2 marca 2011

Po wypowiedzi posłanki Muchy władza łagodzi podejście do starszych i chorych. W ramach ocieplenia Platforma potraktuje wprawdzie niepełnosprawnych z buta, ale tylko z jednego. Chodzi o takich, co z powodu kłopotów z nogami, np. różnych zniekształceń, potrzebują specjalnego obuwia. Specjalne korkowe klapki kosztują 650 zł, a buty zimowe 1000–1200 zł. Dawniej władza dopłacała do zakupu takich butów raz w roku. Teraz, jeśli ktoś ma chorą jedną nogę, dostanie dopłatę, ale tylko na... jednego buta. Jeśli ma fanaberię, by chodzić w dwóch, to już na własny koszt. Za fanaberie rząd polski płacić nie będzie!

Pawła Poncyljusza poznałem dziesięć lat temu, kiedy współorganizowałem z nim pewien zlot we Władysławowie. Próbował on wtedy zbierać pieniądze za pole namiotowe. Moi nietrzeźwi koledzy obejrzeli nieznajomego typka i w prostych żołnierskich słowach kazali mu... nie przeszkadzać w konsumpcji. Biedak prawie pobeczał się. Nie mógł wyjść ze zdziwienia, dlaczego chwilę później jedna z uczestniczek naszego wyjazdu wyciągnęła od wszystkich pieniądze bez kłopotu. Cóż, gęba Poncyljusza jakoś nieprzypasowała chłopakom.

Wypowiedź Poncyljusza o tym, że Marcie Kaczyńskiej „zdrowie psychiczne najwyraźniej szwankuje”, pokazuje, iż mamy do czynienia z chamowatym burakiem, co samo w sobie nie jest konstatacją oryginalną. Ciekawsze wydaje się pytanie, jak doszło do takiej wypowiedzi. W gronie osób znających Poncyljusza rozpatrywane są dwa warianty: 1) Wrodzone chamstwo Poncyla. 2) Wymyślił ją ktoś inny, ostrożniejszy, i podpuścił Pawełka, bo on nie rozumie konsekwencji swoich słów. Trafna analiza, panie i panowie z PJN?

Piotr Zaremba: „Polityczne kibolstwo jest w Polsce faktem”. Łukasz Warzecha: „Uaktywnili się kibole drużyny antypisowskiej”. Igor Janke: „Kibole ciągle rządzą”. Czy gdyby żył Wiech, używałby słowa „kibol” jako wyzwiska? Nie, bo w przeciwieństwie do naszej „warszawki” (także tej niemichnikowej) był z Warszawy i żył wśród zwykłych ludzi....
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: