie manifeście „chrześcijańskiego fundamentalisty” napisał: „Niefunkcjonująca w Europie demokracja mas powinna zostać zastąpiona przez formę demokracji kierowanej, przypominającą tę w Rosji”. Norweski zamachowiec musiał zatem wiedzieć, że „demokracja kierowana” wymaga inspirowania poszczególnych zdarzeń, a nawet tworzenia pożądanych faktów. Choćby takich, o których wspomina diaboliczny sekretarz ambasady rosyjskiej Vladimir w „Tajnym agencie” Conrada, gdy mówi o „spowodowaniu jakiegoś określonego, znaczącego faktu, powiedziałbym niemal – faktu przerażającego”. Wiedzę o tworzeniu takich faktów Breivik mógł czerpać nie tylko z internetu. Jak twierdzi opozycyjny polityk białoruski Michaił Reszetnikow, Norweg był kilkakrotnie na Białorusi, gdzie m.in. miał
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze