Komentarze w sprawie prof. Jarosława Marka Rymkiewicza

prof. Stanisław Mikołajczak, filolog i językoznawca poznańskiego UAM, twórca AKO im. Lecha Kaczyńskiego

Haniebny wyrok. Również zważając na to, kogo dotyczy – poety, pisarza, eseisty, jednej z najwybitniejszych osobowości polskiego życia kulturalnego. Znaczącego człowieka, który ma jasny, twardy osąd, ale dokonuje go zawsze w najlepiej rozumianym interesie Polaków. Wyrok nie dotyczy faktów, ale ocen i poglądów, a to niezwykle groźna sytuacja. Odmówiono przesłuchania świadków obrony, a przedmiotem rozważań sądu nie były elementy merytoryczne. Poza tym wobec Rymkiewicza zastosowano metody potępiane przez środowisko „Gazety Wyborczej”, które zawsze niezwykle ostro piętnowało rozważania dotyczące swojego żydowskiego pochodzenia. Tymczasem poecie wypomniano, że jest z pochodzenia Niemcem! To jest w całej sprawie naprawdę paskudne. Ta polska „pierwszopokoleniowość” Rymkiewicza jest dla mnie rzeczą niezwykłą i fascynującą. On po prostu Polskę i polskość wybrał w sposób świadomy.

Antoni Krauze, reżyser filmowy, twórca filmu „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”

To próba zamknięcia nam ust, uniemożliwienia wyrażania opinii na różne tematy. Niezależnie od tego, czy ktoś się zgadza z opinią Rymkiewicza, to nie sąd jest miejscem do decydowania, kto ma rację. Do tej pory miejscem takim była publiczna dyskusja. Jeśli coś ukazuje się w prasie, można z tym polemizować. Przecież gazety udostępniają swoje łamy. W dodatku mamy do czynienia z jakąś eskalacją. Przecież już od lat „Gazeta Wyborcza” próbuje zamykać usta swoim adwersarzom poprzez sądy. Skazanie Rymkiewicza jest kuriozalne, dlatego bez chwili wahania podpisałem się pod listem sprzeciwu wobec takiego sposobu uprawiania polemiki w naszym kraju. Jak można poecie, w dodatku takiemu, którego można nazwać dziś narodowym wieszczem, nie pozwolić na publiczne wypowiedzi? Taka Polska nie wydaje mi się wolna.

Piotr Łukasz Andrzejewski, senator...
[pozostało do przeczytania 14% tekstu]
Dostęp do artykułów: